www.wp.pl dzieci.pl

zapomniałem hasła » Nie masz konta? Załóż je »

małe dziecko

Niedbałość językowa rodziców a rozwój mowy dziecka

Dzieci.pl 2013-03-19 16:09 199 opinii

Sposób, w jaki mówimy do dziecka ma bezpośredni wpływ na rozwój jego umiejętności mówienia, ale także na rozwój zdolności komunikacyjnych oraz społecznych.

Niedbałość językowa rodziców a rozwój mowy dziecka

„Zdecydowana większość matek swoim mniej lub bardziej świadomym postępowaniem wpływa na proces kształtowania się postaw komunikacyjnych u niemowlęcia”.
prof. Bronisław Rocławski

Na pewno jest tak, jak wynika z badań profesora Rocławskiego, pedagoga i językoznawcy. Co jednak dzieje się, gdy mija ten pierwszy okres życia dziecka, kiedy przestaje ono być w centrum uwagi całej rodziny, a zwłaszcza mamy? Co się dzieje, gdy mama wraca do pracy zawodowej i część jej obowiązków przejmuje opiekunka lub żłobek? To osoby sprawujące opiekę mają największy wpływ na rozwój mowy dziecka. Jakie znaczenie dla rozwoju mowy dziecka ma sposób mówienia w jego otoczeniu?

Rozwój mowy dziecka zaczyna się jeszcze przed jego urodzeniem. Już od 5. miesiąca życia płodowego dziecko słyszy. Najbliższymi mu dźwiękami są głos matki i bicie jej serca.
Po narodzeniu prawidłowy rozwój mowy dziecka składa się z kilku etapów:
1. Okres melodii (od urodzenia do końca 1. roku życia)
• Krzyk
• Głużenie – 3. – 5. miesiąc życia
• Gaworzenie – od 5. miesiąca życia
• Echolalia – od 9. miesiąca życia
2. Okres wyrazu – od 1. do 2. roku życia dziecka
3. Okres zdania – od 2. do 3. roku życia dziecka
4. Okres swoistej mowy dziecięcej – od 3. do 5. lub 7. roku życia.

Należy pamiętać, że dziecko nie nauczy się mówić samo. To od otoczenia zależy, jak będzie przebiegał ten proces i jakie będą jego efekty.
Jednym z częstych błędów popełnianych przez rodziców i opiekunów jest spieszczanie słów typu „ciemu nie daś buzi cioci”. Nie wolno mówić do dziecka nieprawidłowo, ponieważ ono uczy się na podstawie tego, co słyszy od nas, dorosłych. Od początku więc, od pierwszych godzin życia dziecka poza organizmem matki należy prawidłowo wymawiać głoski.

Innym nieporozumieniem związanym z komunikacją dorosły-dziecko jest używanie prostszych naszym zdaniem zamienników słów. Z jakiegoś powodu uważamy, że dziecku łatwiej będzie zrozumieć i wymówić wyraz „buzia” niż „jama ustna”. A przecież dla dziecka nie ma to większego znaczenia, bo ono nie dzieli wyrazów na trudne i łatwe w taki sposób, jak my to rozumiemy. Jeśli mama-naukowiec będzie w rozmowie z dzieckiem używała terminologii ze swojej pracy doktorskiej, to ono, w ograniczonym oczywiście zakresie i często bez zrozumienia, będzie umiało powtórzyć takie słowa jak „partenogeneza”. Zupełnie inna sprawa: po co?

Nie należy jednak zamieniać wyrazów tylko dlatego, żeby było prościej. Dziecko uczy się we własnym tempie i nie powinniśmy go spowalniać. Podnosząc poprzeczkę trochę wyżej, dajemy mu szansę dosięgnąć do niej. Wykorzystujemy w ten sposób jego naturalną chęć porozumiewania się. Mówmy pełnymi zdaniami, w sposób wyraźny i wyrazisty. Pomagajmy sobie demonstrowaniem czynności, o których mówimy, gdy jesteśmy na przykład w kuchni. Opisujmy to, co widzimy za oknem samochodu. Zwracajmy uwagę na kolory, odcienie kolorów, wielkość, kształty obserwowanych rzeczy. Dziecko chłonie to, co do niego mówimy i będzie naśladowało nasz sposób mówienia.

Nie wolno dziecka leworęcznego uczyć posługiwania się prawą ręką. Takie popularne kiedyś „przestawianie”, ma zgubny wpływ na rozwój funkcji mózgu odpowiedzialnych za mowę.

Naśladowanie tego, co i jak mówimy do dziecka odnosi się do wszystkich elementów mowy:
- fonetyki – prawidłowa wymowa wszystkich głosek, ale także akcent i intonacja;
- warstwy leksykalnej języka – zasobu słów;
- fleksji – prawidłowej odmiany wyrazów;
- słowotwórstwa – świadomości budowy słowotwórczej wyrazu i pokrewieństwa pomiędzy wyrazami;
- składni – budowy zdań, kolejności wyrazów w zdaniu, poprawności stylistycznej wypowiedzi.

Polub dzieci.pl na Facebooku

Treści zamieszczone w Serwisie mają charakter wyłącznie informacyjny i nie mogą zastąpić porady udzielanej przez odpowiedniego specjalistę˝. Wirtualna Polska S.A. nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za jakiekolwiek skutki skorzystania przez użytkowników z treści zamieszczonych w Serwisie.
Anna Łajkowska
autor porady:

Anna Łajkowska

Logopedia

Opinie (199)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

2
1
~Judyt wojująca 2015-02-25 (11:46) 2 lata 4 miesiące 26 dni 7 godzin i 6 minut temu

Bardzo dobry artykuł (chociaż Monika i atmosfera nie akcentują się tak jak matematyka ;-)). Na przykładzie swojego dziecka wiem, że kontakt werbalny jest niezwykle ważny. Dzięki niemu moje dziecko zaczęło gaworzyć świadomie już w czwartym TYGODNIU życia (no, nie było to bez przerwy, ale właśnie w tym wieku zaczął artykułować wyraźnie pojedyncze sylaby), zaś proste pojedyncze zdania wymawiał bezbłędnie zanim skończył rok. Nie miał i nie ma żadnych problemów z artykulacją głosek, seplenieniem czy niewyraźnym mówieniem. W drugiej klasie zrobiono dzieciom w szkole testy czytania i wyszło, że czyta lepiej niż szóstoklasiści. ŻADNYCH kłopotów z ortografią, czyta też bardzo chętnie. Jestem przekonana, ze to wszystko wynik wszczepiania od urodzenia właściwych nawyków. Jednak nie do końca zgadzam się z autorką artykułu. Otóż uważam, że zdrobnienia i spieszczenia wyrazów nie zrobią dziecku krzywdy, jeśli są stosowane w odpowiednim wieku. Naprawdę mamy do rocznego brzdąca mówić "wyjmij to z jamy ustnej" zamiast "z buzi"?!

odpowiedz

0
0
~Ada2 2015-02-24 (14:46) 2 lata 4 miesiące 27 dni 4 godziny i 6 minut temu

W naszym języku jest wiele nalotów gwarowych. Uważam, że gwary trzeba szanować ponieważ to nasze dziedzictwo kulturowe, ale dzieciom trzeba wpajać poprawną polszczyznę. W domu najczęściej słyszą gwarę więc trudno się dziwić, że np. w szkole nią się posługują.

odpowiedz

6
4
~KAMA55 2013-04-01 (12:31) 4 lata 3 miesiące 20 dni 6 godzin i 21 minut temu

PRZYJECHAŁAM NA TERENY WARMI I MAZUR-tutaj wszyscy ale to wszyscy -łacznie z nauczycielami w przedszkolu i w szkole wpajają młodym ludziom zwrot"powiedz DLA taty" powiedz DLA niej a nie komu?czemu?tacie jej.BARDZO dużo pracy wymagało wyplenienie tego zwrotu ze słownictwa moich dzieci.Dzieci tych którzy nie wiedzieli że tak się nie mówi musały się wstydzić wyjechawszy do większego miasta na nauki.Wielokrotnie zwracałam uwagę przedszkolankom - ale to nie dawało rezultatu.Wręcz były urażone.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

1
0
~Anka 2013-04-01 (14:58) 4 lata 3 miesiące 20 dni 3 godziny i 54 minuty temu

Od tego trzeba zacząć, że to nie jest błąd wymowy a błąd gra-ma-tycz-ny ! I wynika z nie-do-u-cze-nia. Ot co.

odpowiedz

16
31
~Tatko 2013-03-31 (13:06) 4 lata 3 miesiące 20 dni 5 godzin i 46 minut temu

moj bachor jak sie pomyli to od razu dostaje w pysk. dzieci trzeba chowac krutko a ojciec powinien zdobyc altorytet kazdym sposobem. jak nie pomaga rozmowa to pasek pomorze.

odpowiedz

pokaż 8 ukrytych odpowiedzi

17
1
~gustdelf 2013-04-01 (13:22) 4 lata 3 miesiące 20 dni 5 godzin i 30 minut temu

Nie no kuzwa ten artykul otworzyl mi oczy od dzisiaj bede mowil do dziecka prosze otworz jame ustna bo chcemy zaczac proces zywienia kasza gryczana na bazie gryki GMO.

odpowiedz

18
1
~reel 2013-03-31 (22:40) 4 lata 3 miesiące 19 dni 20 godzin i 12 minut temu

cofnij do tyłu, zejdź na dół... Może ktoś próbował cofnąć do przodu, albo zejść do góry?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

0
1
~gość 2013-04-01 (13:13) 4 lata 3 miesiące 20 dni 5 godzin i 39 minut temu

Ale to jest niestety coraz częściej spotykana pisownia w internecie.

odpowiedz

7
1
~Homoś 2013-04-01 (12:10) 4 lata 3 miesiące 20 dni 6 godzin i 42 minuty temu

Taki jeden z Gdańska też mówi :"bedem" i co? Ludzie nawet płacili za "wykłady"

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

10
1
~ja 2013-03-31 (19:52) 4 lata 3 miesiące 19 dni 23 godziny i 1 minutę temu

moja kolezanka mowi o kims: umi, nie umi, zamiast umie, nie umie.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi