dzieci.pl

zapomniałem hasła » Nie masz konta? Załóż je »

przedszkolak

Czy jesteś mądrzejszy od pięciolatka?

Dzieci.pl 2014-03-19 15:06 44 opinii

Algebra, zmora uczniów nieudolnie próbujących rozwikłać na zajęciach zagadkę iksa i igreka, jest rozumiana w sposób całkowicie intuicyjny przez dzieci w wieku 4-6 lat.

Czy jesteś mądrzejszy od pięciolatka?

Według najnowszych badań, przeprowadzonych przez Melissę Kibbe i Lisę Feigenson z Johns Hopkins University's Krieger School of Arts and Sciences, większość dzieci przed pójściem do szkoły potrafi rozwiązywać podstawowe wyrażenia algebraiczne i zdaje się to być dla nich czymś całkowicie naturalnym.

Dzieci, które dopiero uczą się liczyć, do rozumienia algebry używają nazywanego po angielsku „Approximate Number System”, czyli wrodzonego zmysłu pozwalającego wyczuwać ilość danych przedmiotów bez świadomego liczenia. Termin ten, określany również mianem „zmysłu liczbowego”, opisuje umiejętność ludzi oraz zwierząt do szybkiego oszacowania liczby obiektów znajdujących się w ich codziennym otoczeniu. Jak twierdzą naukowcy, prawdopodobnie została ona rozwinięta w procesie ewolucyjnym, jako narzędzie pomagające w przetrwaniu.

Kibbe i Feigenson, zastanawiały się od jakiegoś czasu, czy dzieci w wieku przedszkolnym, które w swoim życiu nie uczestniczyły jeszcze w ani jednej prawdziwej lekcji matematyki, potrafiłyby rozwiązać zadania przypominające swoją strukturą podstawową algebrę. Okazało się, że odpowiedź jest twierdząca – przynajmniej tak długo, jak problem matematyczny prezentowany jest przez dwie pluszowe maskotki o imionach Gator i Cheetach. Podczas badań każde z dzieci zostało pozostawione sam na sam z egzaminatorem, który przedstawiał je pluszowym bohaterom i tłumaczył, że każde z nich ma kubeczek wypełniony nieznaną liczbą kolorowych guzików. Każdy z kubeczków maskotek miał w pewnym momencie „magicznie” wypełnić się dodatkową ilością guzików z osobnej sterty, która była ułożona na stole. Dzieci nie mogły zobaczyć wnętrza kubeczków przed dodaniem guzików ze sterty – widziały jedynie dodane przedmioty przed wymieszaniem je z pozostałymi w kubeczkach. Na koniec egzaminator pokazywał im wnętrze jednego z kubeczków i pytał, do której z maskotek mógł on należeć. Zdecydowana większość odgadła prawidłowo.

Zadanie z kubeczkami było tak naprawdę obrazową demonstracją działania z jedną niewiadomą. Dzięki swojemu zmysłowi liczbowemu, dzieci rozwiązały je bez problemu. Skoro jednak cztero-, pięcio- i sześciolatki radzą sobie z podstawową algebrą bez problemów, dlaczego wydaje się ona tak trudna łamiącym sobie głowę uczniom?

Polub dzieci.pl na Facebooku


Opinie (44)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

1
0
~Justyna 2014-11-05 (11:34) 1 miesiąc 14 dni 20 godzin i 39 minut temu

To,że dzieci mają intuicyjne pojecie matematyki, przekonałam się na moim synku, który choć ma już 4 lata nie potrafi policzyć do dziecięciu (po kolei, bo zazwyczaj po4 jest już 8) to kiedy mu pokażę dwa zbiory np. takich samych zwierzątek (i ich ilość może być nawet ponad 10) to kiedy spytam się których jest więcej to on automatycznie bez liczenia wskazuje poprawną odpowiedź (a mogą się różnić jednym zwierzątkiem), przypuszczam, że takich dzieci jest wiele, ale potem te schematy zabijają tą dziecinna intuicję

odpowiedz

12
0
~aga 2014-03-27 (12:16) 8 miesięcy 22 dni 19 godzin i 57 minut temu

Dzieci na matematyce się ogłupia każąc rozpisywać zadania wg schematu. Nie pozwala im się na samodzielne myślenie. Mój syn, który rozwiązuje zadania swoimi sposobami, najczęściej bez zapisu, mimo że osiąga prawidłowy wyniki to dostaje połowę punktów, bo nie ma obliczeń lub nie ma "prawidłowych obliczeń". Od małego uczyłam go logicznego myślenia i to wykorzystuje, rozumie matematykę, dobrze pisze diagnozy i testy na koniec edukacji, ale przez nauczycieli matematyki jest gnębiony jedynkami i uwagami za niewykonywanie poleceń nauczyciela (tzn. robienie obliczeń po swojemu, a nie wg schematu)!!! Moja córka jako dziecko grzeczne, stosujące się do poleceń nauczyciela rozwiązuje zadania dokładnie wg schematu, lecz niestety schemat pamięta tylko do sprawdzianu jak ćwiczą, a potem schemat gdzieś ucieka i na diagnozie semestralnej już niewiele z tego pamięta. Myślę, że potrzebna jest edukacja nauczycieli, żeby nie kazali dzieciom wkuwać na pamięć schematów tylko uczyli logicznego myślenia i nie karali dzieci, które do rozwiązań używają rozumu, a nie schematu.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

37
4
~ang 2014-03-26 (21:39) 8 miesięcy 23 dni 10 godzin i 34 minuty temu

Kolejną (chyba największą) wtopą polskiego systemu edukacji jest nauka języków obcych. Jak to możliwe, że zdecydowana większość dzieci po ukończeniu szóstej klasy (czyli po 6 latach nauki np. j. angielskiego) NIE POTRAFI POROZUMIEWAĆ SIĘ w danym języku. Kto uczy? Kto to nadzoruje? Zatrudniany do nauki języków był byle kto (przecież zapotrzebowanie było ogromne na przełomie wieków), a większość osób, które powinny to nadzorować, czyli dyrektorzy (właściwie dyrektorki - przecież to sfeminizowany zawód), panie z delegatur i kuratoriów są takimi znawcami języków obcych, że ho ho!

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

2
0
~??? 2014-03-27 (10:18) 8 miesięcy 22 dni 21 godzin i 55 minut temu

o co chodzi w tym zadaniu? może ktos to wytłumaczyć :) mającoś w kubeczkach i dodają guziki które dzieci mogły wczesniej zobacyzc, potem bierzemy jeden kubek i pytamy dziecka do kogo mogl nalezec.. a co ma piernik do wiatraka? pomocyy :)

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

0
0
~aser 2014-03-27 (10:05) 8 miesięcy 22 dni 22 godziny i 8 minut temu

Na początku uczy sie ich (dzieci) sposobem zrozumienie a w szkole to już PROGRAM (kasa dla autora). Matematyki nie można się nauczyć matematykę trzeba ZROZUMIEĆ! Stąd kłopoty ,teraz dziedzi a i starsze pokolenia miały z tym problem. Błąd w nauczaniu ZROZUMIENIA!!!!!

odpowiedz

9
0
~slaby 2014-03-27 (09:33) 8 miesięcy 22 dni 22 godziny i 40 minut temu

zgadza się, moja córka bez problemu rozwiązywała zadania po swojemu. Jak zobaczyłem w jaki sposób później uczą dzieci w szkole to sam "zgłupiałem". Córka płakała, bo Pani kazała rozwiązywać w "jedynie słuszny" sposób. W mojej starej szkole podstawowej 8-klasowej było 16 grup klasowych ( A i B), nauczycieli, wspaniałych i zaangażowanych, łącznie z dyrektorem było 14. Teraz w tej samej szkole jest 12 grup ( 6 klas A i B) a nauczycieli : 30!. Dzisiejsza oświata to jest dno!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

2
0
~Kaśka 2014-03-27 (09:37) 8 miesięcy 22 dni 22 godziny i 36 minut temu

A pani nauczycielka od nauczania początkowego z rozbrajającą szczerością idiotki mówi do rodziców na wywiadówce - "sorry, ale ja jestem humanistką". I takie coś uczy maluchy podstaw matematyki. Posyłając dzieci do 1 klasy, pytajcie rodzice o nauczyciela, który jest dobrym matematykiem.

odpowiedz

6
1
~jenny! 2014-03-27 (09:28) 8 miesięcy 22 dni 22 godziny i 45 minut temu

Nie rozumiem zadania z kubeczkami...

odpowiedz

49
3
~nickt 2014-03-26 (21:06) 8 miesięcy 23 dni 11 godzin i 7 minut temu

to mnie nie dziwi, dzisieszy system nauczania tylko zabija instynk i rozwuj intelektualny. Trzeba sie uczyc na pamiec niezrozumialych zaszufladkowych pojec zasmiecac mózgowie i to jeszcze pod presja czasu i wyników... Potem sie dziwimy ze mlodziesz ciepri na burn-out i nie zdolna jest jest pracy. System nauczania jest chory i nie wspiera dziecka - wspiera sie sam! Nam sie wychowuje KONSUMENTA a nie czlowieka w szkolach!

odpowiedz

pokaż 7 ukrytych odpowiedzi

6
1
~sixtytwo 2014-03-27 (08:29) 8 miesięcy 22 dni 23 godziny i 44 minuty temu

Już od pół godziny próbuję zrozumieć treść zadania w takiej formie jak zostało przedstawione przez redaktora. I ni diabła nie rozumiem o co chodzi.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

4
7
~lol 2014-03-27 (08:13) 8 miesięcy 23 dni i 1 minutę temu

Tracą, bo się nie uczą. Niestety, ale jeśli rodzic nie przypilnuje dziecka z nauką to samo do niej nie przysiądzie. Później rośnie pokolenie analfabetów zasłaniających się dysortografią, dysgrafią czy "dysmózgią".

odpowiedz

9
15
~toja 2014-03-26 (23:57) 8 miesięcy 23 dni 8 godzin i 16 minut temu

Tracą tą umiejetność bo za póżno idą do szkoły. Dawno, dawno temu sam rozpocząłem naukę w wieku 6 lat i w życiu do czegoś doszedłem. Nie rozumiem obecnych rodziców, czemu tak przed nauką chronią swoje pociechy. Według mnie człowieka już starego, to wielki bła!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

2
0
~stary zgred 2014-03-27 (07:30) 8 miesięcy 23 dni i 43 minuty temu

Jak to jest,że przedszkolacy rozumieją zasady algebry a minister finansów nie. Czyżby z latami rozum się ulatniał ? Może nadmiar alkoholu....lub wiara w cuda....

odpowiedz

14
0
~Ziemianin 2014-03-27 (07:27) 8 miesięcy 23 dni i 46 minut temu

Znam przyczynę zatracenia tej intuicyjnej umiejętności dzieci. Mam dwóch synów. Jeden na szczęście opuścił już system edukacji przymusowej. Jak tylko liczą coś w pamięci i podaja odpowiedź pod zadaniem, słyszą wrzask pani od matematyki (również fizyki): "jak to policzyłeś?!". Mało jej, że widzi efekt, chce jeszcze wniknąć do umysłu i najchętniej go wyssać, co najczęściej się dzieje przed ukończeniem przez dziecko 3 klasy szkoły podstawowej. Panie matematyki to jakieś obce istoty z kosmosu zagrażające naszemu gatunkowi.

odpowiedz

14
0
~xxxx 2014-03-27 (06:38) 8 miesięcy 23 dni 1 godzinę i 35 minut temu

"Dobrzy" nauczyciele nawet z geniusza w parę lat zrobią potulnego półgłówka. Bo taki siedzi cicho i nie zadaje pytań obnażających wiedzę a raczej jej brak wśród zacnego grona pedagogicznego.

odpowiedz

13
2
~bylyuczen 2014-03-27 (04:22) 8 miesięcy 23 dni 3 godziny i 51 minut temu

Jak ktoś jest dobry z matematyki to idzie na studia inżynierskie, a nie pedagogiczne, a później taka ofiara uczy nasze dzieciaki, taka prawda.

odpowiedz

20
3
~Horrro 2014-03-26 (23:44) 8 miesięcy 23 dni 8 godzin i 29 minut temu

Mam 45 lat, stopien naukowy doktora ekonomii i musiałem DWA RAZY przeczytać, o co chodzi z tymi kubeczkami, żeby zrozumieć. Jestem gupsiejszy od 5-latka.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

13
2
~nick 2014-03-26 (21:18) 8 miesięcy 23 dni 10 godzin i 55 minut temu

Co za kretyn wymyślił sformułowanie "potrafi rozwiązywać podstawowe wyrażenia algebraiczne", przepraszam ...kretynka, też intelektualnie nie wyszła z przedszkola...

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

13
0
~ela 2014-03-27 (00:37) 8 miesięcy 23 dni 7 godzin i 36 minut temu

przepraszam ,zabawa to praca ,nauka,to przez zabawe dziecko poznaje otaczajacy nas swiat. W przedszkolu dzieci w przeszłości dzieci w przedszkolu wiedziały co to jest zbior .podzbiór że zbor np jabłek zawiera się w zbiorze A,lu B,a teraz nie wolno uczyć analizy syntezy wyrazów,globalnego czytania,sylab samoglosek spólgłosek i ietc

odpowiedz

11
11
~nemoStenes 2014-03-26 (23:05) 8 miesięcy 23 dni 9 godzin i 8 minut temu

To, ze dzieci sie zniechecaja do matematyki jest wina.... systemu szkolnictwa (kruchtowego) i samych nauczycieli. Pamietajcie, ze samiscie sobie na to zapracowali. Dobrzy nauczyciele przedmiotow scislych to rzadkosc w tym przekletym Katolandzie, bo wiekszosc z nich miala dosc nauczania glupkow z katolickich, bezmozgich rodzin za smieszne pieniadze i po prostu wyjechala na zachod. To bardzo proste, ale czy tak skomplikowane rzeczy moze zrozumiec prostak z kruchty? Chyba nie.

odpowiedz