dzieci.pl

zapomniałem hasła » Nie masz konta? Załóż je »

uczeń

Zapłacą za uznanie dziecka niedojrzałym

Dzieci.pl 2014-03-07 13:42 0 opinii

Data obowiązywania ustawy o obowiązku szkolnym 6-latków zbliża się nieubłaganie. Przeciwnicy nowego prawa nie ustają w staraniach, by uchronić dzieci przed zbyt wczesną edukacją. Czyżby wystarczyło do tego – 400 złotych?

Zapłacą za uznanie dziecka niedojrzałym

Od września br. sześciolatki, które urodziły się w okresie między styczniem a końcem czerwca 2008 r. zostaną objęte obowiązkiem szkolnym. Pozostałe dzieci z tego rocznika rozpoczną naukę w roku 2015. Wprowadzeniu nowego prawa od samego początku towarzyszyły kontrowersje, a rodzice podzielili się na zwolenników i oponentów nowego prawa.

Grupa posłów z klubu PO postanowiła wyjść naprzeciw bezradnym przedstawicielom tej ostatniej grupy. Przygotowała projekt nowelizacji ustawy o systemie oświaty. Zakłada on umożliwienie opiekunom odroczenie obowiązku szkolnego dziecka, dzięki wizycie w poradni psychologiczno-pedagogicznej.

Co jednak budzi najwięcej kontrowersji – zaświadczenie o konieczności odroczenia szkolnego obowiązku, według projektu, mogą wydawać także placówki prywatne, posiadające wpis do ewidencji prowadzonej przez jednostki samorządu terytorialnego. Jak twierdzą pomysłodawcy, takie działanie ma w pierwszej kolejności rozładować kolejki do publicznych ośrodków, ale trudno nie ulec wrażeniu, że to pozorne wytłumaczenie. To oczywiste, że wizyta w placówce prywatnej wiąże się z opłatą (koszt wspomnianego badania w niepublicznych placówkach to około 400 zł), a to – jak łatwo się domyślić, daje pewne przywileje.

Odroczenie – kiedy możliwe?
Kryterium, na podstawie którego dziecko zaczyna uczęszczać na obowiązkowe zajęcia lekcyjne, jest nie tylko wiek, ale także dojrzałość szkolna. Tłumaczy się ją jako poziom rozwoju psychoruchowego dziecka, pozwalający na podjęcie nauki w szkole i sprostanie wymaganiom stawianym przez system edukacyjny. Jej potwierdzeniu służy badanie, obejmujące sprawdzenie czterech aspektów rozwoju: fizycznego, społecznego, emocjonalnego i poznawczego.

Zgodność stopnia zaawansowania wymienionych aspektów jest warunkiem rozpoczęcia nauki szkolnej. To, czy dziecko jest gotowe na szkołę, można zaobserwować podczas jego zabaw w przedszkolu, w trakcie wykonywania czynności samoobsługowych i tych, wymagających sprawności ruchowej. Interpretacja wniosków, płynących z takich obserwacji, może być bodźcem do wykonania badań testowych.

Niewystarczająca dojrzałość w przynajmniej jednym ze wspomnianych aspektów, to prawo do odroczenia obowiązku szkolnego na rok. Taką możliwość daje choroba, opóźnienia rozwojowe, zły stan psychiczny dziecka ze względu na przeżytą traumę itp. Wniosek w tej sprawie, wraz z opinią poradni, rodzice dostarczają do sekretariatu szkoły. Ostateczną decyzję podejmuje dyrektor placówki rejonowej na podstawie opinii poradni psychologicznej-pedagogicznej.

Ratuj maluchy!
O ile ze wspomnianego prawa dotychczas korzystano tylko w uzasadnionych przypadkach, istnieje spore ryzyko, że w najbliższej przyszłości będzie ono nadużywane. Do odroczenia obowiązku szkolnego sześciolatków zachęcają inicjatorzy akcji Ratuj Maluchy. Na swojej stronie internetowej zamieścili instruktaż, w jaki sposób odroczyć obowiązek szkolny 6-latków. Zwracają uwagę, że ze względu na fakt, iż wielu dyrektorów nie miało jeszcze okazji rozpatrywać podobnego wniosku, rodzice mogą przez nich zostać wprowadzeni w błąd. Niektórzy – przykładowo - informują rodziców, że wniosek o odroczenie może złożyć wyłącznie nauczyciel przedszkola bądź też, że liczą się tylko opinie poradni rejonowych.

Zachęcają, by do napisania stosownej opinii przekonać pediatrę, psychologa i nauczycielkę z przedszkola. Zwracają też uwagę, by o odroczenie starać się jak najwcześniej - taka decyzja będzie potrzebna już początkiem roku, przy rekrutacji do przedszkola.

Polub dzieci.pl na Facebooku


Opinie (0)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!