dzieci.pl

zapomniałem hasła » Nie masz konta? Załóż je »

uczeń

Komórka dla malucha

Dzieci.pl 2012-05-21 13:00 2 opinii

Kiedy kupić dziecku pierwszą komórkę? I jaki telefon wybrać, aby był odpowiedni i bezpieczny dla malucha?

Komórka dla malucha

Wielu z nas nie wyobraża sobie życia bez telefonu komórkowego. W domu zawsze muszą go mieć w zasięgu wzroku czy wyciągniętej ręki. Gdy tracą z nim kontakt, czują się nieswojo. Czegoś mocno brakuje. Wracają do domu, kiedy go zapomną, a gdy zdarzy się wyjechać bez naładowanego, wymyślają jak zdobyć ładowarkę, by telefon był dostępny. Czym większe przywiązanie do komórki i przekonanie, że żyć bez niej nie można, tym większa potrzeba zaopatrzenia w telefony wszystkich najbliższych i tworzenia rodzinnej sieci telefonicznej.

Bywa, że przedszkolaki otrzymują komórki, by… No właśnie, by przekładać je z kieszeni do kieszeni, jak kasztan znaleziony w parku, czasem pochwalić się rówieśnikom czy zaimponować starszemu koledze z przedszkola. Takie wyposażanie malca w komórkę nie ma najmniejszego sensu. Dziecko wie do czego służy telefon, ale nie bardzo wie, po co, kiedy i dlaczego ma z niego korzystać. Nigdy nie jest przecież pozostawione bez opieki dorosłego, nigdy samodzielnie nie porusza się poza domem i przedszkolem, nie ma więc potrzeby korzystania z telefonu.

Kiedy wkracza w wiek szkolny, wciąż pozostaje pod rodzicielską opieką. Współcześnie rzadko kiedy sześciolatek samodzielnie maszeruje do szkoły, wraca z niej do domu i z kluczem na szyi spędza kilka godzin na podwórku. Najczęściej to wciąż mama, tata czy babcia odprowadzają do szkoły i zabierają do domu zaraz po zajęciach. Telefonowanie w czasie przerwy do mamy, by ustalić, co będzie na obiad lub poskarżyć się na niesprawiedliwą nauczycielkę czy wojowniczego kolegę, nie wydaje się wystarczającym uzasadnieniem dla posiadania telefonu. Wyposażenie dziecka w telefon ma sens wtedy, kiedy samodzielnie zaczyna chodzić do szkoły i na dodatkowe zajęcia, coraz częściej zdarza mu się odwiedzać kolegów, bywać poza własnym domem…

Niektóre siedmiolatki są już bardzo samodzielne i dla tych telefon mógłby okazać się przydatny, ale zdarza się i tak, że ośmiolatek niechętnie korzysta z proponowanych mu samodzielnych wypraw, większość czasu spędza z mamą czy babcią i wtedy wyposażanie go w telefon komórkowy nie ma sensu.
Kiedy więc podejmować decyzję o zakupie komórki? Wówczas, gdy dziecko jest na tyle samodzielne, że coraz więcej czasu spędza poza domem, coraz częściej porusza się bez opieki mamy i taty, coraz częściej bywa z kolegami poza domem i na tyle odpowiedzialne, że widzimy sens w posiadaniu telefonu.

O czym warto pamiętać kupując telefon dla dziecka?
• Porozmawiajmy z dzieckiem o planowanym zakupie. Powiedzmy, dlaczego chcemy, by nosiło komórkę i korzystało z niej, gdy będzie taka potrzeba. Opowiedzmy dokładnie o naszych oczekiwaniach i wysłuchajmy zdania dziecka. Jedne przyjmą naszą propozycję z radością, inne z niedowierzaniem, ale pewnie znajdą się i takie, które ta wizja wystraszy, zdziwi, zaniepokoi… Spokojnie wyjaśniajmy wszystkie wątpliwości dziecka, cierpliwie odpowiadajmy na wszystkie pytania i w miarę możliwości, rozwiewajmy wszystkie dziecięce wątpliwości.
• Przed zakupem aparatu, przemyślmy wszystkie „za” i „przeciw”. Aparat powinien być stosunkowo prosty w obsłudze, ale i solidny w swej budowie. Nie musimy więc kupować aparatu z wieloma funkcjami, bo już ten najprostszy doskonale spełni swoją rolę. A o tym, że powinien być solidny, wie każdy rodzic, który nieraz kupował zabawkę, nie zdając sobie sprawy, jak krotki może być jej żywot. Zwykła nieuwaga, brak doświadczenia, czasem dziecięce gapiostwo mogą skrócić żywot najwspanialszego telefonu.
• Ustalmy zasady korzystania z telefonu. Określmy, kiedy dziecko z telefonu korzysta, kiedy wycisza, kiedy nie wyjmuje go z kieszeni. Sformułujmy rzeczy zakazane i dopuszczalne. Powiedzmy dokładnie, na co się zgadzamy, a czego nie akceptujemy. Dziecko powinno dokładnie wiedzieć, jak ma korzystać z telefonu i czego zdecydowanie robić nie powinno.

JUŻ JESTEŚMY NA FACEBOOKU! DOŁĄCZ DO SPOŁECZNOŚCI SZCZĘŚLIWYCH RODZICÓW!


Opinie (2)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

0
0
~klaudyna 2012-05-23 (03:46) 2 lata 2 miesiące 10 dni i 39 minut temu

Ja przez całą ciąże jadłam normalnie jak wcześniej+dużo żelków:da to było 6 lat temu,dziecko w jak najlepszym porządku,żelki też ,chociaż teraz zamieniłam na te z Lidla zamiast Haribo:D

odpowiedz

1
0
~kacham77 2012-05-22 (02:18) 2 lata 2 miesiące 11 dni 2 godziny i 7 minut temu

A moję nie ma komórki i żyje..Można.Dostanie jak pójdzie do gimnazjum.Ale sie jeszcze zastanowie.Kupuje za to duzo normalnych zabawek.Teraz juz wybralam na dzien dzieck,z gazetki Lidla ,kupujecie tam?Wszystko porzadne jak mało gdzie.

odpowiedz