www.wp.pl dzieci.pl

zapomniałem hasła » Nie masz konta? Załóż je »

uczeń

Nagradzanie dzieci na koniec roku szkolnego

Dzieci.pl 2015-06-25 12:18 37 opinii

Czy w dniu zakończenia roku należy nagradzać jakoś dzieci za ich osiągnięcia w nauce? Psychologowie nie są w tym względzie zgodni.

Nagradzanie dzieci na koniec roku szkolnego

Podstawową sprawą jest uświadomienie sobie, że nagradzając ucznia w sposób materialny, przekazujemy mu komunikat: "uczysz się dla nagrody". Pytanie, które powinien zadać sobie w tym momencie rodzic dotyczy tego, czy chcemy taką właśnie motywację do nauki i osiągania sukcesów zaszczepić w swoim dziecku?

Drugą kontrowersyjną sprawą jest, czy upominek wręczany kilkulatkowi należy mu się tylko wówczas, gdy osiągnął dobre wyniki w nauce?
- Warto sobie uświadomić, że oceny, które dziecko uzyskuje, są uzależnione od bardzo wielu czynników i nie na każdy z nich dziecko ma wpływ - wyjaśnia Marta Sosnowska, psycholog. - Przecież są dzieci, które nie ze swojej winy nie są i nigdy nie będą tak sprawne intelektualnie jak ich rówieśnicy i trudno im mierzyć się w "konkursie" o świadectwo z paskiem. Czy takie dzieci nie powinny być nagradzane? Przecież dla nich sukcesem jest każda czwórka, a czasem trójka na świadectwie.

Dla wielu dzieci praca włożona w świadectwo z samymi piątkami czy szóstkami jest porównywalna z tą, którą inny uczeń włożył w uzyskanie ocen dostatecznych, a nawet miernych.
- Najlepiej więc nagradzać pracę włożoną w naukę, a nie ostateczne efekty - radzi Marta Sosnowska. - I zdecydowanie odradzam nagrody finansowo-materialne. To najłatwiej zrobić - dać synowi lub córce 50 czy 100 zł i sprawa załatwiona.

Jak radzi pani psycholog, znacznie lepiej sprawdzają się nagrody typu wspólne wyjście na lody czy wycieczka na jakąś atrakcję, o której syn lub córka marzyli od dawna. Można dziecku upiec tort albo, odwracając tradycyjne role, zrobić laurkę czy album ze zdjęciami dokumentującymi najfajniejsze chwile w mijającym roku szkolnym. To lepszy sposób uczczenia pracy dziecka i zaznaczenia cezury pomiędzy czasem pracy, jakim był rok szkolny, a czasem relaksu i odpoczynku, jakim są wakacje.

A co robić, gdy w domu jest więcej dzieci i jedno osiąga świetne wyniki oraz wkłada w naukę dużo pracy, a drugie lekcje traktuje jako najgorszą karę i miga się od ich odrabiana oraz od nauki jak może?
- Musimy pamiętać, że stosunek dziecka do nauki jest pewną wypadkową jego zdolności, stosunku rodziców do nauki i zaangażowania rodziców w edukację dziecka - objaśnia psycholog. - Warto więc najpierw zrobić rachunek sumienia i przypomnieć sobie, czy sami mieliśmy dość czasu, żeby wspomóc syna lub córkę w nauce, w podejmowaniu domowych obowiązków szkolnych. Bo może się okazać, że ich negatywny stosunek do lekcji ma źródło w zaniedbaniu rodziców.

Niezależnie jednak od tego, do jakich wniosków dojdą rodzice, niedopuszczalna jest sytuacja, w której jedno dziecko zostaje w jakikolwiek sposób nagrodzone, a inne nie. Jeśli już decydujemy się jako rodzice na nagrody, muszą je otrzymać wszystkie dzieci.

Najważniejszym wyróżnieniem dla dziecka kończącego naukę w danej klasie powinna jednak być rozmowa z rodzicami. To ich pochwała pracy włożonej w codzienne obowiązki szkolne jest dla kilkulatka najważniejsza, nawet, jeśli równocześnie domaga się on nagrody materialnej. Słowa pochwały wypowiedziane przez rodzica po uroczystościach zakończenia roku pozostają w głowach młodszych i starszych uczniów.
kas/dzieci.pl

Polub dzieci.pl na Facebooku


Opinie (37)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

0
0
~żóna 2015-06-27 (16:39) 2 lata 4 miesiące 22 dni 11 godzin i 39 minut temu

Dziś w radiu słyszałam, że w media ekspercie za dobre świadectwo dają jakąś kasę, ale nie mogę znaleźći nformacji. ktoś wie coś więcej na ten temat? możnaby coś kupić za tą kasę małemu

odpowiedz

9
0
~dziadek 2015-06-26 (22:51) 2 lata 4 miesiące 23 dni 5 godzin i 27 minut temu

Ja mojego wnusia Maciusia wycałowałem i nagrodziłem, ale on nie uczy się dla nagrody. To tak nie działa. Dziecko nie wytrwało by w postanowieniu gdyby musiało cały rok czekać na nagrodę. Nie mają takiej wyobraźni, która by obejmowała taki długi okres oczekiwania. Maciuś jest grzeczny, kochany, pracowity i jak dziś czytałem jego świadectwo, to autentycznie pobeczałem się ze szczęścia. To głupota nie nagradzać za dobre wyniki w nauce, pracy, za dobre zachowanie i ogólnie za dobre postawy w życiu. Nagroda często działa jak dopalacz. Chce się człowiekowi pracować, dodaje skrzydeł.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

6
0
~dno 2015-06-27 (07:04) 2 lata 4 miesiące 22 dni 21 godzin i 14 minut temu

i bardzo dobrze, że uczy się dla nagrody. Na POczątek dla jakiejś drobnej, a POtem nagrodą będzie normalne życie, zdobycie pracy i w miarę godna pensja na tyle, na ile to jeszcze możliwe w tym faszystowskim kraju

odpowiedz

4
0
~48 2015-06-27 (06:25) 2 lata 4 miesiące 22 dni 21 godzin i 53 minuty temu

Kolejny temat wywołany przez nygusów psychol ogów w celu wykazania ich ... NIEPRZYDATNOŚCI !!!! Ch ... was obchodzi jak ja nagradzam czy każę swoje dzieci !!!! Zanim podjęliści kolejne dzielenie włosa na czworo , wiedzieliści , że po dyskusjach i tak będziecie w punkcie wyjścia !!! A wystarczy stosować we wszystkim umiar i rozsądek !!!

odpowiedz

9
0
~Pola 2015-06-27 (05:51) 2 lata 4 miesiące 22 dni 22 godziny i 27 minut temu

Ja uważam że trzeba wynagrodzić dziecko ponieważ przez cały rok ciężko się uczył czytał bardzo dużo i to mu się należy

odpowiedz

22
1
~abba 2015-06-26 (08:36) 2 lata 4 miesiące 23 dni 19 godzin i 42 minuty temu

a ja uważam, że dziecko należy nagradzać za wyniki w nauce, niezależnie od tego, jakie one są. Jeśli zdało to idźmy to uczcić do pizzerii czy na koncert, doceńmy starania. To tez nagroda, nie musi to być prezent. Najważniejsze, to nie porównujmy naszych dzieci do innych, tylko oceniajmy wyniki do ich możliwości. no i nie zawyżajmy oczekiwań.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

5
12
~ja 2015-06-26 (12:18) 2 lata 4 miesiące 23 dni 16 godzin i 1 minutę temu

ja mam bardzo prosty przelicznik i na początku riku szkolnego umawiam się z dzieciakami na taki układ: za 6 - 60zł za 5 -50zł za 4-40zł za 3 - 30zł dla mnie za 2 brak jakiejkolwiek nagrody końcowej, dzieciaki dobrze kombinują i jakoś zawsze same 4 i 5 one zadowolone my również. Oczywiście za oceny cząstkowe nagradzamy pochwałą i dobrym słowem za gorsze nie karcimy tyko pomagamy zrozumieć. I jakoś działa.

odpowiedz

21
8
~oolicja 2015-06-26 (08:49) 2 lata 4 miesiące 23 dni 19 godzin i 29 minut temu

Ja do pracy też nie chodzę dla przyjemności a po pieniądze, dla dziecka pobyt w oświatowych placówkach to czasem i 10 godzin bo my na 8 do pracy przywieźć i odwieźć, więc dlaczego mam nie płacić za dobre stopnie super motywacja oczywiście do momentu kiedy zrozumie że nagrody przeminą a zdobyta wiedza pozostaje, a na pewno do zdobycia jakiejkolwiek szkoły ponadgimnazjalnej. A większość wiedzę tą osiągnie około 25-26 roku życia czyli w momencie wejścia w dorosłość ;)

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

13
3
~ela 2015-06-26 (09:13) 2 lata 4 miesiące 23 dni 19 godzin i 5 minut temu

a ja uważam, że dzieci muszą zrozumieć ze uczą się dla siebie. Jak zrozumieją? Jak będą widzieć, ze za dobre wyniki idzie konkretna nagroda. Jeśli będę dawać z siebie dużo, będę się starać, to prawdopodobieństwo dobrej nagrody/pensji jest większe niż przy olewaniu. Dlatego ja za świadectwo z paskiem zawsze będę dawać kasę. Szkoła to praca naszych dzieci. My za prace dostajemy pensję. One też powinny widzieć wymierne korzyści płynące z robienia tego, co nie jest najprzyjemniejszym obowiązkiem...

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

2
8
~klimas 2015-06-26 (09:08) 2 lata 4 miesiące 23 dni 19 godzin i 10 minut temu

"jesli twoje dziecko nie chce sie uczyc w publicznej szkole to znaczy ze rodzicu zrobiles cos nie tak..." czy to chcesz redaktorze powiedziec? Moze winna jest publiczna szkola rzadowa, ktora niewiele ma wspolnego z prawdziwa szkola... moze tyle co dom wspolnego z "domem publicznym". Spora czesc przedsiebiorcow to byli trojkowi uczniowie, ktorym zwyczajnie nie odpowiadal dryl podporzadkowania sie publicznym metodom nauczania. Zamiast rozwijani istniejacych zainteresowan dziecka, tworzy z niego material na swietnego pracownika - niewolnika systemu. Dziekuje za taka szkole. Moje dziecko do szkoly publicznej nie pojdzie.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi