www.wp.pl dzieci.pl

zapomniałem hasła » Nie masz konta? Załóż je »

uczeń

Logo dostawcy

Wczesna edukacja szkolna nie jest dobra dla dzieci

PAP 2015-06-08 16:09 140 opinii

Rozpoczynanie edukacji szkolnej wcześniej niż w wieku siedmiu lat nie jest dobre dla dzieci, gdyż dopiero w tym wieku większość z nich jest emocjonalnie dojrzała do rozpoczęcia nauki - uważa ekspert prof. David Whitebread z Uniwersytetu w Cambridge.

Wczesna edukacja szkolna nie jest dobra dla dzieci

Prof. David Whitebread jest specjalistą w dziedzinie nauczania małych dzieci. Prowadzi badania nad skutkami wczesnego rozpoczynania edukacji szkolnej. Jest ekspertem wspierającym akcję "Too much, to soon" (Zbyt wiele, zbyt wcześnie), prowadzoną przez ruch Save the Childhood (Ocalić dzieciństwo), który działa na rzecz podwyższenia wieku sztywnej, szkolnej edukacji w Wielkiej Brytanii.

- W Wielkiej Brytanii dzieci rozpoczynają naukę w szkole w wieku pięciu lat. Większość jest jednak gotowa do rozpoczęcia szkolnej edukacji dopiero w wieku siedmiu lat. Istnieje wiele badań mówiących o tym - przypomniał Whitebread podczas spotkania z dziennikarzami na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Według niego wcześniej nauka powinna odbywać się w sposób naturalny dla dzieci, czyli poprzez zabawę, gdyż do innego sposobu nauki nie są gotowe emocjonalnie.

- Właśnie poprzez zabawę dzieci uczą się najważniejszych umiejętności, które będą przydatne w ich późniejszym życiu. Rozwijają swoje umiejętności socjalne, w tym komunikacji z innymi. To decydujący okres dla ich dalszej drogi edukacji - zaznaczył. - Nauka w szkole w wieku pięciu lat to zdecydowanie za wcześnie - ocenił prof. Whitebread.

Jak mówił, gdy sam w latach 70. i 80. pracował jako nauczyciel w szkołach podstawowych, w klasach I-III dzieci uczyły się właśnie głównie poprzez zabawę, co było bardzo efektywne.
- Niestety, 20 lat temu rząd brytyjski zobowiązał nauczycieli do zmian, do sukcesywnego stawiania dzieciom wymagań już od najmłodszych lat - powiedział. - Nie przyniosło to dobrych efektów i są na to dowody - podkreślił ekspert.

Według niego wiele dzieci, które tak wcześnie zaczęły formalną edukację szkolną, nie radzi sobie ze stresem.
- Coraz więcej z nich ma problemy emocjonalne. W Wielkiej Brytanii mamy ponad 10 tysięcy uczniów niższych klas szkół podstawowych, które mają zdiagnozowaną kliniczną depresję - powiedział profesor.

Zwrócił też uwagę na to, że Wielka Brytania była kiedyś w czołówce międzynarodowego rankingu osiągnięć edukacyjnych, obecnie jest jednym z ostatnich państw na liście. Jego zdaniem to także efekt wczesnego rozpoczynania formalnej nauki przez dzieci.
Dlatego prof. Whitebread apeluje do polityków, by podejmując decyzje dotyczące edukacji dzieci brali pod uwagę głównie ich dobro.
- Politykom powinno zależeć na tym, by było lepiej, a nie gorzej - zaznaczył.

Prof. David Whitebread przyjechał do Polski na zaproszenie Stowarzyszenia Rzecznik Praw Rodziców, które jest przeciwne rozpoczynaniu nauki przez dzieci w wieku sześciu lat. We wtorek ekspert ma spotkanie z prezydentem elektem Andrzejem Dudą.

Jesienią tego roku po raz pierwszy do I klasy szkoły podstawowej powinien pójść obowiązkowo cały rocznik dzieci 6-letnich, czyli urodzonych w 2009 r. Wraz sześciolatkami we wrześniu do I klas pójdą też dzieci 7-letnie urodzone w II połowie 2008 r. oraz dzieci urodzone w I połowie 2008 r., którym na wniosek rodziców w ub.r. odroczono rozpoczęcie nauki (we wrześniu ub.r. obok siedmiolatków do pierwszych klas obowiązkowo szła tylko połowa rocznika sześciolatków).

Jednocześnie zgodnie z obowiązującymi przepisami, rodzice mogą odroczyć rozpoczęcie nauki na podstawie opinii wydanej przez poradnie psychologiczno-pedagogiczne. Mogą też do końca grudnia uzyskać opinię specjalistów i cofnąć dziecko z I klasy do przedszkola.
(PAP/kas)
dsr/par

Polub dzieci.pl na Facebooku


Opinie (140)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

0
0
~Paulina 2016-04-10 (08:57) 1 rok 2 miesiące 16 dni 13 godzin i 43 minuty temu

A Holendrzy tez zaczynaja szkole wczesnie (w wieku 4 Lat) a sa w czolowca najinteligentniejszych narodow w Europie. Anglikom raczej sie wydawalo, ze byli czolowka.

odpowiedz

6
14
~Karola 2015-06-11 (11:23) 2 lata 15 dni 11 godzin i 17 minut temu

Czy jeśli żądacie żeby to rodzice decydowali w jakim wieku posłać do szkoły to mnie będzie przysługiwało prawo posłania do szkoły pięciolatka?? Bo ja tak chcę... Zupełnie nie rozumiem tego ciśnienia na odraczanie tłumaczone jakimś wyimaginowanym przedłużaniem dzieciństwa - o co chodzi z tym przedłużaniem czy odbieraniem?? Czy ja odebrałam dzieciństwo mojemu dziecku w wieku roku jak posłałam je do żłobka?? P.S. Mam w domu sześciolatka, idzie do szkoły, cieszy się z tego, a ja jestem spokojna:-)

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

2
1
~fala 2015-06-11 (22:59) 2 lata 14 dni 23 godziny i 41 minut temu

Wnuczka była w pierwsze klasie jako 6-cio latka z 1 półrocza. To co opowiada o szkole i co wynika z jej zeszytów świadczy jednak o tym że szkoły nie są przygotowane do nauki tak małych dzieci. I nie chodzi tu o meble czy place zabaw- to zmienić było łatwo. Chodzi przede wszystkim o nauczycieli. Wnuczka ma zadawane co dziennie zadanie domowe i już w pierwszym półroczu dostawała normalne oceny za dyktanda- dobrze że jest bardzo zdolną dziewczynką i poniżej 4 nie schodzi, ale co by było gdyby w pierwszej klasie zaczęła dostawać słabe oceny? Inne dzieci tak mają . Jak to wpłynie na ich samoocenę i motywację do nauki? Jak ktoś 20 lat robił tak samo to z dnia na dzień się nie zmieni.

odpowiedz

2
1
~babcia 2015-06-11 (20:17) 2 lata 15 dni 2 godziny i 23 minuty temu

Mam nadzieje że jak będzie inna władza w Polsce, to rodzice będą decydować o swoich dzieciach. Jak można prosić ,zbierać podpisy a politycy swoje . Ta buta i lekceważenie społeczeństwa przez PO i p. Komorowskiego wychodzi mi bokiem !!!

odpowiedz

6
10
~ads 2015-06-08 (19:07) 2 lata 18 dni 3 godziny i 33 minuty temu

mój wnuczek uczęszcza do szkoły w holandii i edukację podstawową rozpoczął w wieku lat 4 i obserwuję go i uczy się dobrze , tylko w holenderskiej szkole nie rządzi patologia , tam każdy rodzic musi przyprowadzić i odebrać po zajęciach swoje dziecko . Zachowanie dzieci jest nadzorowane i uważam że jest to dobra szkoła i dobry wiek do nauki . Będę namawiał pozostałe swoje dzieci w polsce by posłały moje wnuczki jak najszybciej do szkoły .

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

0
5
~nuszjan 2015-06-11 (18:56) 2 lata 15 dni 3 godziny i 44 minuty temu

No cóż. I wśród profesorów nie brak niedouków!

odpowiedz

37
7
~JR55 2015-06-08 (18:21) 2 lata 18 dni 4 godziny i 19 minut temu

Kiedy ja szłam do szkoły, a było to ponad pół wieku temu, ustawowo rozpoczynało się naukę od 7 lat ale jeśli rodzice chcieli, mogli udać się z dzieckiem do poradni psychologicznej, gdzie robiono testy i wydawano opinię o tym, czy dziecko jest wystarczająco dojrzałe do podjęcia nauki i poradzi sobie w szkole. Był wybór! A teraz rodzice nie mają nic do powiedzenia w tej sprawie, "mądrzy" posłowie zdecydowali za nich. Dziś rodzice będą "załatwiać" dziecku opinię odwrotną: że ich dziecko wolniej dojrzewa do obowiązku szkolnego. Kiedyś 6 latek w I klasie był dumny, że wyróżnia się pozytywnie na tle grupy, dziś 7 latek w I klasie będzie się czuł gorszy w grupie. To szkodzi dziecku! W Japonii niektóre małe dzieci zmuszane do wczesnej intensywnej edukacji popełniają samobójstwa z nadmiaru wymagań, którym nie dają rady sprostać! Ale przecież obiecywano nam Japonię w Polsce...

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

10
16
~mama 2015-06-08 (18:37) 2 lata 18 dni 4 godziny i 3 minuty temu

Moje dziecko poszło jako 6 latek Do pierwszej klasy I powiem wam że radzi sobie świetnie Nikt nie zabrał jej dzieciństwa Wraca do domu o 11.20 lub o 12 najpóźniej Odrabia lekcje ok 15 ma czas dla siebie W tym czasie dzieci jeszcze siedzą bądź wracają z przedszkola Każdego dnia wraca zadowolona z chęcią się uczy natomiast z przedszkola wracała wręcz roznerwicowana i to każdego dnia Może mój entuzjazm jest zbyt wczesny może w 4 klasie pojawią się trudności Ale jeśli chodzi o trudności w życiu to nigdy nie ma pewności kiedy nas spotkają Oby wcale

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

14
11
~Wiesia z Podkarpacia. 2015-06-08 (18:56) 2 lata 18 dni 3 godziny i 44 minuty temu

Do dziesiątego roku życia dzieci powinny uczyć się wyłącznie religii! Inne dyrdymały mogą poczekać, bo mało są w życiu katolika potrzebne.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

20
7
~yoy 2015-06-08 (18:52) 2 lata 18 dni 3 godziny i 48 minut temu

Ta reforma jest powalona i tyle!!!Moj syne skonczyl 4 latka w grudniu i od wrzesnia idzie do szkoly!!!Tu nie liczy sie dobro dziecka , tu chodzi by szybko zaczęli pracoawc na emerytury !!!POzbawili ich Dzieciństwa!!!!

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi