dzieci.pl

zapomniałem hasła » Nie masz konta? Załóż je »

zdrowie kobiety

Jak stres wpływa na ciążę

Dzieci.pl 2009-12-08 09:20 5 opinii

Czy stres może trwale uszkodzić płód?

Jak stres wpływa na ciążę

Jestem w 7. miesiącu ciąży i wciąż chodzę do pracy. Jest ona bardzo stresująca, jednak nie mogę jeszcze iść na zwolnienie. Czy długotrwały stres może uszkodzić płód?

Na pytanie odpowiada ekspert: Tatiana Ostaszewska-Mosak, psycholog kliniczny zdrowia i psychoterapeuta.

Tatiana Ostaszewska-Mosak: Absolwentka Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego. Psycholog kliniczny zdrowia, psychoterapeuta, Edukator seksualny II stopnia. Uczestniczka wielu prestiżowych szkoleń i warsztatów prowadzonych przez najlepszych specjalistów polskich i zagranicznych, poświęconych pomaganiu i własnemu rozwojowi. Specjalizuje się w psychologii i terapii poznawczo-behawioralnej. Prowadzi prywatna praktykę, współzałożycielka Centrum Doradztwa i Terapii "psycholog.com.pl", wykładowca Uniwersytetu Warszawskiego, współpracuje z Europejskim Centrum Macierzyństwa INVIMED. Prywatnie mężatka od ponad siedemnastu lat, mama trójki dzieci w wieku 13, 7 i 2 lata.

polecamy Czy to ciąża?

Odpowiedź:

Na najpoważniejsze uszkodzenia płód narażony jest w pierwszym trymestrze ciąży. Jest on wtedy słabiutki i najbardziej podatny na wpływy z organizmu matki. Teraz jest już trochę za późno na takie rozważania. To, co się miało dokonać, już się dokonało, a twoje dziecko jest prawie ukształtowane. Powinnaś być dobrej myśli, ze wszystko jest i będzie w jak najlepszym porządku.

Teraz będzie przybierało na wadze i doskonaliło swoje umiejętności i budowę. To także dobry moment na postanowienie o dwóch podstawowych kwestiach – po pierwsze trzeba zacząć dystansować się emocjonalnie i mentalnie od wydarzeń w pracy. Musisz ustawić we właściwej kolejności swoją hierarchię wartości – to dziecko i twoje zdrowie są teraz najważniejsze a potem ... długo, długo nic. Druga sprawa to organizacja czasu już po pracy. Musisz poświęcić sobie tyle czasu i zaangażowania, ile to tylko możliwe. Odpoczywać, pływać, spacerować, spędzać miłe chwile z przyjaciółmi, rodziną - robić to, co lubisz i co cię relaksuje. Jeśli jeszcze tego nie wiesz, co by to mogło być to najwyższa pora, aby się tego dowiedzieć.

Przeczytaj również:


Opinie (5)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

3
0
~gosc 2009-12-08 (12:03) 4 lata 7 miesięcy 19 dni 20 godzin i 11 minut temu

nie stresuj się!?
to bardzo ciekawy artykuł, z tym, ze będąc uczciwa w ciąży i NIEWYMUSZAJĄC zwolnień, lekarze twierdza,ze ciaza to nie choroba i "chodź pani do pracy az do porodu",,,,a źle sie pani czuje??no cóż to ciąża to sie trzeba źle czuc - i nie mówie o jakichs koniowałach tylko profesjonalnych, tytułowanych i bardzo poważanych lekarzach. Rozumiem, bo dla nich "ból pleców" to nie ekstramalny przypadek zagrożonej ciąży... Wracając do tematu, chodze sobie do pracy, w 8 miesiącu, 8 h stresu, 1,5 w korkach w jedną, 1,5 w korkach w drugą, miejsca ustąpic?? no jak się dopomne to moze ktos ustąpi , ewentualnie moge dostac kuksańca od starszej pani parasolką w brzuch. po drodze zrobie jeszcze mini zakupy, bo duze robi mąż, gotuje i sprząta, zeby mnei odciązyc. Jestem o 19:00 w domu, po 12 godzinach chce mi sie spotkac z przyjaciólmi??isc na basen?? cwiczyc?? jesc mi się juz nawet nie chce!!! ale nie, ciąża to nie choroba!!przeciez nie będę robić przykrości zusowi i "przyjaznemu społeczeństwu" ...popracuję do dnia porodu.... :(

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

0
0
~Mariola 2009-12-13 (16:37) 4 lata 7 miesięcy 14 dni 15 godzin i 37 minut temu

Seks i ciaza ....
Naleze do kobiet ,ktore mialy ciaze patologiczne , zagrozone , z lezeniem 8 miesiecznym z odmawianiem sobie seksu z mezem. Bylo to latwe gdyz oboje bylismy swiadomi skutkow w obawie przed wczesniejszym porodem. Przed porodem polozono mnie na ginekologii gdzie byly kobiety z nowotworami , nocami odbywaly sie aborcje , ktore na mnie osobie wrazliwej odbijalo sie na zdrowiu ze stresami . Stresy maja kobiety , ktore sa opuszczane przez poczatkowo mezczyzn w chwili gdy sa w ciazy nie zdajac sobie sprawy ze skutkow pozucania matek i rozwijajacych sie plodow. dzieci urodzone moga w przyszlosci miec trudnosci z poczuciem bezpieczenstwa, akcepatacja a nawet z miloscia do najblizszych . szkoly powinny w szczegolny sposob traktowac matki z dziecmi nie szkodzac w miejscach pracy. SEks w malzenstwie czy w innym zwiazku nie moze byc ucieczka od zon do innych partnerek co czesto sie zauwaza w naszym spoleczenstwie. SEks jest jednoscia dwojga kochajacych sie osob, nie obowiazkiem , ale z uznaniem odamawiania , ktore sa wynikiem roznych przyczyn : stresow w pracy, molestowaniem w pracy, naklanianiem do seksu przez pracodawcow, chorob, hormonow, uzaleznien, u kobiet- fizjologia, miesiaczkowaniem w ciazy, otyloscia, zwiekszonym brzuchem, nieatrakcyjnoscia dla niektorych, lekiem o dziecko. Wedlug mnie matki dokonujace aborcji nie maja udanych pozyc seksualnych jak rowiez przejawiaja niechec do mezczyzn, sa zlosliwe, agresywne, moga byc msciwe, pracujac w zawodzie mauczycieli beda zawsze odreagowywac stresy na uczniach i na nauczycialach,beda szkodzic zonom a wykorzystywac mezow nawet propozycjami seksu.

odpowiedz

0
0
~angel 2009-12-20 (13:43) 4 lata 7 miesięcy 7 dni 18 godzin i 31 minut temu

A MI CHCIAL DAC
mi lekarka sugerowala zwolnienei od 4tego meisiaca, a ja chodzilam do poczatku 9 - uwielbiam pracowac! choc stres mnei nie ominal, wiadomo. mam zywe dziecko, bardzo. czy to od tego? sam Bog wie...

odpowiedz