dzieci.pl

zapomniałem hasła » Nie masz konta? Załóż je »

w ciąży

Ciąża w wieku 20, 30 i 40 lat

Dzieci.pl 2012-04-30 13:35 106 opinii

Coraz więcej gwiazd lansuje modę na późne macierzyństwo, dumnie prezentując powiększające się brzuszki pod seksownymi kreacjami i przekonując, że odmienny stan to najlepszy środek odmładzający. Czy to trend godny naśladowania, czy igranie ze zdrowiem własnym i dziecka? Jakie są szanse na zajście w ciążę i jej prawidłowy przebieg w zależności od wieku?

Ciąża w wieku 20, 30 i 40 lat

W ciążę po czterdziestce zaszła Monica Bellucci, Halle Berry, Carla Bruni czy Uma Thurman. Z jednej strony słynne „mamy 40 plus” odzwierciedlają nowoczesne podejście do macierzyństwa: najpierw kariera, zdobywanie świata, stabilizacja finansowa, potem dziecko. Z drugiej – biologii nie da się oszukać, nie można też udawać, że z fizjologicznego punktu widzenia jest to najlepszy moment w życiu kobiety na rodzenie dzieci. Zanim decyzję o wydaniu na świat potomka, przesuniemy na bliżej nieokreśloną przyszłość, musimy poznać kilka ważnych faktów związanych z kobiecą płodnością.

(fot. infografika.wp.pl)

JUŻ JESTEŚMY NA FACEBOOKU! DOŁĄCZ DO SPOŁECZNOŚCI SZCZĘŚLIWYCH RODZICÓW!


Opinie (106)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

21
13
~ka28k 2012-05-01 (11:57) 3 lata 3 miesiące 26 dni 9 godzin i 24 minuty temu

słuszna uwaga. Również nie jestem przeciwna późnemu macierzyństwu, ale osobiście uważam, że rodzenie dzieci w wieku 40+ to kwestia wymagająca poważnego przemyślenia. Bycie "młodym tatą" w wieku 50 lat czy mamą w wieku 45 to czysty egoizm, bo dziecko z góry narażone jest na utratę rodziców w młodym wieku. A to największa trauma, jaką można świadomie dziecku zafundować !

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

1
2
~wl 2015-03-15 (19:31) 5 miesięcy 12 dni 1 godzinę i 50 minut temu

CZY REKLAMY MUSZĄ ZASŁANIAĆ CAŁĄ STRONĘ??????????????????????????????????????????? NAWET TRUDNO JEST WYSŁAĆ OPINIĘ . TO JUŻ WIELKA PRZESADA

odpowiedz

44
41
~m.h 2012-05-01 (12:17) 3 lata 3 miesiące 26 dni 9 godzin i 4 minuty temu

pracuje z dziecmi uposledzonymi-wiekszosc z nich to dzieci starszych rodzicow ktorym sie wydaje ze .teraz sa gotowi na dzieci,. moze oni sa -ale ich cialo NIE. czasami sa zdrowe dzieci w pznym wieku ale ci rodzice w wieku 40 lat to nie jest to samo co mlodzi i ZDROWI rodzice ktorzy moga za dzieckiem poganiac, pobawic sie i miec ten luz w wychowaniu -ktorego sila rzeczy nie maja starsi rodzice. proponuje kazdemu rodzicowi co chce miec dzieci w pozniejszym wieku odwiedzenie szkoly specjalnej i przyjrzenia sie dzieciom i rodziom. uwzam to za egoistyczne podejscie do zycia -nie mowiac ze dane zdrowotne mowia same za sibie.

odpowiedz

pokaż 18 ukrytych odpowiedzi

0
3
~divervent 2015-01-22 (23:24) 7 miesięcy 4 dni 21 godzin i 57 minut temu

Moja żona przed ślubem rzadko chciała się kochać bo bała się ciąży a jak już to z zabezpieczeniem. Bo jak to dziecko przed ślubem. Czekała do ślubu a potem najpierw dom i tak czas leciał. Teraz ma 36 i nie może zajść w ciążę i płacze. Głupi zabobonny kraj. Ja jestem od niej starszy o rok ,ale chciałbym miec jeszcze dzieci.łza mi się w oku kręci jak widzę szczęśliwe rodziny. Po mału tracę nadzieję i boję się tych wsystkich wad genetycznych. Wiem co piszę bo mam też kilku znajomych w naszym wieku i każde dziecko które się urodziło po 35.roku rodziców coś miało nie tak. Ale nie chcę jej odbierać nadziei. Jak się młodzi kochają to powinni myśleć o dzieciach w pierwszej kolejności bo potem może być za późno i mieć gdzieś czarnych i cały ten kulturowy bełkot.

odpowiedz

3
1
~ona 2013-03-07 (10:11) 2 lata 5 miesięcy 20 dni 11 godzin i 10 minut temu

a ja wbrew obecnym tendencją urodziłam już w wieku 20 lat, teraz jestem dumną mamą super córci, teraz mam 30 lat i za 2 miesiące znów zaczynam przygodę z noworodkiem, więc dopiero w przyszłości powiem coś o różnicach wczesnego i nieco późniejszego macierzyństwa :) Nie można powiedzieć, że będzie gorsze czy lepsze, na pewno inne :D Pozdrawiam

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

11
5
~ona127 2012-05-02 (08:49) 3 lata 3 miesiące 25 dni 12 godzin i 32 minuty temu

Witam, moze i w artykule jest wiele racji. Mam 32 lata i dwa poronienia za soba w 1 trymestrze ciazy, jak bylam jeszcze nastolatka ginekolog zazartowal do mnie podczas wizyty , ze najlepiej urodzic pierwsze dziecko do 25 roku zycia. A ja, najpierw studia, potem praca, podroze, brak stalego partnera. Teraz nie wiem czy bede mogla miec dzieci, boje sie kolejnej ciazy, zrobilam wszystkie mozliwe badania, z ktorych wynika iz jestem zdrowa, z dnia na dzien zegar tyka a ja boje sie kolejnej ciazy. Zazdroszcze kolezanka z liceum ktorych dzieci idą już do 1 komunii, kiedy ja robilam kariere i podrozowalam one rodzily dzieci i nie mialy zadnych problemow z ciąża.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

22
5
~Nadia 2012-05-02 (00:47) 3 lata 3 miesiące 25 dni 20 godzin i 34 minuty temu

Mam 29 lat, pierwsze dziecko urodzilam w wieku 22 lat, drugie kiedy mialam 25. Uwazam ze to byla najlepsza decyzja jaka moglismy podjac z mezem (jest ode mnie starszy 2 lata), na pierwsze dziecko zdecydowalismy sie zaraz po slubie, nie chcielismy odwlekac tej decyzjii do 30 stki, na drugie zdecydowalismy sie gdy coreczka byla juz troche odchowana, zawsze chcielismy miec dwoje dzieci i nie chcielismy aby roznica wieku miedzy nimi byla jakas duza, wiadomo dzieciom razem razniej a i lepiej odchowac dwoje dzieci w jednym czasie. Oboje pracowalismy, dodatkowo studiowalismy zaocznie, mielismy cudowne wsparcie i pomoc od rodzicow z obu stron. Uwazam ze poznie rodzicielstwo nie jest dobre, ale zalezy od od konkretnej osoby, co kto lubi i co w danej chwili jest dla niego najwazniejsze. My postawilismy na ciezka prace, wiadomo ze nie latwo uczyc sie, pracowac i chowac dzieci w jednym czasie. Ale teraz jestesmy szczesliwi z tej decyzji, wiekszosc naszych znajomych dopiero teraz zaczyna myslec o zalozeniu rodziny i czekaja ich te wszystkie nie przespane noce, pieluchy itd. My juz mamy calkiem duze dzieci, oboje pracujemy i wlasciwie cale zycie przed nami. Uwazam ze jesli tylko jest mozliwosc to nie powinno odwlekac sie decyzji o dziecku. Moze w naszym przypadku mlodziencze lata nie byly burzliwe i pelne hucznych imprez ale mysle ze wczesne rodzicielstwo umocnilo nasze malzenstwo, uniknelismy napewno wielu nieodpowiedzialnych wybrykow i bledow molodosci. A teraz mamy czas dla siebie, na wakacje i imprezy, jestesmy dojrzali i pelni szczescia.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

27
6
~Tuśka 2012-05-02 (07:56) 3 lata 3 miesiące 25 dni 13 godzin i 25 minut temu

Mam 42 lata, a moja córcia skończyła właśnie 2 tygodnie. Wady genetyczne dzieci zdarzają się równie często u młodych matek. Ciąże zagrożone poronieniem również. Owszem, moja ciąża była zagrożona, ale dzięki kilku prostym zabiegom i lekarstwom donosiłam i urodziłam zdrowe dziecko. Ani nie przytyłam dużo, ani nie cierpiałam na nadciśnienie, cukrzycę lub inne przypadłości, wyniki miałam wzorcowe. Nie bójcie się kobiety, wierzcie w siebie, dobrych lekarzy i mądrość natury. Dziecko w tym wieku to niesamowite szczęście, bo uczucia są inne, bardziej dojrzałe niż 20 lat wcześniej. Jeśli czujecie się młodo, jeśli pragniecie dziecka, to próbujcie, a statystykami niech się zajmą analitycy.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

9
1
~szczesliwa mama 2013-06-29 (23:17) 2 lata 1 miesiąc 28 dni 22 godziny i 4 minuty temu

Pierwsze dziecko 36 , drugie 41 :-)

odpowiedz

7
1
~iwa 2013-03-08 (17:12) 2 lata 5 miesięcy 19 dni 4 godziny i 9 minut temu

Pierwsze dziecko urodziłam mając 21, drugie 24 lata z pierwszym mężem straszym ode mnie o 3 lata. Nic mu się nie chciało, rzadko bawił się z dziećmi. Trzecie dziecko urodziłam mając 35 lat, mój obecny mąż miał 53 lata. Jest świetnym ojcem pełnym energii i to on przede wszystkim gania z synem. Zapomniałam dodać, że wszystkie dzieci urodziły się o czasie bez żadnych komplikacji i są zdrowe. A co do teorii, że Bóg daje dzieci młodym ludziom, to nam zrobił kolejną niespodziankę, bo pomimo zabezpieczania się jestem znowu w ciąży i mam termin na lipiec. Jak na razie wsystko jest w najlepszym porządku, a mam 38, a mąż 56 lat w tym roku. Wszystko zależy od ludzi, czy są zdrowi i odpowiedzialni. Mam wrażenie, że w artykule są dane statystyczne sprzed wielu lat, a wraz z postępem nauki i medycyny oraz naszej swiadomości wielu spraw, wszystko się zmienia. Co do odkładania rodzenia pierwszego dziecka na później, to ja osobiście jestem przeciw, bo wydaje mi się, że natura ma tutaj coś do powiedzenia, ale absolutnie nie neguję osób które się na to decydują, jeśli dobrze to przemyślały. Sądzę, że rodzenie pierwszego dziecka w późnym wieku, a rodzenie kolejnego w późnym wieku to nie jest to samo, a artykuł mówi o pierwszym przypadku. A w związku z tym, że dzisiaj Dzień Kobiet, to życzę wszystkim kobietom bez względu na wiek, by urodziły zdrowe dzieciaczki :)

odpowiedz