www.wp.pl dzieci.pl

zapomniałem hasła » Nie masz konta? Załóż je »

inspiracje i pomysły

Ryś Reporter i domek na drzewie. Odc. 7

Dzieci.pl 2014-09-10 14:24 0 opinii

A oto kolejny odcinek bajki o rysiu Wiktorze. Namawiamy wszystkich rodziców do czytania dzieciom. To ogromna inwestycja w ich intelekt, poczucie bezpieczeństwa, to także ważny element budowania wieczornego rytuału układania dziecka do snu. Historyjki autorstwa Katarzyny Igi Gawęckiej o sympatycznym rysiu reporterze to nasza propozycja na rodzinne czytanki.

Ryś Reporter i domek na drzewie. Odc. 7

- Dzień dobry Gito!
– Witaj Wiktorze. Widzę, że miałeś dobre sny, bo aż śmieją ci się wąsy – powiedziała wiewiórka Gita.
– To prawda – ochoczo przytaknąłem. - Całą noc śnił mi się domek na drzewie, widziałem go ze wszystkimi szczegółami. Kiedy się obudziłem, byłem zadziwiony, że jestem we własnym łóżku a nie w tym ślicznym domku!
– O jakim ślicznym domku mówicie? – zapytał Podjadek Złośliwiec wynurzając się zza krzaków.
– O domku na drzewie! – odpowiedziała mu Gita.
– Aaa, budujemy domek na drzewie? – zapytał Podjadek.
– Podjadku to wspaniały pomysł! – mruknąłem – zbudujmy domek z moich snów!

- Wiktorze, ile jeszcze gałęzi mam przynieść, przecież chcemy zbudować mały domek, a nie wieżowiec? – zapytał lekko zdyszany Podjadek Złośliwiec.
Nie odpowiedziałem, za to odezwała się wiewiórka Gita, która przyciągnęła właśnie spory konar.
– Oj Podjadku, jesteś taki silny, a piszczysz zupełnie jak ja. Wiktor ma wizję domku. Zobacz, jaki jest szczęśliwy, siedząc na drzewie i zbijając gałęzie, które mu znosimy!
– Taak, w ogóle nie słyszy tego, co do niego mówimy…
– Ale pracuje za trzech! – broniła mnie Gita.
– Prawda, do stu purchawek! Aż miło na niego popatrzeć.
– Mam nadzieję, że przyleci do nas Latuń Skrzydlaty, bardzo przydałaby się jego pomoc.

– Witajcie kochani, czyżbyśmy planowali rozpalenie wielkiego ogniska? – zapytał Latuń Skrzydlaty patrząc na furę gałęzi usypaną pod drzewem.
– Ależ skąd! – zaśmiała się Gita. – Popatrz w górę Latuniu.
– Ooo, Wiktorze, co ty tam robisz?
I zanim uzyskał odpowiedź wykrzyczał:
– Wiem, wiem! Budujesz domek na drzewie! Zawsze o takim marzyłem!

I Latuń wzbił się w niebo dziarsko trzepocząc skrzydłami. Po chwili razem z Wiktorem zbijali gałęzie stawiając pierwszą ścianę.
– No to jest ich teraz dwóch – skomentował Podjadek Złośliwiec. - Nic, tylko skakać ze szczęścia.
– Podjadku, nie „jest ich dwóch” tylko jest nas czworo, którzy będziemy korzystali z tego domku! – sprostowała wiewiórka Gita.
Wydrukuj dziecku ilustrację z tej bajki do pokolorowania

Ciąg dalszy bajki na drugiej stronie

Polub dzieci.pl na Facebooku


Opinie (0)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!