www.wp.pl dzieci.pl

zapomniałem hasła » Nie masz konta? Załóż je »

kuchnia małego dziecka

Jak kształtować dobre nawyki żywieniowe u dziecka?

Materiał prasowy 2017-11-06 12:00 0 opinii

41 mln otyłych dzieci poniżej 5 roku życia (1) – takie są efekty złego odżywiania i nieodpowiednich przyzwyczajeń związanych ze sposobem jedzenia. Według specjalistów, w przypadku małych dzieci zachowania żywnościowe zależą od nawyków żywieniowych rodziców (2). Jak zadbać o to, by dziecko jadło odpowiednio i odpowiedzialnie?

Jak kształtować dobre nawyki żywieniowe u dziecka?

56 proc. dzieci w Polsce uważa, że drożdżówka to zdrowa żywność. 11 proc. do tej kategorii zalicza też chipsy. Wyniki badania "Przyszłość na talerzu" pokazują wyraźnie, że większość dzieci w wieku szkolnym nie rozumie czym jest zdrowe jedzenie i jak je rozpoznać. To efekt braku edukacji i złych nawyków żywieniowych, za których kształtowanie u najmłodszych dzieci odpowiadają rodzice.

Jak formują się zachowania żywnościowe dziecka?

Każdy z nas rodzi się z naturalną zdolnością do rozpoznawania tego, co jest dla nas dobre, a co może być dla nas zagrażające. To z tego powodu, małe dzieci nie lubią brokułów, szpinaku i innych ciemnozielonych roślin. Zawierają one szczawiany, które w nadmiarze dla małego organizmu są szkodliwe.

Gdyby małe dzieci miały swobodny dostęp do różnorodnych produktów, to mało prawdopodobne jest to, że sięgnęłyby po wysoko przetworzone produkty pełne soli czy cukru. Niestety, po okresie karmienia dzieci produktami przeznaczonymi specjalnie dla nich, zaczynamy przedstawiać im pełne spektrum smaków – najczęściej takich, które sami jemy.

Tym samym rozpoczynamy proces edukacji żywieniowej, która – jeśli pójdzie w złym kierunku – doprowadzi do wykształcenia się nieprawidłowych nawyków i skończyć może się otyłością oraz negatywnym wpływem na zdrowie dziecka.

Jeśli rodzice odżywiają się odpowiednio, dziecko nie będzie fanem chipsów i fast foodów. Jeśli mają na koncie wiele żywieniowych grzeszków, dziecko również będzie sięgało po mniej zdrowe produkty typu fast food czy słodycze na drugie śniadanie. Odpowiada za to proces, który w psychologii rozwojowej nazywany jest modelowaniem.

Modelowanie to jeden z dwóch najważniejszych (obok warunkowania) sposobów uczenia się. Polega na naśladowaniu tego, co robi autorytet, czyli osoba uznana za znaczącą. Dla małych dzieci, takimi osobami znaczącymi są rodzice (w późniejszym etapie życia stają się nimi nauczyciele, następnie koledzy i autorytety zewnętrzne). To, jakie produkty wybierają rodzice, jak jedzą, jest dla dziecka źródłem informacji o tym, co jest dla nich dobre, a co złe.

Innymi słowy mówiąc – jeśli rodzic siedzi przed telewizorem z paczką chipsów czy czekoladą, to dla dziecka jest to znak, że to właściwe zachowanie. Co więcej, jeśli zachowanie rodzica się powtarza, dziecko ulega warunkowaniu i będzie oczekiwać w podobnych sytuacjach określonych bodźców (telewizor – relaks – słodycze). Tworzy się względnie stały wzorzec, który bardzo ciężko jest zmienić. Wie to każdy, kto próbował się odchudzać, bądź odrzucić słodycze.

Brak wiedzy, uleganie wpływom, brak czasu – najwięksi winowajcy złych nawyków żywieniowych

Skoro złe nawyki są tak niebezpieczne, dlaczego je powielamy? Główne przyczyny to codzienne zabieganie i niska wiedza o żywności i jej składzie. Konsumenci wybierają produkty impulsowo, bez analizy ich składu. Rodzice często ulegają reklamie, wpływom otoczenia, chcą przygotować posiłek jak najszybciej. Często też pozwalają dzieciom na dokonywanie wyboru, a te kierują się jedynie opakowaniem.

Przekąski – wybieraj mądrze

Nawyki żywieniowe to nie jedynie to, co jemy na śniadanie czy obiad. Równie ważne jest to, co dziecko podjada w międzyczasie – w szkole na drugie śniadanie, podczas zabawy czy spaceru.

Z badania dotyczącego chrupek kukurydzianych przeprowadzonego przez GfK Polonia (3) wynika, że najczęstsze powody kupowania tej przekąski to chęć posiadania w domu smakołyku dla dziecka (67 proc.), przekąska w podróży (59 proc.), smakołyk na przyjęcie (44 proc.) czy spacer (43 proc.). Czy zawsze mamy mają pewność, że kupowany smakołyk jest dla malucha odpowiedni?

Analiza etykiet podstawą dobrego wyboru żywności

Ilu konsumentów przed dokonaniem zakupu przygląda się etykiecie produktu zawierającej jego skład oraz ilość składników odżywczych? Jak podaje Federacja Konsumentów, robi to zaledwie 30 proc. To i tak niezły wynik, bo są to dane z 2016 roku, a ze wskazań TNS (4) z 2014 roku etykiety czytało tylko 21 proc. Świadomość zatem rośnie, ale niestety dość wolno.

Tylko dokładnie przyjrzenie się etykiecie pozwala rzetelnie ocenić jakość produktu i ustalić czy będzie to dobry wybór. Zarówno dla dorosłego, jak i dla malucha.

Analizy ekspertów podkreślają, że nawyki żywnościowe rodziców zależą od ich poziomu wykształcenia, sytuacji zawodowej oraz uposażenia rodziny. Niektóre osoby wybierają produkt droższy, ponieważ uważają, że droższy - znaczy lepszy. A często to spory błąd, ponieważ tańszy produkt wcale nie zawsze oznacza gorszy skład.

Na rynku dostępnych jest wiele produktów żywnościowych opartych o proste składniki, bez dodatków soli czy cukru, które wcale nie kosztują dużo. Przykładem mogą być kasze, którymi można zastąpić pełne skrobi ziemniaki lub przetworzony ryż czy naturalne kukurydziane chrupki, które sprawdzą się jako niesolona przekąska bez dodatku cukru.

Na jakie elementy etykiety zwracać uwagę wybierając produkt dla dziecka?

Przede wszystkim warto zwracać uwagę na ilość cukru, soli oraz poszczególnych składników odżywczych (tłuszcze, białka, węglowodany). Ważną informacją jest wykaz zastosowanych substancji dodatkowych jak np. substancje konserwujące, regulatory kwasowości, emulgatory – oznaczone numerem E lub nazwą chemiczną.

Warto pamiętać o tym, że każde oświadczenie żywieniowe (informacja sugerująca, że produkt posiada szczególną wartość odżywczą) musi być zgodne z prawdą.

Oświadczenia żywieniowe warto czytać bardzo uważnie. Przykładowo, opakowanie produktu może zawierać określoną ilość witaminy D, a na nim może pojawić się informacja, że jest ona potrzebna do prawidłowego wzrostu. Dopiero jednak przyjrzenie się tabeli wartości odżywczych ujawnia, że porcja produktu to zaledwie 2 proc. dziennego zapotrzebowania.

Warto wybierać produkty o prostym składzie, przy których analiza etykiety nie jest niekończącą się litanią symboli E oraz niezrozumiałych składników. Im ich mniej– tym lepiej i tym większa pewność, że produkt został w znacznie mniejszym stopniu przetworzony.

Gdzie i jak kupować?

W kształtowaniu się nawyków żywieniowych dużą rolę odkrywa też to, w jaki sposób rodzina zaopatruje się w żywność. Czy kupuje produkty impulsowo, bez planowania, korzystając z chwili wolnego w przypadkowych sklepach? A może wszystkie zakupy planuje, dbając o to, by żywność się nie marnowała?

Aby kształtować dobre nawyki u dziecka, niekoniecznie trzeba zawsze robić większe zakupy w dużych sklepach. Ważne, by nie były to zakupy pochopne, robione wtedy, kiedy się spieszymy, dokonywane bez należytej uwagi poświęcanej temu, co wkładamy do koszyka. W dobrych zakupach zdecydowanie pomaga lista, która pozwoli zakupić tylko potrzebne produkty, a jednocześnie ustrzeże nas przed przypadkowym wyborem.

Jak kształtować dobre nawyki żywieniowe u dziecka? – Tygryskowa ściąga dla mam:

• Nie ulegaj zachciankom dziecka – stawiaj jasne granice;
• Nie kupuj impulsowo – przygotuj listę i trzymaj się jej w trakcie zakupów;
• Bądź przewidująca – miej zawsze pod ręką odpowiednia przekąskę;
• Modeluj prawidłowe zachowania żywnościowe;
• Uważaj na warunkowanie. Nie twórz niebezpiecznych skojarzeń – np. przekąska na każdym spacerze czy przed telewizorem;
• Planuj posiłki (również przekąski) w trakcie podróży czy spaceru, by nie kupować ich ad hoc;
• Jeśli wybierasz gotowe dania czy idziecie do restauracji, zamiast fast foodu wybierz lokalną restaurację z naturalnie przygotowanymi posiłkami;
• Zabierając kilkulatka na zakupy, ucz go wybierać odpowiednie produkty;
• Bądź krytyczna czytając etykiety;
• Świadomie czytaj oświadczenia żywnościowe producentów;
• Dawaj dziecku dobry przykład – pamiętaj, że uczy się ono modelując zachowania rodziców.

Nauczenie dziecka korzystania z produktów dobrych dla jego zdrowia i rozwoju nie jest trudne – wymaga jedynie konsekwencji i samodzielnej edukacji.

Bibliografia
1. Badania Raport WHO 2014, otyłość dzieci na świecie
2. "Otyłość – definicja, epidemiologia, patogeneza" Michał Wąsowski, Magdalena Walicka, Ewa Marcinowska-Suchowierska. Postępy Nauk Medycznych 4/2013, s. 301-306
3. Raport z badania świadomości marki TYGRYSKI, styczeń 2017, GfK 2017
4. Badanie TNS Polska na zlecenie Philipiak Milano, Warszawa, 2014

Polub dzieci.pl na Facebooku


Opinie (0)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!