dzieci.pl

zapomniałem hasła » Nie masz konta? Załóż je »

Fobia szkolna

Dzieci.pl 2011-11-07 16:41 102 opinii

Czym tak naprawdę jest fobia szkolna mylona często z nerwicą szkolną? Jakie dzieci są szczególnie podatne na tę chorobę?

Do najczęstszych objawów fobii szkolnej należą bóle brzucha, poranne mdłości, bóle głowy o niewyjaśnionym pochodzeniu... Jeśli twoje dziecko często cierpi z powodu takich dolegliwości - przyjrzyj mu się uważnie. Być może powodem jest szkoła...

JUŻ JESTEŚMY NA FACEBOOKU! DOŁĄCZ DO SPOŁECZNOŚCI SZCZĘŚLIWYCH RODZICÓW!

PRZECZYTAJ WIĘCEJ O WYCHOWYWANIU DZIECI:

Przedszkolak w sieci
Synek bije inne dzieci


Opinie (102)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

0
0
~Żaneta 2014-02-24 (08:47) 1 miesiąc 30 dni 11 godzin i 30 minut temu

Myślę, że ważne jest podejście nauczycieli, żeby szybko reagowali, bo przecież od nich dziecko bierze przykład w szkole. Fakt najwiecej czasu spędza z rówieśnikami, ale jeśli wie, że w razie potrzeby może liczyc na pomoc sympatycznego pedagoga, który je dobrze zrozumie i przekaże swoje uwagi rodzicom, aby mogli pomóc "przemóc" się dziecku. Moja Karolinka miała mały problem - właśnie bardzo denerwowała się pójściem do szkoły, bóle brzucha, głowy, a przecież wybraliśmy jej rewelacyjną podstawówkę - Aurus. Całe szczęście z pomocą fantastycznego pedagoga udało nam się zaobserwować, że miała kompleksy na punkcie swojego wyglądu. Wspólnie udało nam się rozwiązać ten problem.

odpowiedz

18
2
~truten 2011-11-10 (14:56) 2 lata 5 miesięcy 13 dni 5 godzin i 21 minut temu

U mnie Fobia "szkolna" przerodziłą się w Fobie Społeczną , ciężko mi się odnaleźć wsród nowych osób , uważam ,że część winy ponosi za to Edukacja , ponieważ przez nią otrzymywałem ogromną dawkę stresu , dziękuje Ci za to ,że spierdoli... mi życie

odpowiedz

13
21
~Empirysta 2011-11-10 (08:48) 2 lata 5 miesięcy 13 dni 11 godzin i 29 minut temu

Fabia szkolna, hahaha, co następne, fobia przed wyjście na dwór? A nie to już jest agorafobia się nazywa, oo wiem fobia przed pracą, już wiem z jakiego powodu będę brał L4. W każdym razie weźcie się zastanówcie nad sobą, a Ci "pseudo-psycholodzy" to nawet niech się nie wypowiadają. Wymyślają coraz to nowsze fobie, żeby zgarnąć klientele do swoich gabinetów. Nie ma czegoś takiego jak fobia szkolna, a jeśli coś takiego następuje to ja widzę tutaj jedną przyczynę - zanik więzi międzyludzkich w dzisiejszych czasach, głównie u młodych ludzi. Idą do szkoły na te 5 godzin, wracają i od razu kierują się w stronę komputera, gdzie spędzają resztę dnia, nie dziwię się że odczuwają lęk przed innymi ludźmi, ocenieniem przez innych ludzi, skoro nie mają tego "pełnowymiarowego" kontaktu ze środowiskiem i boją się tego co obce.

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

0
12
~Ala 2011-11-11 (13:04) 2 lata 5 miesięcy 12 dni 7 godzin i 13 minut temu

Uczyć się nie chcą i fobię wymyslają...... Paranoja!!!!!!!!!!!!1111

odpowiedz

13
17
~Nick 2011-11-10 (18:15) 2 lata 5 miesięcy 13 dni 2 godziny i 2 minuty temu

ja też mam fobię szkolną - jak wstaję rano i muszę iść do szkoły walczyć z waszymi rozwydrzonymi bachorami

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

26
7
~mikolaju 2011-11-10 (08:41) 2 lata 5 miesięcy 13 dni 11 godzin i 36 minut temu

Psycholog, psychoterapeuta może psychiatra. Dysgrafia, dysleksja, dysortografia. Często ADHD. Też ją miałem przez 1 dzień, w wieku około 6 lat. Mój Dziadek coś mi powiedział, na co ja podniosłem rękę jak do uderzenia. Oczywiście to był tylko gest. Ręka została uchwycona w powietrzu, natomiast na "odwłok" spadło kilka klapnięć paskiem od spodni. Był to jedyny raz kiedy oberwałem lanie od Dziadka. ADHD przeszło po kilkusekundowej terapii. Bez psychologa, leków, grup wsparcia itp. Mam 50 lat i nadal pamiętam lekcję szacunku dla starszych i zakaz agresywnych, niekontrolowanych zachowań. Teraz na każdy temat mają coś do powiedzenia "specjaliści". Zapominają tylko, że "słowa uczą, przykłady pociągają". Kiedyś Rodzina, szkoła, ksiądz a nawet sekretarz to były autorytety. Dziś rodzice biegają za pracą, szkoła to pandemonium, księża kombinują skąd więcej kasy zgarnąć, sekretarzy wszelkiej maści setki i tysiące. Policja obrywa od kiboli a politycy zbijają na tym kapitał. Sejm to nowy rodzaj cyrku a telewizja codziennie pokazuje igrzyska. Tylko zamiast lwów na arenie coraz to nowe hieny w ludzkiej skórze. Niewątpliwie Rzeczpospolita będzie taka, jak Jej dzieci chowanie. Bo o wychowywaniu zapomniano wraz z "demokratyczną " transformacją. Dzieci są pojętna. Róbta co chceta przjęły za nakaz chwili. Patrząc zaś na zachowania "wybrańców" ze wszelkich dziedzin życia kombinują równie skutecznie na sobie dostępną skalę. Spełnia się chińskie przekleństwo. Dożyliśmy ciekawych czasów.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

16
5
~zabcia 2011-11-10 (09:21) 2 lata 5 miesięcy 13 dni 10 godzin i 56 minut temu

Ja chodząc do podstawówki co niedziela cierpiałam bo w poniedziałek był angielskie którego do dziś NIENAWIDZĘ! Płacz, bóle brzucha...koszmar. Nauczyciel nie umiał niczego nauczyć i skupiał się tylko na tych osobach, które już umiały angielski choć byłam w grupie dla początkujących.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

2
4
~ds 2011-11-10 (23:40) 2 lata 5 miesięcy 12 dni 20 godzin i 37 minut temu

ja po ukonczeniu szkoly bardzo dlugo rzygalem

odpowiedz

9
2
~matik18 2011-11-10 (23:03) 2 lata 5 miesięcy 12 dni 21 godzin i 14 minut temu

zgadzam się z tym , nie byłem zbyt dobry w nauce i codzienna dawka stresu jaką dostawałem w szkole strasznie mnie dobijała z dnia na dzień coraz gorzej , poprzez co to wszystko przerodziło się w depresje i fobie społeczną . pzd

odpowiedz

7
4
~Doris 2011-11-10 (20:55) 2 lata 5 miesięcy 12 dni 23 godziny i 22 minuty temu

A wyobrażacie sobie sytuację, w której dziecko nie może chodzić do szkoły, bo jest nielegalne? Czytałam niedawno książkę "Wśród ukrytych. Wśród oszustów", która jest pierwszą z serii Dzieci Cienie. Książka przedstawia antyutopijną wizję świata, przyszłości. Rząd zezwala każdej rodzinie na posiadanie tylko dwójki dzieci. Każde kolejne jest skazane na śmierć. Ale niektóre trzecie dzieci żyją w ukryciu przed światem. Dla świata nie istnieją. Dlatego nie mają dostępu do edukacji.

odpowiedz

16
8
~przyszły psycholog 2011-11-10 (08:49) 2 lata 5 miesięcy 13 dni 11 godzin i 28 minut temu

wkurzają mnie komentarze w stylu 'jak ja chodziłem do szkoły nie było czegoś takiego jak fobia szkolna'. nauka wciąż się rozwija, psychologia też (czego większość nie zauważa,myślą że cała psychologia to tylko Freud), odkrywane są nowe zaburzenia, a inne badane są głębiej. część z nich jest spowodowana faktem, ze żyjemy we współczesnym świecie, który bywa bardzo brutalny. przykro mi, że w waszych czasach nie było być może należytej opieki psychologicznej, ale to nie powód żeby pluć jadem. ba, trzeba sie nawet cieszyć, że nasze dzieci będą mogły liczyć na fachową pomoc w sferze duchowej.

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

10
3
~xxx 2011-11-10 (18:11) 2 lata 5 miesięcy 13 dni 2 godziny i 6 minut temu

Ja gdybym przed wyjściem do budy narzekał na bolący brzuch czy głowę to dostałbym najwyżej kopa żeby szybciej wyjść...Nie mogłem być chory,w złym nastroju ani zmęczony , po prostu nie było takiej opcji...Szkoła to była dla mnie KATORGA. Dobrze że to się zmienia , czasem przez towarzystwo czy nauczycieli człowiek nienawidzi szkoły i przez to ma też złe oceny , bo nie myśli o szkole w kategoriach nauki a w kategoriach męczarni którą trzeba przetrwać i niech zleci jak najszybciej a rodzice tego często nie rozumieją i myślą że dzieciak nie ma psychiki ! a potem dziwią się dlaczego dziecko ma problemy z nauką mimo że jest całkowicie rozgarnięte i często inteligentniejsze od reszty klasy.Ja kiedy chciałem zmienić szkołę/klasę kiedy chodziłem do okropnej klasy/szkoły to dostałem olbrzymi ochrzan i godzinne wykłady a wręcz była to agresja ze strony rodziców co mi wogóle do głowy przychodzi ?! No i trzeba było siedzieć w tym obozie dla niepełnosprawnych umysłowo... Był to najgorszy okres w moim życiu przez który nabawiłem się swoistych problemów psychicznych , szczególnie nerwicy i unikania przebywania w większej grupie osób , a TFU !

odpowiedz

15
1
~misiak 2011-11-10 (17:55) 2 lata 5 miesięcy 13 dni 2 godziny i 22 minuty temu

Umnie też fobia szkolna przerodziła się we fobie szkolną i depresje.Wine ponosi tylko moja stara szkoła tam nikt nie chciał mi pomóc tylko mówili że nie mam widziwiać ,ale zmieniłem szkołę i bardzo mi w nowej szkole pomogli powoli zaczynam wychodzić na prostą miałem wspaniałą wychowawczynie i zawsze bedę jej wdzięczny za pomoc

odpowiedz

12
0
~ladys 2011-11-10 (09:38) 2 lata 5 miesięcy 13 dni 10 godzin i 39 minut temu

Słuchajcie mam córkę,która będąc w pierwszej klasie szkoły podastawowej miała fobię szkolną,budziła się w nocy z płaczem że niechcę iść do szkoły,kilka razy w ciągu nocy wstawała sprawdzić w plecaku czy ma wszystko spakowane.Wpadała w histerię ilekroć przypomniała sobie o szkole,a co będzie jeśli pracę domową żle odrobiła(srawdzaliśmi i przekonywaliśmy ją że jest dobrze)a co będzie jeśli pani zrobi test a ona nie będzie umiała(nauczyciele twierdzili że dobrze sobie radzi i nie mają co do niej zastrrzeżeń)Chodziła blada,bardzo smutna nie uśmiechała się nic ją nie cieszyło.Serce nam się krajało jak patrzyliśmy jak nasze dziecko cierpi.Dla dorosłych to może być śmiech 'do szkoły trzeba chodzić,trzeba być twardym"ale dla tak małego dziecka często jest to sytuacja bez wyjśćia.Korzystliśmy z pomocy psychologa,czy pomogło?Niewiem coś pomogło,ale chyba bardziej my rodzice utwierdzajacy ją że jest dla nas najważniejsza,że nie ważne jest aby miała same najlepsze oceny.Mąż żartem codzień pytał czy już mu przyniosła chociaż jedną jedynkę!Przytulaliśmy ją co dzień.Trwało to bardzo długo.Czy minęło?Jeszcze jej się zdarza np wczoraj gdy niemogła przyswoić zdań po angielsku zaczęła płakać że ona musi umieć,że jest głupia bo jej nie wchodzi bo nie może zapamiętać.Chodzi do drugiej klasy dopiero a już tak wiele obowiązków ma ,my niewymagamy od niej nic nic na siłe.To jest mała dziwczynka która jeszcze wczoraj bawiła się lalkami a dziś ma napisać trudny test.Dla dziecka w tym wieku to jest sprawa najważniejsza,zdobyć akceptację pani koleżanek.Bardzo się boję że to wróci

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

2
1
~rwanda 2011-11-10 (09:28) 2 lata 5 miesięcy 13 dni 10 godzin i 49 minut temu

Na każdym profesjonalnym zawodowym kursie dowiemy się, że pewna dawka stresu jest potrzebna. Materiał jest poszatkowany w sposób absurdalny - kto zatwierdza takie programy? Dzieciom nikt nie mówi, w jaki porządkować wiedzę. Moja bratanica nie jest zestresowana, bo mało co wymagają, ale efekt bedzie taki, że mało punktów uzyska na egzaminach. Dziecko nie wie, jak ma się uczyć, ale za to siedzi szkole do późna. Nauczycielom każą pisać papierki, programy naprawcze, żeby szkoła miała zabezpieczenie przed kontrolą. Nauczyciel zmęczony biurokracją nie będzie dobrze pracował. To tak jakby dentystę zmusić do pracy przez 24 godz. a potem kazać trudny ząb wiercić. Mógły dziąsło zacząć wiercić. ... Koleżanka w zeszłym roku wychodziła ze szkoły o 16, o 17.15 była w domu z watą w mózgu. Po 2 godziny sprawdzała klasówki. Uczeń wie, że może i 5 razy ten sam materiał poprawiać. Liczy na to, że może się uda, bez solidnej powtórki... Pensje wcale nie wzrosły. Koleżanka musi udzielać korepetycji, by mieć na życie.

odpowiedz

11
1
~Eurek 2011-11-10 (08:30) 2 lata 5 miesięcy 13 dni 11 godzin i 47 minut temu

Można uczyć się w domu - nie trzeba chodzić do szkoły. Rolę nauczycieli pełnią wtedy rodzice, a kontroler ze szkoły przychodzi co kwartał zbadać postępy i systematyczność nauki. I nie ma żadnych fobii.

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

13
2
~agawa 2011-11-10 (08:05) 2 lata 5 miesięcy 13 dni 12 godzin i 12 minut temu

Pozdrawiam wszystkich fenomenów, którzy zawsze chodzili do szkoły! Widać, że edukację albo dawno zakończyli albo nie mają dzieci w wieku szkolnym ewentualnie nie mają czasu dla tych dzieci i nie zdają sobie sprawy jaki wyścig szczurów jest w szkole, jak wygląda obecny system nauczania polegający nie na uczeniu tylko zaliczaniu materiału( bo nie da się inaczej) stres związany z obecną szkołą jest tak wielki, że dzieci nie są w stanie rozwijać swoich zainteresowań i aktywnie wypoczywać a to wszystko tylko po to aby ukończyć dobrą szkołę. Rodzice obudźcie się za parę lat przez stres związany ze szkołą trafią na psychiatryk!!! a takie zgredki powiedzą, że nie ma szkolnej fobii, mądrale.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

28
3
~ladys 2011-11-10 (06:26) 2 lata 5 miesięcy 13 dni 13 godzin i 51 minut temu

Fobia szkolna to straszna rzecz,całkowicie wyniszcza dziecko,mniej odporne na stres.Niestety wiem to ze swojego doświadczenia

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

19
2
~mari 2011-11-10 (07:52) 2 lata 5 miesięcy 13 dni 12 godzin i 25 minut temu

Mój 15-letni syn stwierdził ostatnio - nasza szkoła to jest prawdziwa szkoła przetrwania pokażesz słabość to masz do końca przesrane trzeba być silnym, a nauczyciele czy pedagog w cudzysłowiu mają to gdzieś - znieczulica i obojętność.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

2
5
~min. Hall 2011-11-10 (08:58) 2 lata 5 miesięcy 13 dni 11 godzin i 19 minut temu

Do szkół średnich wchodzi nowa podstawa programowa. Od 2012/2013 uczniowie z profilu mat-fiz nie będą się uczyć historii (tylko 1 rok) a biol-chem nie uczy się np fizyki. Będą zajęcia modułowe, fakultety i duża ilość projektów. Może wtedy fobii nie będzie.

odpowiedz