dzieci.pl

zapomniałem hasła » Nie masz konta? Załóż je »

psychologia

Córka nie akceptuje mojego partnera

Dzieci.pl 2013-11-13 11:56 0 opinii

Co robić, gdy dziecko nie akceptuje nowego partnera matki i wciąż marzy o tym, że rodzice się pobiorą?

Córka nie akceptuje mojego partnera

Witam. Jestem mamą 5-letniej Zuzi. Odeszłam od jej ojca gdy miała 4 miesiące. Kontakt z ojcem jest sporadyczny (raz na pół roku), przy okazji wizyty u dziadków. Jednak moja córka żyje w przeświadczeniu, ze mama powinna być z tatą, wspomina o weselu. Staram się tłumaczyć jej, że mama z tatą nie będą najprawdopodobniej razem. Od kilku tygodni spotykamy się z kolegą mojej córki z przedszkola i z jego tatusiem. Myślę, że między mną a ojcem chłopca zaczyna nawiązywać się więź. Jest to pierwszy partner od czasu rozstania. Moja córka zaczęła zauważać rodzące się uczucie i stała się bardzo agresywna, kiedy w jakikolwiek sposób przyjaciel stara się do mnie zbliżyć. Wcześniej uwielbiała spędzać czas z chłopakami, cieszył ja każdy spacer, odwiedziny. Obecnie, czy to objęcie, czy delikatny całus - córka reaguje płaczem, rozdziela nas. Wiem, że potrzebuje czasu, ale może uzyskam jakieś cenne rady. Boję się (choć on mówi, że to rozumie i będzie cierpliwie starał się do niej dotrzeć), że pewnego dnia zrezygnuje, mając dość jej historii. Syn przyjaciela akceptuje mnie, jest gotowy na nowy związek taty, cieszy się z kontaktów z moja córką, zdarza mu się nazywać ja siostrzyczką. Jak przekonać córkę do tego, że też mam prawo do szczęścia?

Na pytanie odpowiada ekspert - Zuzanna Brandys-Sadomska
Sytuacja, w której się pani znajduje, rzeczywiście nie jest łatwa. Bardzo dużo dzieci w podobny sposób jak Zuzia reaguje na nowych partnerów rodziców. Marzenie córki o ślubie rodziców to prawdopodobnie wyraz tęsknoty za domem, jaki ma większość dzieci – z mamą i tatą. Nie chce pogodzić się z tym, że to marzenie jest nierealne i być może wydaje jej się, że pojawienie się w pani życiu innego mężczyzny jest zagrożeniem dla jego spełnienia.

To, że sama wychowuje pani Zuzię i przez całe jej dotychczasowe życie była tylko z panią, zapewne dodatkowo zacieśniło więź między wami. Teraz gdy w wasze życie wkracza ktoś trzeci - córka traktuje go jak rywala, obawia się, że nie będzie już dla pani najważniejsza, że nowy partner zabierze jej mamę. W takiej sytuacji dziecko traci poczucie bezpieczeństwa, odczuwa niepokój. Dziecku w tym wieku trudno jest nazywać własne uczucia i panować nad nimi.

Przede wszystkim radzę rozmawiać z Zuzią spokojnie, nie pod wpływem emocji. Opowiedzieć szczerze o swoich uczuciach. Jeśli będzie wspominać o wspólnym domu mamy i taty - powinna pani powiedzieć stanowczo, że nie zwiąże się pani nigdy z jej ojcem, ale że nie ma to związku z nowym partnerem. Po prostu czasami tak się w życiu układa, że dwoje dorosłych ludzi nie może być ze sobą, nawet jeśli oboje bardzo kochają swoje dziecko. Ponadto proszę zapewniać córkę, że nadal jest najważniejszą osobą w pani życiu - może pani powiedzieć, że nowy partner oraz jego syn są dla pani ważni, ale proszę jednocześnie podkreślać, że to ona jest i będzie zawsze na pierwszym miejscu. Bardzo ważne jest również, aby pani przyjaciel nie próbował przypodobać się córce, „kupić sobie” jej przychylności - dzieci doskonale wyczuwają fałsz, dobrze, gdyby zachowywał się tak jak dotychczas. Może powiedzieć Zuzi, że bardzo lubi spędzać czas z wami, ale wie że macie też dużo własnych spraw - tylko we dwie. Warto też przypomnieć córce, jak miło spędzałyście czas wcześniej z nowym partnerem i jej synem i uświadomić, że nadal może tak być.

Napisała pani, że Zuzia reaguje płaczem i agresją na oznaki bliskości i okazywaną przez partnera czułość. Niestety powinni się państwo liczyć z tym, że może być jeszcze gorzej. Dzieci w takiej sytuacji często próbują odstraszyć nowego partnera mamy na różne sposoby. Obrażają go, zachowują się wyjątkowo niegrzecznie wobec nich, itp. W takiej sytuacji należy zawsze stanowczo reagować. Dziecko nie może obrażać partnera mamy, tak samo jak nie może obrażać sąsiadki, wujka czy pani w przedszkolu. Jednocześnie zawsze trzeba o tym z dzieckiem rozmawiać. Zuzia powinna wiedzieć, że rozumie pani jej uczucia, to, że bywa zazdrosna, zła i zaniepokojona. Ma do tego prawo, ale nikt nie ma prawa obrażać innych w żadnej sytuacji i musi zrozumieć, że takie zachowanie nie będzie przez panią akceptowane. Przede wszystkim muszą dać państwo Zuzi czas na oswojenie się z nową sytuacją i zaakceptowanie jej. Proszę jak najwięcej z nią rozmawiać, przytulać i zapewniać, że pani uczucia do niej się nie zmieniły, że jest i zawsze będzie pani kochaną córeczką i nikt nigdy tego nie zmieni.

Życzę dużo cierpliwości i wytrwałości pani i partnerowi. Proszę się nie poddawać i walczyć o swoje szczęście - bo gdy pani będzie szczęśliwa, szczęśliwe będzie też pani dziecko.

Polub dzieci.pl na Facebooku

Treści zamieszczone w Serwisie mają charakter wyłącznie informacyjny i nie mogą zastąpić porady udzielanej przez odpowiedniego specjalistę. Wirtualna Polska S.A. nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za jakiekolwiek skutki skorzystania przez użytkowników z treści zamieszczonych w Serwisie.
Zuzanna Brandys-Sadomska
autor porady:

Zuzanna Brandys-Sadomska

pedagogika

Opinie (0)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!