dzieci.pl

zapomniałem hasła » Nie masz konta? Załóż je »

ginekologia

Zespół policystycznych jajników a ciąża

Dzieci.pl 2013-08-21 11:54 15 opinii

Witam, mam stwierdzone PCOS, na uregulowanie cyklu dostałam tabletki antykoncepcyjne, które biorę 5 lat z małą przerwą. W trakcie tej przerwy nie miałam okresu przez pół roku, lekarka przepisała mi luteinę i po wystąpieniu krwawienia wróciłam z powrotem do tabletek. Teraz chciałabym zajść w ciążę, jednak zastanawiam się, czy będzie to możliwe, skoro przy wcześniejszym odstawieniu tabletek nie miałam miesiączki?

Zespół policystycznych jajników a ciąża

Bardzo się niepokoję, że nie będę mogła zajść w ciążę, a bardzo tego pragnę. Proszę o odpowiedź Z góry dziękuję i pozdrawiam, Olga.

Na pytanie odpowiada ekspert - Magdalena Sieńko

Zespół policystycznych jajników jest chorobą, w której, z nie do końca wyjaśnionych przyczyn, zatrzymany jest rozwój pęcherzyka komórki jajowej. Z tego powodu na powierzchni jajnika pojawia się wiele niepękniętych pęcherzyków, które nie uwolniły komórek jajowych. Komórki tych pęcherzyków produkują w nadmiarze męskie hormony płciowe, co jest powodem wielu objawów, na jakie cierpi chora na PCOS.

Do najważniejszych objawów zespołu policystycznych jajników możemy zaliczyć podwyższone stężenie androgenów we krwi (co powoduje owłosienie typu męskiego, trądzik, zmianę sylwetki ciała), a także zaburzenia miesiączkowania z zatrzymaniem owulacji. Według różnych badań od 40 do 95 proc. kobiet chorych na PCO ma kłopoty z zajściem w ciążę.

Aby doszło do ciąży niezbędna jest owulacja, czyli uwolnienie komórki jajowej z jajnika. Mechanizm powstawania owulacji jest bardzo złożony i delikatny, zależy od subtelnej gry hormonów kobiecych. Owulacja występuje jedynie w prawidłowych cyklach miesięcznych. Jeżeli kobieta nie miesiączkuje, nie dochodzi do owulacji. Wyjątek stanowi powrót do płodności, gdy po wielu miesiącach braku krwawień miesięcznych najpierw (bez wcześniejszych objawów) pojawia się owulacja, a po dwóch tygodniach pierwsze krwawienie miesięczne. Taka sytuacja ma miejsce kilka miesięcy po porodzie. Może wtedy spontanicznie dojść do zapłodnienia, gdy nie wystąpiła wcześniej miesiączka.

Planując ciążę powinna pani być pod stałą opieką lekarza. Prawdopodobnie może mieć pani duże problemy ze spontanicznym zajściem w ciążę. Powinna wykonać pani szereg badań, które ocenią pani profil hormonalny i możliwość wystąpienia owulacji. Może się okazać, że niezbędne będzie stymulowanie jajeczkowania lub włączenie bardziej zaawansowanych technik wspierania płodności.

Polub dzieci.pl na Facebooku

Treści zamieszczone w Serwisie mają charakter wyłącznie informacyjny i nie mogą zastąpić porady udzielanej przez odpowiedniego specjalistę. Wirtualna Polska S.A. nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za jakiekolwiek skutki skorzystania przez użytkowników z treści zamieszczonych w Serwisie.
Magdalena Sieńko
autor porady:

Magdalena Sieńko

położnictwo

Opinie (15)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

0
0
~didi_hwdd 2014-07-29 (12:30) 1 miesiąc 4 dni 18 godzin i 9 minut temu

Ja przy PCOS po odstawieniu tabletek I braku miesiaczki przez 6 miesiecy zaszlam w ciaze....ginekolog, z ktora na ten temat rozmawialam powiedziala, ze nie ma nic dziwnego z zajsciem w ciaze przy braku miesiaczki, poniewaz nawet przy braku krwiawienia moze dochodzic do owulacji....takze dziewczyny probujcie, bo sie da:)Mezow za odpowiednie czesci ciala lapac I do roboty sie porzadnie z odpowiednia czestowtliwoscia prosze przylozyc a predzej czy pozniej zaowocuje:)

odpowiedz

0
0
~Paula 2014-07-23 (07:19) 1 miesiąc 10 dni 23 godziny i 20 minut temu

Witam. Cierpię na PCO od dobrych 8 lat! Caly ten czas lekarze podejmowali starania o to bym kiedyś nogka mieć dzieci. Szanse byly znikome - tak caly czas slyszalam, ze jak zajde w ciaze to bedzie cud. Dodam iz miesiączki mualam co pol roku i niczym nie dało się ich wywolac. Masakra! Rok temu odstawiłam tabletki anty. bo chciałam avy moja wątroba odpoczela. Cały ten czas z mężem nie zabezpieczslismy sie i nic! Dodam ze wcale teraz nie chciałam dzieci bo jesteśmy dość młodymi ludźmi po 20-tce. Dwa miesiące temu dokładnie w czerwcu zaczęłam się źle czuć bóle brzucha rozdrażnienie czyli typowe objawy przed miesiączkowe ( u mnie). Zazartowalam do męża ze na wszelki wypadek zrobię test ciążowy bo te objawy dluugooooo sie ciągnęły i nic! Następnego dnia śmiechem żartem nasiusialam do kubeczka test odstawilam i wróciłam po kilku minutach, DWIE KRESKI!!!!!! Moj szok byl tak wielki ze nie da się go opisać! Ciaza! Teraz! Jakim cudem! Nie chciałam dzieci! Teraz jestem w 10 tc ciazy, wszystko pięknie ale moja ciąża jest zagrożona ciągle krwawie mam bóle i czekam z niecierpliwością do drugiego trymestr. Lekarze stwierdzili ze moja ciąża to CUD przecież nie miałam miesiączek długi czas. Moim zdaniem to wszystko sprawa PSYCHIKI moje Panie. Im bardziej ja blokujemy nie wiedząc o tym tym gorzej. Ale wiem ze tak sie nie da pragnienie dziecka na pewnym etapie jest tak ogromne ze to tylko gadanie ze strony innych daj spokój skup sie na sobie a wszystko sie uda( przykład mojej przyjaciółki). Mogę wam tylko powiedzieć BADZCIE DOBREJ MYSLI ja teraz tez musze byc aby moja dzidzia przeżyła i została z nami. Pozdrawiam wszystkie Pani z PCO.

odpowiedz

0
0
~Ewelinkaaa 2014-04-20 (16:09) 4 miesiące 13 dni 14 godzin i 30 minut temu

Dziewczyny ! Ja też cierpie na Zespół policystycznych jajników ! Byłam tym faktem załamana lekarz nie dawał mi rządnej nadziei, ze względu na moją niską wagę ... Nigdy nie używałam antykoncepcji , luteiny ,miesiączki występowały jak im sie podobało .. Raz na 3 miesiące ! Miałam zamiar zacząć kuracje hormonalna.. Lecz lekarz powiedział że to nie będzie takie łatwe .. Jeszcze bardziej sie załamałam a teraz bez żadnej chemii ku przeogromnemu zdziwieniu panu doktora jestem w 6 tyg ciąży! Naturalnej ciąży bez żadnych hormonów! Jestem przeszczęśliwa serduszko już bije a nastawiałam sie na to ze nigdy nie będę miala dzieci .. Więc dziewczyny nie przejmijcie się jednak jest to możliwe! Pozdrawiam

odpowiedz

0
0
~laraoxy 2014-03-13 (22:20) 5 miesięcy 20 dni 8 godzin i 19 minut temu

Ja zaszlam w ciaze z PCOS po 14 miesiacach bezowocnych staran. Wczesniej przez 12 lat bralam tabletki antykoncepcyjne z mala zawartoscia hormonow. Z objawow PCOS mialam tylko 2: powiekszone jajniki i wypadajace wlosy. Zaszlam w ciaze 7 tyg temu, dzieki spozywaniu Dong Quai (Angelica) i tabletek Olimp Mama Plus dla kobiet starajacych sie o dziecko (te tabletki maja chelaty a wiec winaminy ktore sa o wiele lepiej przyjmowane przez organizm). Po 3 miesiacach (tyle dojrzewa jajeczko) mialam pozytywny wynik testu. Poczytajcie angielskie i amerykanskie fora. Duzo kobiet zaszlo w ciaze po Dong Quai po 3-6 miesiacach jego spozywania i kilku zmianach w diecie i stylu zycia. Dong Quai przyjmuje sie rano i wieczorem po 1 (530mg) tabletce przez pierwsza polowe cyklu (w sumie 1060mg dziennie). Potem odstawia sie, az do pierwszego dnia kolejnej miesiaczki. Moja lekarka polecila mi rozniez silownie (aby pozbywac sie nagromadzonych meskich hormonow przy cwiczeniach) i diete niskoweglowodanowa. Ja przestalam slodzic herbate, ograniczylam kawe do 1 filizanki mocnej dziennie, i zrezygnowalam ze slodyczy i duzych ilosci alkoholu. Staralam sie nie przekraczac 1500 kcal dziennnie. Jestem rozmiaru 36/38 i mimo iz mam idealne BMI lekarka powiedziala mi ze nie potrzebuje chudnac, ale juz utrata 5% wagi moze sprawic roznice. Dieta niskocukrowa byla musem bo z PCOS ma sie wieksze ryzyko na cukrzyce typu II (czyli kotrolowanej dieta a nie insulina). Ja waze 57 kg wiec niecale 3kg mialam do zrzucenia z czego udalo mi sie zrzucic 2kg. Dodam jeszcze ze cwiczyc zaczelam w drugim miesiacu stosowania Dong Quai. Diete zaczelam po 6 tygodniach tak solidnie. Oprocz tego kontrolowalam paskami owulacyjnymi kiedy mam owulacje i czy w ogole ja mam. Z badan krwi wyszlo ze tak, ale ze moje miesiaczki skrocily sie do 1-2 dni to wolalam kontrolowac. Po 3 miesiacach sie udalo. Dziewczyny mnostwo kobiet tu w UK zaszlo w ciaze z PCOS wiec glowa do gory. Jesli nie pomoze Dong Quai czy farmaceutyki, jest jeszcze leczenie laserowe, akupunktura i IVF. Polecam zaczac jednak od Dong Quai, tabletek z witaminami dla kobiet starajacych sie, jak i silowni i diety. I tak minimum od 3 do 6 miesiecy zapalu potrzeba, aby te dojrzale zrowe jajeczka udalo sie jajnikowi wyprodukowac. Uwaga! Dong Quai nie jest polecany kobietom z obfitymi miesiaczkami jako ze on wzmaga ukrwienie macicy. Poczytajcie. Ja stosowalam z firmy Good'N Natural ale rozne kobiety stosowaly rozne. Pozdrawiam, M

odpowiedz

0
0
~justysia 2013-08-24 (21:14) 1 rok 9 dni 9 godzin i 25 minut temu

tez mam pco. lekarka w londynie zaproponowala mi tabletki antykoncepcyjne. powiedzialam jej ze to zaden sens, skoro jak odstawie to miesiaczka znowu zaniknie. dostalam Metformin. i dziala! od roku mam regularne okresy, waga dzieki tym tabletkom tez leci w dol i teraz staramy sie o dzidzie :)

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

1
0
~Ela 2014-03-03 (10:21) 5 miesięcy 30 dni 20 godzin i 18 minut temu

Witajcie dziewczyny, Zmagam się z PCO w dodatku mam niedoczynność tarczycy - z mężem staramy się od 5 lat o dziecko, brałam już różne leki: na stałe euthyrox, clostibegyt, pregnal itd. Kiedyś przeczytałam artykuł o cynamonie, że reguluje cykl i pomaga w staraniach. No i stwierdziłam, że spróbuję - to tylko 1,4zł za opakowanie (zwróćcie uwagę, żeby pisało 100% cynamonu - bo widziałam już podróbki), jadłam jedną łyżeczkę dziennie z jogurtem lub startymi jabłkami. Już po pierwszym miesiącu dostałam okres w terminie (tak to miałam co 40-60 dni a czasem musiałam wywołać luteiną). W pierwszym cyklu po zaszłam w ciążę. Nie mówię, że na każdą zadziała jak na mnie, ale może warto spróbować zwłaszcza, że jest to tania i naturalna metoda. Gdzieś też czytałam, że lekarze często nie mówią o takich badaniach głośno - bo naturalne metody spowodowałyby znaczny spadek dochodów tym co pomagają w leczeniu bezpłodności. Serdecznie pozdrawiam i dajcie znać jak to było u Was, czy Wam też pomógł???

odpowiedz

2
0
~Beata 2013-11-11 (16:47) 9 miesięcy 22 dni 13 godzin i 52 minuty temu

U mnie również stwierdzono zespół PCO. Leczyłam się przez 2 lata. Byłam wspomagana różnego rodzaju lekami, które nie zawsze dawały rezultaty. Na początku tego roku udałam się na zabieg HSG (nic przyjemnego) i miałam zacząć przygotowania do inseminacji, lecz we wrześniu okazało się że jestem w ciąży. Jak widać na moim przykładzie można zajść w ciążę, tylko potrzeba do tego dużo cierpliwości.

odpowiedz

3
0
~Aga-0478 2013-09-03 (12:30) 11 miesięcy 30 dni 18 godzin i 9 minut temu

Mam PCOS. Mam 3 synów - 4,8 i bliżniaki po 1,8. Zarówno przy pierwszej ciąży jak i przy drugiej brałam clostybergyt (chyba tak się to pisze). Za każdym razem udało się po pierwszym cyklu brania leku. Nie nastawiałam się że się uda tak szybko (mój ginekolog też mi mówił żeby się nie nastawiać). Udaje się! Trzymam kciuki za wszystkie dziewczyny starające się o własnego bączka :)

odpowiedz

0
0
~kath 2013-09-03 (11:59) 11 miesięcy 30 dni 18 godzin i 40 minut temu

A przypadkiem nie brałyście wcześniej steroidowych lekarstw np na astmę oskrzelową? Singulair, Serevent, Flixotide czy Serotide(?) Czy smarowałyście się steroidowymi maściami? Coś mi się wydaje że to ma duży związek. Brałam kiedyś lekarstwa na astmę i muszę przyznać że jakiś czas temu odkryto u mnie właśnie PCOS, moja sasiadka ma podobnie. Podobny zestaw lekarstw i też PCOS.

odpowiedz

1
0
~gość 1111 2013-09-03 (10:15) 11 miesięcy 30 dni 20 godzin i 24 minuty temu

też mam pcos a mój rozrabiak ma juz 2 lata, żeby zajść w ciążę brałam tabletki na wzrost pęcherzyków i zastrzyk na pęknięcie. Staraliśmy się 3 lata. I się udało, także jest możliwe zajście w ciążę nawet z tą chorobą.

odpowiedz

3
0
~przyszła mama z PCOS 2013-08-29 (16:16) 1 rok 4 dni 14 godzin i 23 minuty temu

Mi stwierdzono PCOS juz w wieku 18 lat. Pani doktor przepisała mi leki po których w ciągu 2 miesięcy przytyłam 5 kg. a nastrój miałam tak zmienny, że momentami płakałam ze śmiechu...ale częściej z nieuzasadnionej rozpaczy. Potem były kolejne leki, kolejni lekarze i nastrój ciągle nie do zniesienia dla otoczenia. Okres raz trwał 3 miesiące, potem z kolei 2 miesiące go nie było. Problemy z trądzikiem, może nie katastrofalne, ale były. Problemy z hirsutyzmem też. Zabiegi laserowe w części pomogły. Leki odstawiłam w kąt z własnej woli. Na laparoskopię się nie skusiłam. Antykoncepcji nie brałam. Często słyszałam o tym, że dzieci razcej mieć nie będziemy. Poznałam mężczyznę mojego życia. Skoro zdecydowaliśmy się na wspólne życie, odstawiliśmy pozachemiczne sposoby antykoncepcji. Zaczęłam uprawiać więcej sportów i zmieniłam dietę (regularne i urozmaicone posiłki). Po 8 latach straszenia mnie że nic z tego nie będzie, odpowiadam: Jestem w 5 piątym miesiącu ciąży (przebieg wręcz książkowy)!!! JEDNAK TO MOŻLIWE! :) Nie ma sensu wzorowanie się na cudzych przypadkach medycznych, ale jeśli mogę kogos zarazić nadzieją i optymizmem to chętnie to uczynię. Trzymam za Was kciuki! :)

odpowiedz

1
0
~MM 2013-08-23 (07:43) 1 rok 10 dni 22 godziny i 56 minut temu

Witam. Też mam PCO (moje lekarka twierdzi, że podręcznikowy;), nie udało mi się w ciągu ostatnich lat mieć okres bez wspomagania tabletkami. Jestem mamą dwójki dzieci. Pierwsze dziecko - poszło jak po maśle:) O drugie staraliśmy się 1,5 roku. W 14 dniu każdego cyklu zaczynałam brać progesteron, dzięki temu dochodziło do krwawienia i, co ważniejsze, do owulacji. Ciąże donosiłam bez większych komplikacji (było zagrożenie w obu, ale nie musiałam leżeć całe ciąże). Myślę, że jak trafisz na doświadczonego lekarza, to wszystko pójdzie po Twojej myśli. Życzę powodzenia!

odpowiedz

2
0
~Jola 2013-08-21 (23:52) 1 rok 12 dni 6 godzin i 47 minut temu

Mam PCO i tak samo brałam przez wiele lat leki hormonalne. Kiedy je odstawiłam, nieregularność cykli wróciła (trwały od 6 tygodni do kilku miesięcy). Po prawie roku udało mi się zajść w ciążę w cyklu trwającym 3 miesiące(!). Ciąża była zagrożona (najpierw problemy z łożyskiem przodującym, potem skracająca się szyjka i początki rozwarcia, skurcze). Większość ciąży przeleżałam w domu a w 1 dniu 8 miesiąca trafiłam na oddział z krwotokiem. Urodziłam wcześniaka 3 tygodniu później. Po porodzie cykle bardzo szybko zaczęły się normować. Jak nigdy wcześniej trwały od 4 do 6 tygodni (najczęściej około 5, co przy moich wcześniejszych kilkumiesięcznych było sporym osiągnięciem). 2,5 roku po porodzie zaczęliśmy starać się o drugie dziecko i udało się w 2 czy 3 cyklu, aż sami nie wierzyliśmy, że tak szybko się udało. Tym razem poza 2 momentami kryzysowymi, kiedy musiałam leżeć (w 2 i w 8 miesiącu), miałam inny, poważny problem- cukrzyca ciążowa i problemy z tarczycą (tarczyca w obu ciążach- co łączy się też z PCO). Jednak urodziłam zdrowe, donoszone dziecko. Teraz mam 2 synków i radość w sercu, że się udało. Jestem więc potwierdzeniem teorii, że z PCO można zajść w ciążę i urodzić dzieci (chociaż jest to trudne i nie każdemu dane). Pozdrawiam wszystkie starające się pary. Głowa do góry. Nie traćcie nadziei i nie przestawajcie się starać ;-)

odpowiedz

8
0
~asia 2013-08-21 (18:39) 1 rok 12 dni 12 godzin i 1 minutę temu

Uszy do góry. Z pcos, nawet ciężkim, można mieć dziecko (wiem coś o tym). Trzeba Cię tylko konkretnie podleczyć :)

odpowiedz