dzieci.pl

zapomniałem hasła » Nie masz konta? Załóż je »

choroby wieku dziecięcego

Tiki nerwowe u dzieci

Dzieci.pl 2013-08-02 12:38 8 opinii

Źródła tików szuka się z reguły na poziomie funkcjonowania mózgu. Dlatego też osobą najodpowiedniejszą do postawienia diagnozy jest neurolog dziecięcy, który dzięki szczegółowemu wywiadowi oraz badaniom, takim jak tomografia komputerowa, rezonans magnetyczny i badanie EEG, stara się znaleźć pierwotną przyczynę problemu oraz wykluczyć poważniejsze schorzenia (np. epilepsja, pląsawica czy dystonie mięśniowe). Jeżeli nie uda się jej znaleźć, wówczas zaleca się kontakt z psychologiem dziecięcym. Choć dla wielu rodziców wydaje się to ostatecznością, po którą sięgają niechętnie, czasami od tego właśnie warto zacząć. Osoba patrząca na rodzinę z boku, wsparta doświadczeniem i fachową wiedzą może bowiem zauważyć to, czego rodzice na co dzień po prostu nie dostrzegają, bądź nie są w stanie powiązać z problemem. Tiki może powodować zarówno rzeczywisty, jak i wyobrażony przez dziecko brak poczucia bezpieczeństwa, nagła zmiana (nowa szkoła, przeprowadzka), konflikt z rówieśnikami, przesadna surowość rodziców lub – przeciwnie - brak jasnych granic.

Przyczyn tików warto jednak szukać na wielu płaszczyznach. Winne mogą się okazać także ostatnio przebyte choroby, przyjmowane leki, zwłaszcza antybiotyki, dieta (np. mleko), suplementy diety (źle dobrane witaminy), pasożyty układu pokarmowego (np. Candida albicans) czy zatrucia (np. toksynami, metalami ciężkimi). Niestety, bardzo często czynniki te nie są w ogóle rozważane przy próbach postawienia diagnozy.

Tik – wymaga taktu
W przypadku tików o niewielkim nasileniu poprawę może przynieść podawanie preparatów witaminowych bogatych w magnez i witaminę B6. Tiki o poważniejszym charakterze muszą zostać wsparte silniejszymi lekami. Wizyta u specjalisty i wdrożenie odpowiednich preparatów to jednak tylko jeden element terapii - odpowiednie podejście rodziców do problemu to drugi, równie ważny jej składnik.

Rodzice muszą zapewnić dziecku jak najbardziej unormowany, przewidywalny tryb życia (regularne posiłki, zajęcia), wyznaczyć granice i reguły, które wprowadzą do jego życia tak potrzebny ład oraz maksymalnie ograniczyć sytuacje stresowe. Absolutnie nie należy zwracać dziecku uwagi na tiki - może to odnieść przeciwny skutek w postaci nasilenia zaburzenia. Można także pomyśleć o ograniczeniu rozrywek obciążających układ nerwowy (telewizja, komputer) oraz zaproponować dyscyplinę sportową, która pomoże rozładować napięcie emocjonalne.

Agata Cygan/kgm/dzieci.pl

Polub dzieci.pl na Facebooku


Opinie (8)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

0
0
~ewelina 2013-12-01 (10:50) 4 miesiące 22 dni i 59 minut temu

mam 4letniego syna zauważyłam u niego te ruchy głowki martwie sie i boje sie ze to nie przejdzie co mam robić ? moze ktos miał podobną sytuacje

odpowiedz

0
0
~21latek 2013-08-10 (07:24) 8 miesięcy 13 dni 4 godziny i 25 minut temu

Leczyłem się neurologicznie z tików ładnych parę lat, brałem mnóstwo leków psychotropowych, które nie raz tak mnie otępiały, że o godzinie 20 potrafiłem już spać. Oprócz zwykłych złożonych tików wytworzyły się u mnie zmiany w mózgu, dlatego brałem tak silne leki jak orap, depakine, topamax, chlorprotixen i haloperydol. Nie yło to może dobre na tak młody organizm, ale pomogło. Pamiętam, że miewałem okresy, kiedy moje tiki bardziej przypominały zespół tourette'a, niż tiki same w sobie. Miewałem zarwane noce, bo potrafiło mną rzucać na wszytkie strony. Bardzo pomógł mi profesor Służewski z Poznania(wilda), bo choć nie mam dobrych wspomnień z okresu, w którym brałem topamax, chlorprotixen i haloperydol w tym samym czasie(przytyłem paręnaście kilo, chodziłem półprzytomny) to dziś już prawie ich nie pamiętam.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

2
0
~daw032 2013-08-04 (17:45) 8 miesięcy 18 dni 18 godzin i 4 minuty temu

Ja mam 14 lat i mam takie tiki tzn. zlożone . I co ? Będe tak miał do końca życia ?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

0
0
~Sceptyk 2013-08-06 (11:53) 8 miesięcy 16 dni 23 godziny i 56 minut temu

Należy pamiętać, że atak na każdy symptom może się skończyć źle, tzn. stworzeniem przez osobę jeszcze gorszego symptomu w miejsce wcześniejszego, który chcemy usunąć. Dotyczy to również tików, czyli kompulsywnych symptomów polegających na powtarzaniu tych samych czynności, zachowań. Farmakologia nie jest tu dobrym rozwiązaniem. Najogólniej rzecz ujmując dobrze prowadzona terapia psychologiczna powoduje, że jej skutkiem jest zniknięcie symptomu. Jeszcze raz chcę podkreślić, terapia nie skierowana na usunięcie symptomu, lecz terapia, której wynikiem jest jego zniknięcie.

odpowiedz

0
0
~Maxx 2013-08-04 (17:49) 8 miesięcy 18 dni 18 godzin i 1 minutę temu

Niestety prawdopodobnie tak daw032. Dobra strona to taka, że nauczysz się z nimi żyć a nawet nad nimi panować, pamiętaj że aktywność fizyczna to podstawa.

odpowiedz

3
2
~jano 2013-08-04 (17:46) 8 miesięcy 18 dni 18 godzin i 3 minuty temu

typowe dla tuska ciągle kłamie

odpowiedz