dzieci.pl

zapomniałem hasła » Nie masz konta? Załóż je »

choroby wieku dziecięcego

Choroba Leśniowskiego-Crohna

Dzieci.pl 2013-06-10 11:35 61 opinii

Choroba Leśniowskiego-Crohna to schorzenie związane ściśle z układem pokarmowym, a zwłaszcza z jego dolnym odcinkiem, czyli z jelitami. Przez wiele miesięcy może dawać niecharakterystyczne objawy i dlatego potrafi rozwijać się niezauważona przez bardzo długi czas.

Choroba Leśniowskiego-Crohna

Choć nie jest to typowa choroba wieku dziecięcego, w ostatnich latach coraz częściej wykrywana jest właśnie u dzieci – nawet w wieku niemowlęcym. Choroba Leśniowskiego-Crohna (poza Polską nazywana chorobą Crohna) jest ściśle związana z miejscem, gdzie żyjemy. Najwięcej zachorowań notuje się na terenach wysoko rozwiniętych – w Europie Zachodniej oraz w Ameryce Północnej. A jednak nieznane są przyczyny tej choroby.

Specjaliści uważają, że na podatność wpływają zarówno czynniki genetyczne (często w jednej rodzinie choruje kilka osób), jak i środowiskowe. Inni specjaliści zwracają uwagę na fakt, że choroba jest reakcją immunologiczną na rozwój cywilizacyjny – ich zdaniem odkażanie i czyszczenie wszystkiego oraz nadmierna higiena prowadzą do osłabienia odporności systemu obronnego na żyjące dokoła wirusy i bakterie. Jedna z teorii mówi też, że chorobą Leśniowskiego-Crohna organizm reaguje na niektóre składniki czy drobnoustroje zawarte w pożywieniu. Według jeszcze innych badaczy odpowiedzialna za stany zapalne jest bakteria podobna do prątka gruźlicy.

Choroba polega na chronicznym i długotrwałym owrzodzeniu przewodu pokarmowego. Mylona jest często z wrzodziejącym zapaleniem jelita grubego, ale w odróżnieniu od niego, przy chorobie Leśniowskiego-Crohna stany zapalne mogą pojawiać się w całym układzie pokarmowym: od jamy ustnej do odbytu. Zdarza się także, że zmiany chorobowe w przewodzie pokarmowym są rozdzielone zdrowymi odcinkami.

Objawy choroby Leśniowskiego-Crohna
Pełnoobjawowa choroba Leśniowskiego-Crohna to przede wszystkim nieustanna konieczność wypróżniania się. Określa się je jako nieprzyjemne, trudne do opanowania dolegliwości trawienne. Pacjent odczuwa parcie nawet kilkanaście razy dziennie. Ta konieczność jest nie do opanowania. Jak łatwo się domyślić, ani dziecko, ani dorosły nie są w stanie w takiej sytuacji normalnie funkcjonować. Przypadłość jest wstydliwa i powoduje poczucie wyobcowania społecznego.

Choroba przebiega z naprzemiennymi okresami remisji i zaostrzeń, dlatego objawy w trakcie choroby często ulegają zmianie. W początkowym stadium choroba nie od razu przechodzi do fazy objawów jelitowych, jakie opisałam powyżej. W pierwszej fazie charakterystyczne dla niej są:
• bóle brzucha,
• biegunka lub zaparcia,
• utrata masy ciała,
• niedokrwistość,
• owrzodzenia aftowe w jamie ustnej,
• trudności w przełykaniu,
• owrzodzenia okołoodbytowe,
• gorączka.

Leczenie choroby Crohna
Im szybciej choroba zostanie zdiagnozowana, tym większa jest szansa, że stanem zapalnym nie zostanie objęty cały przewód pokarmowy. Leczenie zawsze przebiega dwutorowo. Pacjentom podaje się leki oraz stosuje się dietę niskobłonnikową zależną od tego, czy choroba jest w fazie „ataku” czyli nasilenia, czy też w fazie defensywnej.

Jeśli chodzi o farmakoterapię, wprowadza się glikokortykosteroidy i aminosalicylany. W ciężkich przypadkach zdarza się, że konieczna jest operacja, polegająca na usunięciu najbardziej zmienionych odcinków jelit. Równocześnie stosuje się łagodzenie objawów poprzez stosowanie określonych zasad żywieniowych.

Przynoszącą najlepsze skutki formą leczenia jest tzw. terapia biologiczna, a więc leczenie przeciwciałami. Zastosowanie leków biologicznych, szybko i silnie wpływających na układ odpornościowy i hamujących stan zapalny pozwala na złagodzenie a nawet całkowite wyeliminowanie przykrych objawów. Terapie biologiczne przynoszą jednak bardzo wiele skutków ubocznych, dlatego nie stosuje się ich w pierwszej kolejności, a raczej w sytuacji bardzo ciężkich postaci choroby, gdy leczenie standardowe nie odnosi skutków.

Polub dzieci.pl na Facebooku


Opinie (61)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

1
0
~ddlove 2013-06-21 (19:33) 2 lata 2 miesiące 9 dni 19 godzin i 42 minuty temu

Choruję od 6lat, zachorowałam w wieku prawie 13l. to był koszmar, schudłam ponad 10kg, od tamtej pory cały czas biorę sterydy, nie akceptuję siebie, moje ciało się okropnie zmieniło, nie daje sobie rady z wyjściami do WC po 20 razy dziennie, szczególnie w nocy. Do tego opieka medyczna w naszym kraju jest przeokropna, odkąd skończyłam 18lat i poszłam do szpitala dla dorosłych czuję się jeszcze gorzej, ostatnio 3miesiące temu miałam hemikolektomie prawostronną - wycięcie pewnej części jelita, nie doszłoby do tego gdyby P. Dr. którą prosiłam przez kilka miesięcy o skierowanie na gastroskopie i kolonoskopie, bo coś było nie tak, dała mi je wcześniej. Teraz prawdopodobnie czeka mnie kolejna, ból jest okropny, do tego biegunki, gorączki, proszki, wahanie wagi ehhh...żyć się odechciewa, ale NIE PODDAWAJMY SIĘ!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

13
4
~Wacław 2013-06-11 (09:51) 2 lata 2 miesiące 20 dni 5 godzin i 24 minuty temu

NIE WCISKAJCIE LUDZIOM BZDUR, ŻE NIEULECZALNA!!!!!!!!!!! mi lekarz też powiedział ze nieuleczalna, że dieta nie ma większego znaczenia. A MA, PO 3 LATACH EKSPERYMENTÓW DIETETYCZNYCH POWIEM TAK: odstaw mączne, szczególnie białą mąkę pszenna, odstaw nabiał, to na początek. 6122761 GG

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

0
0
~Katrin 26 2014-02-10 (18:30) 1 rok 6 miesięcy 20 dni 20 godzin i 45 minut temu

Moje dziecko cierpi na spastykę jelit nie mam pojęcia co robić ! Nie chce jeść , często wymiotuje,jest blady i strasznie traci na wadze. W szpitalu byliśmy nie raz ! dopiero za trzecim razem zrobiono usg brzucha! Powiedziano mi tylko żeby dietę mu robić , jak do cholery powiedzieć 6 latkowi że nie będzie jadł co chce tylko same nie doprawione i obrzydliwe rzeczy ???? Pomóżcie :(

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

1
1
~Daria 2013-06-21 (19:41) 2 lata 2 miesiące 9 dni 19 godzin i 34 minuty temu

wp.pl)

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

7
0
~ja 2013-06-11 (09:37) 2 lata 2 miesiące 20 dni 5 godzin i 38 minut temu

niestety cierpię na tę chorobę... coś strasznego. nie mam zupełnie życia towarzyskiego...tym samym znajomych też nie..

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

0
1
~siostra 2013-06-21 (21:38) 2 lata 2 miesiące 9 dni 17 godzin i 37 minut temu

chce powiedziec ze duza role w tej chorobie ma STRESS I ZLE JEDZENIE -smazone , fast food...etc.. wazne jest by wrocic do normlanego jedzenie czesto I malo ale nie smazonego tylko gotowanego I ograniczyc wszytkie 'slodkie chemia naladowane przekaski.' od 8 lat juz jestem zdrowa ale musilam sie przylozyc do diety I uspokoic stress w szkole I od rodzicow -te wszytkie zajecia do nocy zamiast spokoju w domu.

odpowiedz

2
1
~mk 2013-06-21 (17:11) 2 lata 2 miesiące 9 dni 22 godziny i 4 minuty temu

PODOBNA CHOROBA WYSTĘPUJE U BYDŁA.NAZYWA SIĘ PARATUBERKULOZA, WYWOŁUJE JĄ BAKTERIA PODOBNA DO BAKTERII WYWOŁUJĄCEJ CHOROBĘ CROHNA.PASTERYZACJA MLEKA PODSTAWOWA JEJ NIE ZABIJA., TYLKO UHT. NA ZACHODZIE KROWY CHORE ELIMINUJE SIĘ. W .POLSCE NIE. LICZĄ SIĘ PRODUCENCI MLEKA A NIE RYZYKO ZACHOROWAŃ.NASZE INSPEKCJE CZYT.IMPOTENCJE DS OCHRONY ZDROWIA LUDZI I ZWIERZĄT MAJĄ TO GŁĘBOKO W D.....ODSYŁAM D STRON PARATUBEKULOZA BYDŁA.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

0
0
~tedyja 2013-06-21 (21:14) 2 lata 2 miesiące 9 dni 18 godzin i 1 minutę temu

Mnie podczas zaostrzeń choroby pomagał tatar z surowej świerzej !! ryby ,którą jadłem z 1/2 bułki ,małymi porcjami przez cały dzień + zielona herbata 20 -30 minut po każdym jedzeniu 6-7 razy dziennie.Zwykle wystarczył jeden dzień. Coś związane jest z podażą większej ilości dobrego białka i bardzo niewielkiej ilości dobrego tłuszczu.

odpowiedz

3
1
~Jacek 2013-06-21 (18:07) 2 lata 2 miesiące 9 dni 21 godzin i 8 minut temu

wp.pl

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

5
1
~pech 2013-06-11 (10:18) 2 lata 2 miesiące 20 dni 4 godziny i 57 minut temu

Choruje na to paskudztwo od zawsze i mam jedną radę dla innych chorych- ignorować tego dziada jak się da. Nie przejmować się każdymi najmniejszymi objawami, bo to do niczego nie prowadzi. Żyć normalnie. Pod żadnym pozorem nie bierzcie encortonu. Przez niego mam bardzo poważne problemy z nerkami i sercem. Jeśli lekarz przypisuje pacjentowi encorton bez poinformowania o skutkach ubocznych i ryzyku jakie ze sobą niesie radzę wiać od tego "lekarza" najdalej jak się da. Nie rozumiem natomiast osób które przez tę chorobę są "wycofane społecznie". Jeśli dookoła siebie macie mądrych ludzi to zaakceptują to bez problemu. A na terapię biologiczną czekałam 3 lata, aż przestałam czekać... Słyszałam, że wcale nie jest taka bezpieczna, przy okazji nie zawsze daje cudowne efekty.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi