www.wp.pl dzieci.pl

zapomniałem hasła » Nie masz konta? Załóż je »

bajki dla dzieci

Ryś Reporter i Sportowe Lato. Rzucanie szyszkami. Odc. 21

Dzieci.pl 2015-07-05 15:57 0 opinii

Zapraszamy do lektury kolejnego odcinka bajki o Rysiu Reporterze. W baśniowej krainie trwają sportowe potyczki. Przeczytajcie, jaką niezwykłą dyscyplinę uprawiają nasi bohaterowie.

Ryś Reporter i Sportowe Lato. Rzucanie szyszkami. Odc. 21

– Witajcie kochani! – to ja Ryś Reporter. – Gita zaproponowała, abyśmy zorganizowali zawody polegające na rzucaniu szyszkami do celu. Bardzo spodobał się nam ten pomysł. I zdecydowaliśmy wspólnie, że celem będą obręcze. Patrząc zaś na to, ilu chętnych zapisało się na listę startujących, mogę powiedzieć, iż to najpopularniejsza jak dotąd konkurencja.

– Cześć Wiktorze – przywitał się za mną Latuń Skrzydlaty. – Czy spróbujesz swoich sil w rzucaniu szyszkami? – zapytał.
– Nie, dziękuję – odparłem. – Gita poprosiła mnie o to, abym w czasie zawodów dbał o zapasy, to znaczy o kosze z szyszkami. Szyszek nie może zabraknąć! – wyjaśniłem.
– Ciebie też zaangażowała? – usłyszeliśmy Podjadka Złośliwca.
– Wygląda na to, że Gita zaangażowała nas wszystkich! – dodał.
– Oczywiście Podjadku! – odezwał się Latuń! – Po to ma się przyjaciół, żeby pomagali i wspierali w trudnych chwilach. A wierz mi, że organizowanie czegokolwiek, w czym biorą udział zaproszeni goście wymaga nie lada pracy! Sam się przekonasz szykując mecz siatkówki!
– Dobrze już dobrze, przecież pomagałem Gicie i zrobiłem z bobrami obręcze, przez które będą rzucane szyszki! – bronił się Podjadek Złośliwiec.

– No widzisz – odpowiedział Latuń! – A ja przed chwila zawieszałem te obręcze na drzewach. Czy widziałeś je Wiktorze?
– Nie, jeszcze nie, ale chodźmy na polanę, bo zaraz zaczynają się zawody! Przy okazji zobaczę efekty waszej pracy – odpowiedziałem.

– Proszę państwa – usłyszeliśmy głos dzięcioła, który od początku komentował i sędziował wszystkie zawody – zapraszamy zawodników, żeby ustawiali się za stojącymi, dużymi koszami z szyszkami! Proszę się nie pchać! Mamy trzy wielkie kosze pełne szyszek! – krzyczał dzięcioł – wystarczy dla wszystkich! W razie czego – doniesiemy! Każdy może oddać trzy rzuty – objaśniał dzięcioł. – Proszę o porządek! Muszę zapisywać zdobyte przez was punkty!

– Uch, dobrze, że was widzę chłopaki – wyraźnie ucieszył się na nasz widok. – Proszę was o pomoc w liczeniu punktów zdobytych przez zawodników! Ty Wiktorze pilnuj koszy, tak, jak się umawialiśmy i w razie potrzeby – uzupełniaj szyszki. Latuniu, ty stań po mojej prawej stronie i licz punkty patrząc na obręcz zawieszoną na wprost ciebie; Podjadku, ty stań po lewej stronie, a ja w środku! Ooo, teraz wiem, że zapanujemy nad zawodami… Uff...

– Proszę państwa, do kolejnej rundy przechodzi ten, kto odda trzy celne rzuty! Tak, wszystkie trzy szyszki muszą przelecieć przez obręcz – powtórzył dzięcioł. Zaczynamy!

I tu stało się coś, czego nikt z nas, organizatorów, nie przewidział...
Zawodnicy najpierw oddawali po trzy rzuty, a za nimi podchodzili następni. Ale kiedy zaczęła się druga runda, przy koszach stanęli znowu wszyscy zawodnicy...

– Proszę państwa! Powtarzam – krzyczał dzięcioł – przy koszach, w drugiej rundzie mogą stanąć tylko ci zawodnicy, którzy celnie oddali trzy rzuty w pierwszej próbie.

Ale gdzie tam! Nikt go nie słuchał! Wszyscy chcieli rzucać szyszkami i rzucali. Ja dosypywałem szyszki do wielkich koszy, a chłopaki przestali liczyć punkty. Dzięcioł próbował jeszcze przez chwilę zapanować nad sytuacją, ale wymknęła się spod kontroli... Nagle jeden z zawodników rzucił szyszką w dzięcioła i zatkał mu dziob! I zaczęło się!
– Ogłaszam zmianę celu! – krzyknął lis. – Zaczynamy wielką wojnę na szyszki!

I wszyscy rzucali we wszystkich, a śmiechu przy tym było tyle, że i my, organizatorzy zaczęliśmy rzucać w siebie szyszkami! Nawet dzięcioł, jak już doszedł do siebie wziął udział w tej nieplanowanej zabawie.

– Baśniowo! Bombowo! Zamiast zawodów wyszła nam „wojna na szyszki”, ale nie groźna tylko pełna śmiechu!
Do zobaczenia!

autorką bajki jest Katarzyna Iga Gawęcka
Serwis dzieci.pl poleca Bajkowieści autorstwa Katarzyny Igi Gawęckiej: "Barwny chodnik"

(e-book z serii Bajkowieści)

Polub dzieci.pl na Facebooku


Opinie (0)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!