www.wp.pl dzieci.pl

zapomniałem hasła » Nie masz konta? Załóż je »

bajki dla dzieci

Ryś Reporter i kolorowe krzaki. Odcinek 25

Dzieci.pl 2015-07-28 14:46 0 opinii

Pamiętacie magiczne pudełko i kolorowe ziarenka, które nasi przyjaciele znaleźli i zasadzili w lesie? Z najnowszego odcinka bajki o Rysiu reporterze dowiecie się, co z nich wyrosło.

Ryś Reporter i kolorowe krzaki. Odcinek 25

Witajcie kochani! To ja, wasz dzielny reporter, ryś Wiktor, czyli kot z lasu! Czy pamiętacie, jak opowiadałem wam o tym, że znaleźliśmy zaczarowane pudełko, a w nim cztery kolorowe, magiczne ziarenka, które posadziliśmy? Otóż dzisiaj przyleciała do mnie sowa Michalina i powiedziała mi, że z tych ziarenek wykiełkowały roślinki! Niezwykłe roślinki! Zaraz sam to sprawdzę i wszystko wam opowiem. Czekam na moich przyjaciół, bo chciałbym razem z nimi wybrać się na leśną polanę, gdzie je zasadziliśmy. Ooo… idzie Gita!

– Cześć Wiktorze – przywitała mnie Gita. – Przybiegłam najszybciej jak umiałam. Ponoć z kolorowych ziarenek wyrosły roślinki! Chodźmy je zobaczyć! Latuń Skrzydlaty i Podjadek poszli już w stronę łąki.
Pędziliśmy z Gitą tak szybko, że w drodze dogoniliśmy chłopaków. Teraz zbliżając się do łąki zastanawiamy się, jak wyglądają roślinki i czy są równie magiczne jak ziarenka, które były w pudełku. Bo ziarenka miały moc zmieniania koloru pudełka, w którym były zamknięte. Musiały więc być magiczne.
– Ciekawe, czy są koloru ziarenek, z których wyrosły – odezwał się Latuń Skrzydlaty.
– Tak, to bardzo ciekawe, ale mocno wątpliwe – powiedział Podjadek.
– Kiedy sowa Michalina mówiła właśnie coś takiego. Mówiła, że wydawało się jej, że w blasku księżyca rośliny wyglądały, jakby były różnych kolorów – broniłem koncepcji Latunia.
– Dajcie spokój, w nocy wszystkie koty są czarne! A Michalina widziała je z dużej odległości i do tego nocą – powątpiewał Podjadek.
– Ciekawe, czy są małe, czy duże – rzuciłem.
– Ja słyszałam, że wyglądają inaczej niż zwykłe, ponoć …– zaczęła Gita.
– Do stu purchawek! – przerwał jej Podjadek. – Zobaczcie! Kolorowe krzaki!
Przed nami wybujały cztery kolorowe krzaki.
– I co! – zaczął Latuń Skrzydlaty z triumfem w głosie. – Krzaki mają dokładnie takie kolory, jakie miały ziarenka z pudełka!
– Choć to zaskakujące, jednak prawdziwe – przytaknął mu Podjadek Złośliwiec.
– Ale Michalina mówiła o roślinkach, a tu mamy wielkie krzaki! Może to nie o nich mówiła! – zastanawiałem się.
– W nocy były jeszcze małe i nic nie zapowiadało tego, że wyrosną z nich wielkie krzaki – usłyszeliśmy głos Michaliny. Ale urosły – dodała.
– To możliwe, przecież są magiczne! – mruknąłem.
Stanęliśmy wszyscy niedaleko lśniących w słońcu krzaków. Każdy z nich mienił się innym kolorem.
– Złoty, srebrny, niebieski i czerwony! Krzaki mają dokładnie takie kolory, jakiego koloru były ziarenka! Pamiętam doskonale! – ucieszyła się Gita.
– Lepiej popatrzcie na liście! – wykrzyknął Latuń Skrzydlaty. – Z ziarenka, które ja posadziłem, wyrósł ten niebieski krzak i jego liście mają kształt skrzydełek!
– A ja posadziłam złote ziarenko i liście złotego krzaka mają puchate listeczki – jak mój ogon!
– A na moim krzaczku listki są w kształcie serduszek! – ucieszył się Podjadek.
– To zaskakujące…– odezwała się Michalina. – Pewnie dlatego, że chociaż masz cięty język, masz dobre serce!
– Za to srebrne liście przypominają kształtem wąsy Wiktora! – powiedział Latuń.
– Każdy z nas będzie miał swój własny, kolorowy krzak! – ucieszyła się Gita.
Coś mi się wydaje, że to dopiero początek przygody z tymi krzakami – zahuczała Michalina.
– Byłoby baśniowo! Bombowo! – odpowiedziałem.
Do usłyszenia!

autorką bajki jest Katarzyna Iga Gawęcka
Serwis dzieci.pl poleca Bajkowieści autorstwa Katarzyny Igi Gawęckiej: "Barwny chodnik"

(e-book z serii Bajkowieści)

Polub dzieci.pl na Facebooku


Opinie (0)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!