Poród bez tajemnic | Filmy instruktażowe
Tajemnice porodu w wodzie flickr.com/nezua/2.0/at

Tajemnice porodu w wodzie

  A A A

Czyli z wody do... wody.

Poród w specjalnej wannie wydaje się rozwiązaniem kuszącym dla wielu ciężarnych. Powitanie dziecka w wodzie nie jest jednak zawsze możliwe.

Nic nowego

Już starożytni docenili porody w wodzie. Podobno Kleopatra VII (69-30 lat p.n.e.) urodziła w ten sposób dwoje dzieci. W Polsce zaledwie od kilkunastu lat kobiety mają taką możliwość. Coraz więcej państwowych szpitali, także w małych miejscowościach, przestaje pobierać opłaty za taki sposób przyjścia dziecka na świat. W wielu trzeba jednak przygotować się na wydatek nawet 400 zł za "luksus". Zatem, nim rozważysz wszystkie za i przeciw rodzenia "z wody do wody", dowiedz się, jak takie rozwiązanie traktuje upatrzona przez ciebie porodówka i czy stać cię na jej ofertę. Pamiętaj, że niektóre placówki odmawiają porodu w wodzie nie ze złej woli, ale po prostu braku warunków i możliwości.

Spełnione wymagania

Nie wystarczy chęć i jakaś wanna, by dziecko mogło urodzić się w wodzie. Konieczne jest przede wszystkim odpowiednio przygotowane pomieszczenie i sprzęt. Wanna musi mieć głębokość 50-60 cm. Właściwa temperatura wody to 36-37°C, a salę porodową trzeba ogrzać do co najmniej 26°C. Przez cały czas konieczne jest podłączenie rodzącej do aparatu ktg, czyli urządzenia monitorującego akcję serca płodu z równoczesnym zapisem czynności skurczowej mięśnia macicy. Wiadomo, że poród do wody jest rozwiązaniem bezpiecznym, docenianym przez wiele przyszłych mam i położników. Zarazem jednak trzeba pamiętać, że dotyczy to sytuacji, gdy przebiega on prawidłowo, a mama i maleństwo są zdrowi. Przeciwwskazaniem do takich narodzin jest choćby przedłużająca się I lub II faza porodu, zaburzenia tętna dziecka, nieprawidłowe ułożenie płodu, ciąża wysokiego ryzyka (np. mnoga, łożysko przodujące). W ten sposób nie rodzi się też maluszków przed terminem, dzieci szczególnie dużych (przewidywana waga 4 kg i więcej), a także podejrzewanych o wady wrodzone.

Korzyści

Jeśli cierpisz z powodu chorób układu krążenia lub naczyń, nadciśnienia, ale także niedociśnienia, masz anemię, chorobowe zmiany skórne, albo przechodzisz infekcję, niestety nie będziesz mogła rodzić w wodzie. A zyski są nieocenione. Celem takich narodzin nie jest samo urodzenie do wody, a złagodzenie dolegliwości przyszłej mamy. Dzięki zanurzeniu pierwsza faza porodu przebiega szybciej, skurcze są mniej bolesne i bardziej efektywne. Woda skutecznie rozluźnia tkanki krocza, dlatego rzadziej potrzebne jest ich nacięcie. Ciepło zmniejsza wydzielanie adrenaliny, pomaga się odprężyć i chociaż na chwilę wygrać ze stresem. Taki poród podoba się również oczekiwanym maluszkom - dzięki przejściu „z wody do wody” zmniejsza się u dzidziusia szok poporodowy związany z hałasem, światłem i zmianą temperatury.

Przebieg

W I fazie porodu pobyt w wannie nie powinien przekraczać pół godziny. Ponowny powrót do kąpieli może nastąpić po 30 minutach przerwy. Bywa jednak, że przyszła mama wcale nie chce ponownie korzystać z dobrodziejstw kąpieli, lub opuszcza wannę tuż przed finałem. Niejedna ciężarna ma intuicyjne przekonanie, że koniec porodu będzie lepiej postępował poza wanną. Natura podpowiada słusznie: rzeczywiście przejście do chłodniejszej temperatury czasem powoduje odruch wypierania płodu, co oznacza, że dziecko szybciej się urodzi. Gdy zmęczona porodem zdecydujesz się na znieczulenie zewnątrzoponowe, poród w wodzie trzeba przerwać, ale fakt, że w niej zaczęłaś, nie jest przeciwwskazaniem do znieczulenia. Kiedy dziecko rodzi się do wody, unosi się w niej przez kilkanaście sekund, podtrzymywane przez położną. Dopiero, gdy zaczyna się wyraźnie poruszać, jego głowę wynurza się na powierzchnię. Przecięcie pępowiny zazwyczaj następuje nad wodą i może to zrobić dumny tata.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ:

Lekcje po lekcjach

Źródło: Inspirander
oceń
0
0
Podziel się

Dodaj opinię do artykułu

Dodaj opinię do fototematu

Przyszli rodzice

ktos11

miejscowość:

Kwiat pustyni

miejscowość:

justaaaa88

miejscowość:

Zobacz w innych serwisach wp

Pytamy.pl

KobiecyPoradnik.pl

Wiadomości

Kobieta



Opinie (20)

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

Ocena: 0 [0]
~ask [2010-04-28 22:02]

podobno jednak ryzykowne
porody w wodzie były 20-30 lat temu promowane przez amerykańskie położne (nie lekarzy). zauważcie, że wszędzie dużo można przeczytać na temat plusów, o minusach nikt nie mówi. od znajomego lekarza wiem, że szpitale odchodzą od porodów w wodzie po tym, ile groźnych dla życia i dziecka i matki komplikacji powodowały (od podtopienia matki i niedotlenienia dziecka zaczynając). w Warszawie w tej chwili nawet w najlepszych specjalistycznych szpitalach nie ma takiej opcji - z czegoś to wynika.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~domisia11 [2010-08-17 21:19]

a ja się zgadzam..
Dziewczyny nie przesadzajcie.... a kąpałyście się kiedyś w jeziorze czy w morzu w czasie okresu (z tamponem)? i coś wam sie stało? Wiecie czemu mówi się ze nie można brać kąpieli w wannie w czasie okresu??... Bo zbyt ciepła woda może przyspieszyć krążenie... a nie ze "jesteś otwarta"... to jakis absurd.... Zanim cos napiszecie to pomyślcie...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~mamax4 [2010-03-28 19:54]

Tak czy inaczej dziecko musi przejsc faze woda-powietrze. Czy ktos zbadal, ile mam po pierwszej czesci porodu w wodzie, czyli po opuszczeniu wanny na ok. 30 minut (taka jest podobno zasada), nie wraca juz do wanny, BO NIE CHCE INTUICYJNIE...? Czy w takiej wannie jest mozliwosc odplywu roznych wydzielin, krwi itp. czy dziecko rodzi sie i plywa czas jakis w tym wszystkim? Brrr. Moim zdaniem to chora moda.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~ma [2010-05-29 10:29]

poród w wodzie
dziecko zaczyna oddychać dopiero po odcięciu pępowiny, czy nie tak? a więc już po wynurzeniu z wody. a skoro dziecko przez 9 miesięcy jadło piło i wdychało co matka, a w dodatku przebywało w płynie owodniowym z własnymi siuśkami i kupkami to myślę że mu to różnicy nie robi. zresztą w końcu to mama a nie ktoś obcy.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~andzia [2010-03-28 19:13]

poród w wodzie
Mam dwójkę wspaniałych dzieciaków,sześcioletnią córeczkę i trzyletniego synka.Obydwoje rodziłam w wodzie, do porodu Wiki w wannie skierował mnie lekarz, myślałam że to jakiś żart ale kiedy trafiłam na salę porodową zobaczyłam wielką wannę pełną wody zorientowałam się że to nie żart. Kiedy przyszedł czas porodu Krystianka sama poprosiłam o poród w wannie. Nie mam porównania z porodem na fotelu, ale w wodzie się rozluźniłam, skurcze nie były tak bolesne jak na sucho, czuwała przy mnie położna i pilnowała temperatury wody. Dzieci po prostu ze mnie wypłynęły. Poród w wannie polecam wszystkim przyszłym mamom.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~kobietka [2010-03-28 19:57]

lekarze twierdza że w czasie okresu kobiety nie powinny
brac kapieli tylko prysznic guzik prawda polecam wszystkim kobietom siedzenie w wannie przed okresem i w czasie oczywiscie nie goracej kapieli tylko chłodnej! ból napięcie złe samopoczucie znika a poród napewno mniej bolesny

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~mama3 [2010-04-21 08:17]

polecam z całego serca
Mam troje dzieci, drugie miałam możliwość urodzić w wodzie - naprawdę świetna sprawa. Po wejściu do wanny przy 5 cm poród postępował tak szybko, że w ciągu tych 30 min urodziłam :) Do dziś wspominam to jako cudowne doświadczenie - czułam się naturalnie i bezpiecznie, bez porównania z tradycyjnym porodem na łóżku.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~aba [2010-04-20 15:37]

Rodzilam w wodzie 2 razy
I nie wyobrazam sobie porodu "na sucho"... Było ciepło, czułam się "schowana" pod wodą, intymność zapewniona, woda kołysała i koiła stres. Oba porody były bezkrwawe- obraz wanny pełnej krwi to mit!!! Dzieci nie płakały, przytuliły się do cycusia i ssały- ja się śmieje, że taki poród jak ten drugi, to mogę przechodzić raz w tygodniu... Rodziłam w Wołominie- bardzo piękne przeżycie, położne były wspaniałe, szczególnie nasza Pani Małgosia! Jeśli kobieta lubi wodę- bardzo polecam taką formę porodu.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~gość [2010-03-29 19:08]

niekoniecznie
Urodziłam swoich troje dzieci w wodzie w wannie w szpitalu. Nie byłam w wodzie podłączona do ktg (zapis był zrobiony przed wejściem do wanny mniej wiecej w połowie porodu - 5cm), nie musiałam jej co jakiś czas opuszczać- jak weszłam, to już do urodzenia dziecka i łożyska byłam w wodzie (przy drugim musiałam wyjść z wanny po urodzeniu dziecka, żeby urodzić łożysko), a trzecie dziecko ważyło 4100g i było wiadomo że duże przed porodem. Wszystko więc zależy od położnej i lekarza i opisane tu kryteria nie sa ostatecznie obowiązujące. Poród do wody- rewelacja. Polecam!

odpowiedz

Szukaj w serwisie

wpisz słowo, np. ciąża

Założenie profilu i zalogowanie
się w serwisie Dzieci.pl daje
Ci możliwość dodawania zdjęć
i filmów oraz umożliwia
korzystanie z mapy miejsc
przyjaznych rodzinie. Dołącz do społeczności
szczęśliwych rodziców!

zaloguj się

Nie masz jeszcze profilu?

zalóż profil teraz

Szukaj przyjaznych miejsc

Wpisz nazwę miasta

Wybierz kategorię