Kalendarz ciąży | U lekarza | W ciąży być
Wegetarianka w ciąży Jupiterimages

Wegetarianka w ciąży

  A A A

Ważny rodzaj

Niektórzy wegetarianie nie jedzą mięsa, ale spożywają produkty pochodzenia zwierzęcego (mleko, miód, jaja). To tzw. laktoowowegetarianizm. Inni rezygnują z jajek, ale piją mleko i jedzą sery (laktowegetarianie). Ci, którzy dopuszczają jaja, ale nie spożywają mleka i jego przetworów, to owowegetarianie. Weganie odrzucają wszelkie produkty zwierzęce. Wegankom najtrudniej zatem wykarmić płód i noworodka. W ich przypadku rzeczywiście trudno sobie wyobrazić brak konsekwencji zdrowotnych wybranego odżywiania.

Przyszła mama potrzebuje ok. 200-300 kcal więcej niż zwykle, na dobę. Wyraźnie rośnie zapotrzebowanie na białko, żelazo, wapń czy witaminę D. Trudno dostarczyć te składniki nie jedząc mięsa, a nawet mleka, jajek czy ryb. Wówczas malec gorzej przybiera na wadze, a ty jesteś zagrożona niedokrwistością, problemami z zębami i kośćmi, zaburzeniami odporności.

Gorsze białko?

Najbardziej wartościowe i łatwe do przyswojenia jest białko zwierzęce. Nie trzeba jeść mięsa, by zapewnić je dziecku. Obfitują w nie jaja (nie wolno z nimi przesadzać ze względu na wysoką zawartość cholesterolu), mleko, sery czy jogurty. Białko roślinne też jest cennym budulcem, dlatego to nie koniec świata, że nie jesz produktów zwierzęcych. Cenne aminokwasy znajdziesz w pieczywie, roślinach strączkowych, soi i zielonych warzywach.

O ile białka wcale nie musi zabraknąć wegetariance, jeśli nie jesz nabiału, najprawdopodobniej konieczne będzie przyjmowanie suplementów wapnia i witaminy D. Gdy zrezygnowałaś z ryb ("prawdziwi" wegetarianie ich nie jedzą), zapewne lekarz zaleci przyjmowanie kwasów tłuszczowych omega-3 w kapsułkach. Prawie wszystkie "bezmięsne mamy" potrzebują suplementacji żelaza. Nie wyskakuj jednak przed orkiestrę. Poza jedną tabletką witaminowo-mineralną przeznaczoną dla wszystkich ciężarnych (np. Falvit, Vibovit Mama, Prenatal), o wszelkich ewentualnych dodatkowych zaleceniach decyduje wyłącznie lekarz prowadzący ciążę.

WARTO PRZECZYTAĆ:

Cukierkowy świat dzieci

Przyśpieszamy metabolizm


Źródło: Inspirander
poprzednia poprzednia 1 [2] ... 2
oceń
0
0
Podziel się

Dodaj opinię do artykułu

Dodaj opinię do fototematu

Zobacz w innych serwisach wp

Kobieta

Pytamy.pl

KobiecyPoradnik.pl

Finanse



Opinie (15)

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

Ocena: +1 [1]
~bba [2010-03-22 15:08]

jestem przeciwny
wegatarianizm jest szkodliwy . Byłem około 10 lat ( zacząłem w wieku lat 40 ) i gdybym w nim trwał, już bym nie żył. Żle wspominam ten czas: ciągłe choroby infekcyjne, osłabienie, wzdęty brzuch, cuchnące stolce. Miałem bardzo niskie ciśnienie a co za tym idzie niską jakość życia ( jak długo można podkręcać się kawą ? ). Beznadzieja. Dziewczyny dajcie sobie spokój. Może z tym można żyć w gorącym klimacie lecz nie w Polsce. A już dzieci muszą za to zapłacić zdrowiem.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~kaja [2010-04-15 13:43]

taka ciążka jest zdrowa
Wydaje mi się, ze najważniejsze jest, zeby mata dobrze się czuła.Nie sądzę, ze kobieta wegetarianka dobrze bedzie znosić ciążę w momencie kiedy będzie musiała wpychać w siebie mięso. Przecież wegetarianie mają dietę bogatą w witaminy i mikroelementy. Jadają ryby czasami, jaka, nabiał. A to najważniejsze składniki. Można się też wspomagać w razie czego jakimiś suplementami jak np. Prenale, który wzmocni odporność,ale nie sądzę, zeby taka ciąża miała być zagrożona.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Enmerkar [2010-04-05 11:42]

Jaka kobieta w taki sposób ryzykuje życiem swojego dziecka?
"Jestem weganką i może przez przypadek się uda donosić ciążę, a może nawet urodzić nie upośledzone dziecko." Co to za sposób myślenia?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~alfa [2010-04-05 10:04]

ciąża bez mięsa
znam sporo wegetariańskich, a nawet wegańskich mam, ponieważ mam wege dziecko i nawiązałam kontakt z takimi rodzicami. Mamy nie jedzą mięsa i rodzą normalne dzieci, widzę jak się rozwijają, podobnie jak moje słoneczko są szczupłe i prawie nie chorują, czego życzę wszystkim rodzicom.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~monisia [2010-04-05 09:41]

bzdura!!!!!!
jestem wegetarianka od 7 roku mojego zycia. a mam 27. zaszlam bez zadnych problemow w ciaze i corka urodzila sie silna i zdrowa. wazyla prawie 4 kg. teraz ma juz 3 latka i nadal rozwija sie bardzo dobrze.Wegetarianizm nie ma tu nic do tego!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jagiełka [2010-03-22 21:56]

nieprawda
Dziewczyny, nie dajcie się zwariować. Będąc wegetarianką zaszłam w ciążę w drugim miesiącu starań, a miałam już 36 lat. Ciąża nie przebiegała książkowo, bo w książkach same komplikacje, a ja czułam się lepiej niż kiedykolwiek. Urodziłam w wodzie, siłami natury, bez komplikacji. Dziecko ma cztery lata, nie je mięsa i ryb, samo zdrowe jak rybka. Żywa rybka. Żadnych kolek, infekcji, problemów. Prowadzę lakto-ovo-wegetariańską kuchnię od 10 lat, żyję, jestem zdrowa, mam siłę i energię. Dla przyszłych i aktualnych mam polecam forum wegedzieciak - porady, przepisy itp. Pozdrawiam.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~urbi [2010-03-22 18:43]

wegetarianizm nie ma znaczenia
moja partnerka była w ciąży z bliźniakami bedąc wegetarianką. o ile pamietam miała obniżony poziom żelaza ale i tak mniej niż wiekszość kobiet z ciążą pojedyńczą. zero problemów w czasie ciąży i z donoszeniem. w ogóle nie zmieniała przy tym swojej diety.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jaszczowka [2010-03-22 13:14]

bzdura!!!!
jestem wegetarianką mam dwie wspaniałe córy 6 letnią i roczną... całe zdrowe... one jedzą mięso tak samo jak mój mąz i w niczym im nie przeszkadza to że ja nie jem... jedna i druga chowane na piersi bez rzadnych sztucznych mieszanek . ten tekst to jakaś nagonka na wegetarian i tyle.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kola [2010-03-22 13:08]

jeść z głową
Po prostu trzeba umieć się odżywiać. Nie tylko jak się jest wegetarianinem:))

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~liliana [2010-03-22 13:07]

wege górą
Mam 23 lata, moja mama nie jadła mięsa będąc ze mną w ciąży. Jestem całkowicie zdrowa (i szczęśliwa:). Ja też w życiu nie tknę mięsa, nawet jak będę w ciąży.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~paula [2010-03-21 15:28]

wegetarianka w ciąży
takich bzdur jak w tym artykule to jeszcze nie słyszałam, jestem wegetarianką od ok.8 lat, jestem w 8 miesiącu ciąży, wyniki badań dziwią nawet moją ginekolog, że aż niemożliwe żeby w ciąży mieć takie dobre wyniki. Wcale nie trzeba udawać się do dietetyka- strata czasu, a wątpię żeby jedzenie smażonego kotleta było lepsze dla mojego dziecka niż jego nie jedzenie!

odpowiedz

Szukaj w serwisie

wpisz słowo, np. ciąża

Założenie profilu i zalogowanie
się w serwisie Dzieci.pl daje
Ci możliwość dodawania zdjęć
i filmów oraz umożliwia
korzystanie z mapy miejsc
przyjaznych rodzinie. Dołącz do społeczności
szczęśliwych rodziców!

zaloguj się

Nie masz jeszcze profilu?

zalóż profil teraz

Szukaj przyjaznych miejsc

Wpisz nazwę miasta

Wybierz kategorię