O ciąży | O dzieciach | O związku

Ciąża to (naprawdę) nie choroba!

Bądź spokojna i wyluzowana! poprzednie następne
Źródło: Stockbyte

Bądź spokojna i wyluzowana!


Jest takie porzekadło, że od humorów przyszłej mamy, zależy temperament dziecka. Szczerze – coś w tym jest… Przestań więc stresować się każdym kichnięciem i zobacz, co w ciąży możesz robić bezstresowo – nawet, jeśli Ci się wydaje, że „nie powinnaś”…



oceń
18
0
Podziel się

Przyszli rodzice

justaaaa88

miejscowość:

NastiKlas

miejscowość:

Zobacz w innych serwisach wp

KobiecyPoradnik.pl

Opinie (71)

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

Ocena: +2 [2]
~ciężarna [2012-01-13 15:29]

Ciąża niby nie jest chorobą, ale baaardzo odmiennym stanem fizycznym. Są kobiety przechodzące bardzo lekko, bez dodatkowych objawów- niestety nie wszystkie. Z własnego doświadczenia wiem, że ciąża jest pięknym, ale bardzo męczącym przeżyciem. 1 trymestr ciągłe mdłości ( przez 3 msc czułam się tak jak bym na ostrym kacu z chorobą lokomocyjną pokonała samochodem pół Polski), 2 trymestr mniejsze mdłości, ale pojawił się ciągły ból pleców ( odcinka piersiowego), 3 trymestr straszne problemy z plecami, baaardzo utrudnione oddychanie, ciągłe zmęczenie ( wejście na 1 pietro jest niezłym wyczynem- mimo nadal szczupłej sylwetki). Uważam, że będąc w ciąży należy jak najwięcej wypoczywać i nie nadwyrężać już obciążonego organizmu. Niby nie jesteśmy chore, ale należy w 100% wykorzystać pomoc innych i skupić się wyłącznie na sobie. 9 msc. ciąży jest ostatnim momentem odpoczynku i doskonałą możliwością do przygotowania się do porodu ( ćwiczenia fizyczne, oddechowe, zdobycie wiedzy itd.)

odpowiedz

Ocena: 0 [2]
~dora29 [2012-01-13 15:01]

Urodziłam 3 dzieci.Cztery pierwsze miesiące każdej ciąży to istny koszmar.Non stop nudności,wymioty, złe somopoczucie.To wszystko w końcu mijało i szybko się zapominało.Mimo złego samopoczucia i ciążowych kilogramów(a było ich sporo)nigdy mąż mnie w niczym nie wyręczał.Pomimo bólu kręgoslupa dawalam sobie ze wszystkim radę.Rok temu moja szwagierka urodziła.Cała jej ciąża to istny koszmar dla osób z otoczenia.Podłogi nie umyje bo boli jej kręgosłup,butów nie zaloży bo ciężko jej się schylić,obiady gotował tatuś.Na wszystko miala jedno wytłumaczenie:"przecież jestem w ciąży".Tak naprawde to jej trochę zazdrościłam,że wszyscy nad nią skaczą.Gdy w końcu urodziła nie było lepiej.Znowu tatuś musiał gotować,matka sprzątała bo ona przecież ma małe dziecko.

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~jam [2012-01-13 07:17]

gdyby nie hormony pewnie nie jedna z nas nie zdecydowała sie na dziecko moze jesteśmy samicami stworzonymi do rodzenia jednak ciąża i dziecko to ogromne obciążenie organizmu skutki "nosimy" do śmierci jako ciągle chore obolałe staruszki moze i zyjemy dłużej od samców ale tez i cierpimy dłużej. stawy kręgosłup wątroba nerki cały układ rozrodczy główne choroby kobiet. Prawie rok noszenia skarbu a Faceci mówią nam że nie my pierwsze i nie ostatnie. Jakie mają podstawy by się odzywać? wykształcenie? a co z doświadczeniem? wiele z dolegliwości ciąży zapominamy szybko i juz jako mamy czy babcie "cwaniakujemy" dobre rady.... ja wole chyba znosić jajka :P za 8 tygodni poród a miałam dość juz dawno temu pomimo ze to będzie trzecie dziecko wcale nie czuje sie lepiej

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~też ciężarówka [2011-07-27 20:50]

Może ciąża to nie choroba ale ja bedąc w 15 tyg właśnie sie tak czuję.Mam takie dni że przestaję normalnie funkcjonować przez mdłości i wymioty. Stąd właśnie najczęściej te zwolnienia L-4 :) Nie zgadzam się z tym że nie należy sie niczym przejmować bo jednak trzeba na siebie bardzo uważać aby tej ciąży na początku np nie stracić.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +2 [2]
~olka [2011-04-20 05:59]

Ciąża jest stanem fizjologicznym
Wszystkie samice(sorry za wyrażenie) biologicznie są do tego stanu stworzone. Niestety tak jesteśmy ukształtowani biologicznie.Można to wyczytać w każdym podręczniku biologii

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +2 [2]
~tortugas [2011-08-12 21:18]

Widzę, że wszędzie, gdzie się nie spojrzy są 2 skrajne fronty: 1) ciąża to nie choroba, trzeba żyć jak się żyło i się eksploatować tak jak się eksploatowało ciało wcześniej, bo tak robiły matki i babcie. Osobiście uważam to stanowisko za głupie i w stylu "zastaw się, a postaw się i pokaż wszystkim na co Cię stać". Nagabywanie innych kobiet w tym stylu jest chamskie. Takie słowa wychodzą z ust kobiet zakompleksionych, takich, które jeszcze nie rodziły i nie mają o ciąży bladego pojęcia, albo zuchwałych i uważających, że pozjadały wszystkie rozumy, bo już rodziły. To, że Twoja babcia i Ty tak rodziłyście, nie znaczy, że wszyscy tak rodzić mają. Gdyby tak było, porody odbierałyby odpowiednio zaprogramowane maszyny. 2) Leż bo jesteś w ciąży i nic nie musisz robić, ciąża=urlop i malowanie paznokci. Takie stanowisko również uważam za głupie, wynikające z próżności i lenistwa. Tak zachowują się klasyczne plastikowe lalunie. To, że tak piszą w gazetce, nie znaczy, że Ty masz tak rodzić. A przecież zawsze najlepsze rozwiązanie tkwi w znalezieniu równowagi, która jest odpowiednio zbilansowana dla każdej kobiety osobno. Reasumując: każdy jest inny, każda kobieta czuje jak powinna przeżywać ciążę, warto jednak popytać fachowców i poczytać FACHOWE źródła, po czym spokojnie rozważyć za i przeciw i dostosować porady do siebie, a nie siebie do porad. Ciąża jest ryzykiem, ale jest też przecież stanem błogosławionym:) Wszystko będzie dobrze Drogie Kobietki, trzymam za Was kciuki bardzo mocno i wierzę, że dacie radę:) Jesteśmy silne i delikatne jednocześnie, próżno szukać takiego połączenia gdziekolwiek indziej:) I to powoduje, że dajemy radę:) Pozdrawiam wszystkie obecne i przyszłe Mamusie i Tatusiów:) Życzę dużo zdrówka i powodzenia:)

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~Ladus [2011-07-29 22:59]

Ja zanim zaszłam w ciążę a łatwe to nie było i zajęło 3 lata miałam powiedziane że każda moja ciąża, nawet przebiegająca wzorowo z góry jest traktowana jak zagrożona ze względu na moje schorzenie wrodzone. I co? Jestem w ciąży, przebiega wzorowo, nie wymiotuję czuję się w miarę dobrze ale wybaczcie, czekając tak długo na ten cud, nie będę uszczęśliwiać wszystkich wokół skakając jak młoda koza, jeżdżąc na rowerze czy jeżdżąc w dalszym ciągu do pracy i tłuc się rozklekotanym autobusem. Może chora nie jestem ale ciąża nie jest stanem obojętnym dla organizmu kobiety i podejrzewam ze żadna kobieta ciężarna nie chciałaby żyć potem z poczuciem winy że zrobiła coś co mogło spowodować że straciła dziecko.

odpowiedz

Ocena: +6 [6]
~nm [2010-06-25 07:50]

Stan odmienny
Ciążą to faktycznie nie choroba ale STAN ODMIENNY. Więc nie traktujmy tak samo kobiet w ciąży jak zdrowych nie ciężarnych.

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +2 [4]
~~ciężarówka [2011-07-25 01:23]

Fajnie tak komentować panienkom które jeszcze nie były w ciąży lub panom, którzy na widok ciężarnej odwracają głowę a jak tylko ich partnerka zajdzie w ciążę to sami są chorzy i bardzo raptem wrażliwi na ten stan.A ciąża to choroba i ogromne obciążenie dla organizmu. jedne kobitki całe 9 miesięcy super się czują i tylko im pozazdrościć. ja niestety ciąże znoszę fatalnie...ciągłe mdłości, zawroty głowy i ogromne problemy z żołądkiem, który "zwala" z nóg, już nie mówiąc o koszmarnych bólach głowy i innych dolegliwościach ciążowych. I żadnych leków nie można brać. Niech każda panna robi jak chce ...to jest jej wybór i czas. i niech nie potępiają bo samie nie wiedzą jak to będzie.Ttylko pamiętajcie że jednak o siebie trzeba dbać i o maluszka, który się w Was rozwija...bo potem można żałować.

odpowiedz

Ocena: +2 [6]
~mm [2010-09-22 07:53]

Ciąża to jest choroba
ponieważ powoduje za każdym razem uszkodzenie organizmu matki.W życiu nie ma nic za darmo.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -3 [5]
~pik [2010-06-25 07:12]

Ciąża to nie choroba???
To dlaczego 90% ciężarnych od 4 miesiąca jest na zwolnieniu L4??? No pytam się dlaczego skoro to nie choroba???

odpowiedz

pokaż 12 ukrytych odpowiedzi

Ocena: -2 [6]
~właścicielka [2011-07-05 04:31]

Ciąża to choroba a kobieta ciężarna jest NIE W PEŁNI SPRAWNA. Nie dość, że musi uważać na stres, nie może dźwigać i przemęczać się, nie może pracować w szkodliwych warunkach, nie może dłużej pracować, rzyga, ma zmiany nastrojów. TO OBJAWY JAK W CHOROBIE. Poza tym nie można jeść wszystkiego, trzeba uważać jakie leki się łyka itp. I jako pracownik ciężarna jest jak niepełnosprawny, nie może pracować tak samo wydajnie jak przed ciążą. Tak również powinna być traktowana a pracodawca powinien mieć zniżkę na NIE W PEŁNI SPRAWNEGO pracownika jak przy niepełnosprawnych. Ale nie! Ciężarne żerują na pracodawcy lewym L4

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -4 [4]
~ac_poczta@op.pl [2011-06-22 09:18]

Ja obecnie jestem w 4 miesiącu, ciąża zagrożona, ale pracuję, czasami mam ochotę wyć tak mi jest źle i jestem zmęczona, mimo tego pracuję i mam zamiar pracować do 6 lub 7 miesiąca, mimo leków na podtrzymanie i zakazu jakiegokolwiek wysiłku.Gdyby nie praca dostałabym chyzia w domu,ale wszystko zależy od pracodawcy i miejsca pracy, gdybym nadal pracowała w poprzednim miejscu pracy to byłabym na zwolnieniu od 1 dnia, tyle stresu tam było, zresztą moje starania o ciążę przyniosły efekt dopiero po zmianie pracy i 6 latach starań, stres naprawde szkodzi.

odpowiedz

Ocena: 0 [4]
~Majka [2011-06-02 18:03]

Ciąża nie choroba ale do ginekologa chodziłam z mężem na wspólną wizytę i nie powiem bo tylko przy stwierdzeni ciąży w czwartym miesiącu raz badał do pochwowo a potem tylko tętno płodu i dlatego podobno nie miałam komplikacji(podszycia).Męża też miałam podczas porodów i nie było komplikacji to chyba jednak ciąża nie jest chorobą.

odpowiedz

Ocena: 0 [4]
~zlinczowana [2011-04-12 15:21]

patologia
A ty mądralinko będziesz jak swoja mamusia? JUż nie od niedawna wiadomo, że ciąża to stan PATOLOGICZNY dla kobiecego organizmu. A dziecko to pasożyt. Niestety ale tak jest. Czemu organizm odrzuca ciążę? Czemu kobieta roni? Ano dlatego, że organizm się broni przed pasożytowaniem. A jak zwycięży dziecko to matka ma rzucawki, zatrucia..

odpowiedz

Ocena: -5 [5]
~kkaliczur [2011-04-10 23:03]

jaka choroba?
moja mama pracowała, miała jeszcze dwoje dzieci koło siebie, a przed samym porodem poszła i działkę wyplewiła, obiad ugotowała, wszystko posprzątała i poszła do szpitala, a dzisiejsze mamusie ( nie mówię tu o tych które faktycznie mają problem i muszą leżeć) idą na l4 bo to jest wygodne, kasa leci za darmo a w domciu może posiedzieć

odpowiedz

Ocena: +3 [7]
~izka [2010-06-25 07:30]

bo to piękny czas
Bo to przepiękny czas w życiu kobiety .... i potrzebny jest czas żeby się tym stanem nacieszyć xD, pracując do ostatniego miesiąca ciąży kobieta poprostu nie ma czasu zadbać o siebie, pomyśleć o swoim małym bąbelku ... bo na jej głowie oprócz obowiązków dnia codziennego ... jest jeszcze praca... uważam więc że są ważniejsze piorytety w życiu niż praca ... nie ta to inna... o dziecku nie można tego powiedzieć... bo gdy coś przegapimy to już się nie da tego odwrócić ....

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: +2 [4]
~ja24 [2010-12-03 09:51]

chciałam pracować i co z tego...
A ja chciałam pracować, i to przynajmniej do 7-8 miesiąca w zależności od samopoczucia. Niestety po prawdopodobnie dzwignieciu ciezkich segregatorów w pracy oraz nadmiernemu sprzątaniu w domu pojawiło się krwawienie. Błagałam lekarza o to żeby powiedział, że nie potzrebuje zwolnienia lekarskiego, NIESTETY, leżenie bykiem przez kilka tygodni i zwolnienie do konca bez wiekszych wysiłków... Ciąza to nie choroba dla tych, którzy nie muszą leżeć.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -3 [5]
~Renia [2011-04-10 21:56]

To nie "wszechwiedzące babcie, ciocie i sąsiadki", uważają ciąże za chorobę tylko dzisiejsze przyszłe mamy od 1 min poczęcia zachowują się jak królewny, wokół których wszyscy powinni skakać. Pracujące są na zwolnieniach lekarski przez całą ciążę w przeciwieństwie do tych "wszechwiedzących babć , cioć i sąsiadek", które szły do pracy i z pracy trafiały rodzić. A już powrót mamy do pracy to rzecz niewyobrażalna - trauma nie do pokonania. Stowarzyszenia powstają, reportaże, audycje, akcje prowadzone 'powrót mamy do pracy" i o czym my tu mówimy? i dziwimy się, że młode kobiety nie są mile widziane jako pracownice przez pracodawcę? Skoro ciąża nie choroba, to dlaczego dziś młode kobiety zachowują się jakby były przewlekle i nieuleczalnie chore?

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~Inezka [2011-03-10 19:45]

najwazniejsze to nie spoczac na laurach
Ja od pocztaku do konca ciazy codziennie jezdzilam na rowerze, plywalam i duzo chodzilam. Ciaza nie przeszkadzla w wycieczkach, chodzeniu po gorach i podrozach. Oczywiscie swoje plany i poczynania najlepiej konsultowac z lekarzem. Jezeli sie cwiczylo przed ciaza i ciaza jest niezagrozona to mozna kontynuowac cwiczenia w trakcie ciazy takze.

odpowiedz

Szukaj w serwisie

wpisz słowo, np. ciąża

Założenie profilu i zalogowanie
się w serwisie Dzieci.pl daje
Ci możliwość dodawania zdjęć
i filmów oraz umożliwia
korzystanie z mapy miejsc
przyjaznych rodzinie. Dołącz do społeczności
szczęśliwych rodziców!

zaloguj się

Nie masz jeszcze profilu?

zalóż profil teraz

Szukaj przyjaznych miejsc

Wpisz nazwę miasta

Wybierz kategorię