O ciąży | O dzieciach | O związku

Małżeńska gra pozorów

Zanikająca otwartość poprzednie następne
Źródło: DigitalVision

Zanikająca otwartość


Angielscy badacze przeprowadzili wywiady ze 120 parami o różnym stażu. Większość osób przyznała, że najmilej wspomina początki znajomości, czyli etap randek. Wówczas zarówno kobiety, jak i mężczyźni chętnie opowiadali swoim bliskim o tym, co przeżywają, czego doświadczają… Jednak z czasem, gdy relacja z partnerem stawała się coraz poważniejsza, pojawiła się też lojalność i zaufanie. Od tej chwili otoczenie miało coraz mniej okazji dowiedzieć się, co naprawdę dzieje się „za zamkniętymi drzwiami”…

Więcej o problemach rodzinnych:

Do czego potrzebna nam psychoterapia?

 Rodzina dysfunkcyjna – znasz to?


 Kryzys macierzyński

oceń
18
6
Podziel się

Przyszli rodzice

justaaaa88

miejscowość:

NastiKlas

miejscowość:

Zobacz w innych serwisach wp

KobiecyPoradnik.pl

Opinie (44)

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

Ocena: +1 [7]
~darek [2011-08-16 08:43]

Elka masz rację bo jak liczy się z partnerem to no nie zdradza ja też jestem podczas całego badania przy żonie u ginekologa.Nie ma zdrady bo liczą się ze .

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -1 [17]
~obserwator [2010-10-02 18:17]

kiedy rozpada sie małżeństwo
to wina jest ZAWSZE po obu stronach- małżonki i teściowej

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~kiki [2012-01-26 14:13]

patrzac na cały ten tekst, jest on podszyty seksem, ładnie zescie to zakmuflowali

odpowiedz

Ocena: +6 [6]
~niusio [2011-11-28 15:51]

Kochać kogoś tylko dlatego, że ma kasę i jest miły - żałosne. W ten sposób dwoje pisanych sobie ludzi nigdy się nie spotka. Piszę tu o związkach z prawdziwego zdarzenia. Pieniądze niszczą to co powinno zaistnieć. Ludzie dobierają się jak pięść do oka, tylko dlatego że któryś z nich ma pieniądze a druga strona nie. Jednak czy pasują do siebie? Czy jedno jest uzewnętrznieniem marzeń drugiej osoby? Pomijając wszystkie te pieniądze i lans. Przecież tyle jest kobiet, które są z jakimis prosiakami, otyłymi, łysymi, brzydkimi lub w ogóle nie pasującymi do nich. Żal mi tych kobiet.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: -6 [8]
~mirka [2011-11-28 16:21]

Ja mam porządny związek i się wspaniale rozumiemy.To się zgadza lecz ja mam męża podczas badań u ginekologa i porodach na jednej z wizyt nauczył męża rozmasowania piersi po okresie by zapobiegać rakowi.Do tego jeszcze młody ginekolog zalecił prywatnie nie stosowanie tabletek antykoncepcyjnych.Jest otwarty ginekolog na nowoczesne leczenie nawet mięśniaków a usuwanie operacyjne to naprawdę ostateczność !!!. Ziołami powinno się próbować powstrzymać rozrost mięśniaka.Powinno się chodzić z mężem na wspólne badanie bo zawsze są zaproponowane lepsze metody leczenia niż samej się chodzi na badanie.A mam prawo do obecności osoby bliskiej bo pacjent decyduje a nie ginekolog o obecności osoby najbliższej.Zdarza się często niepotrzebne usuwanie PIERSI,MACICY,JAJNIKÓW!!!

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +6 [6]
~ela [2011-11-28 17:23]

Szanowalam.rozpieszczalam.itd a teraz dostalam kopniaka!Stwierdzil ze meczyl sie zemna przez18lat.Byl rozwodnikiem wiec posplacalam dlugi .ubralam ,wyposazylam warsztat .Tak pracowal ze narobil dlugow ,trzeba bylo splacic kolejny raz.W koncu wyjechal do UK.i stalo sie 1 Pani -wybaczylam ,dorobil sie i odbilo ZOSTAWIL MNIE znalazl sobie NOWSZY MODEL ZYCZE tej osobie zeby sielanka trwala dlugo .TYlko ze ten facet ma 57 lat i wiele chorob Ale mysle ze opiekunka teraz doskonala a ja mowie pa

odpowiedz

Ocena: +4 [8]
~news 2011 [2011-11-28 15:45]

Choć jestem fantastycznym facetem, to nie mam partnerki, bo większość z nich patrzy głównie na pieniądze. Szkoda... życie ucieka nam obojgu. Nie każdemu są pisane duże pieniądze - a tym bardziej udany związek z kimś,kto ma pieniądze ale reszta to sam minus.

odpowiedz

Ocena: +6 [6]
~M [2011-11-28 15:12]

...Więc trzeba być bardziej spontanicznym w związku i zachowywać się tak jak na początku znajomości... ale któraś ze stron powie, że ile można tak trwać, chciałoby się porządny związek, ale w momencie tego "porządnego" związku okazuje się to o czym tu pisze artykuł, więc wtedy dana osoba tęskni za tym co było na początku, ale jakby została w relacji tej na początku, to chciałaby żyć w tym "porządniejszym" związku i tak bez końca, nigdy nie dogodzisz, trzeba mieć osobę, która jest pewna czego chce... A dzieci, obowiązki, stres, rutyna, przyzwyczajenia powodują między innymi stan porządnego" związku, który zaczyna się nudzić po czasie... czy każdy związek musi mieć ten sam schemat... aż strach się zakochiwać, żeby nie skończyć w przeciętnym związku.

odpowiedz

Ocena: +4 [4]
~ika [2011-11-28 14:12]

myślę,że i intrnet i te ciągłe wyłuszczanie w temacie co komu się należy w związku ,analizowanie potknięć,rady forumowiczów w stylu " jaka Ty głupia zostaw go ,on nie jest Ciebie wart"potęguje w ludziach przekonanie o zaprzestaniu jakiejkolwiek walki o siebie,o związek dwojga ludzi którym często trzeba tylko uświadomić ,że warto ,że się powinno,a nie tylko widzieć rozłam i klęskę odejścia od siebie ...

odpowiedz

Ocena: +4 [4]
~doświadczona [2011-10-03 19:45]

Jeżeli narzeczony pilnuje bardziej mamuśkę niż ciebie ,radzę ci dobrze powiedz mu bye ,bye ,póki nie jest za póżno.Ona cały czas będzie nim sterować i siać niepokój w waszym małżeństwie.

odpowiedz

Ocena: +8 [10]
~libido [2011-08-16 11:38]

nastepny mit, bo mozna znakomicie zyc w zwiazku bez libido i bez ostrego seksu, bo tez z wiekiem staje sie meczacy. Wystarczy miec do siebie szacunek, czulosc , zrozumienie imozna kapitalnie zyc we dwoje jak zakochana para.

odpowiedz

Ocena: +4 [8]
~a wiem [2011-08-16 11:32]

zdrada jest wtedy, gdy partnerzy potrzebuja czulosci, milosci, akceptacji, a tej w zwiazku nie ma

odpowiedz

Ocena: +14 [14]
~wowka [2010-07-13 22:49]

9 lat chciałem ratować nasze małżeństwo
rozmowy, rozmowy i nic, teraz mam to w d..e ! Niech się ona martwi, żyjemy obok siebie, od 2 miesięcy już dojrzałem do powidzenia pa pa. niech ją nadal boli głowa itp itd

odpowiedz

pokaż 10 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +3 [7]
~lala [2011-08-16 09:17]

dobrze to jest ale przed ślubem. po ślubie koniec, finito aby ogladam sie za innymi facetami co prawda jestem troche porabana ale kreci cie tylko to czego nie masz a jak juz cos masz to po jakims czasie przestaje cie to cieszyc i tyle w temacie.

odpowiedz

Ocena: +4 [6]
~LadyKiller [2011-06-25 08:12]

Pozory to fałsz, a fałsz jest wtedy jak brakuje miłości,szacunku i zaufania.

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~julie uk [2011-01-21 13:43]

a co
jak meza boli glowa? rozwiesc sie nie rozwiode bo jak nie boli to ... hmmm

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~giza [2010-12-05 14:33]

Co ratować
Myslę ze jak cos się nie uklada to juz nie ma co ratowac szkoda czasu jak się jest obok siebie i nie ma tematow do rozmowy a poco sie męczyc lepiej sie rostac jak dolewać oliwy do ognia i sobie utrudniac zycie

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~adam [2010-07-13 22:28]

to prawda
mnosteo moich kolegow zapytanych o malzenstwo mowi, ze jest ok. a ja potem dowiaduje sie dyskretnie i okazuje sie, ze ok to bylo, piec lat temu. masakra.

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +1 [3]
~Marian [2010-10-04 10:50]

Dopiero po slubie okazuje sie ze to psychopatka
ktora mowi ze ciche dni to sa najpiekniejsze.

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~gość [2010-07-31 15:01]

kryzys w małżeństwie
u mnie przez 7 lat sielanka. Żadne z nas się nie skarżyło a tu nagle z dnia na dzień koniec. Żadnej rozmowy, ratowania związku nic!!! Ja walczę bo kocham a on?? ma to w d..e!!! a najbardziej cierpi dziecko. Jak się jest w małżeństwie i jest dziecko każda ze stron powinna dać szanse.

odpowiedz

Szukaj w serwisie

wpisz słowo, np. ciąża

Założenie profilu i zalogowanie
się w serwisie Dzieci.pl daje
Ci możliwość dodawania zdjęć
i filmów oraz umożliwia
korzystanie z mapy miejsc
przyjaznych rodzinie. Dołącz do społeczności
szczęśliwych rodziców!

zaloguj się

Nie masz jeszcze profilu?

zalóż profil teraz

Szukaj przyjaznych miejsc

Wpisz nazwę miasta

Wybierz kategorię