1/10
Aleksandra Sobocińska
Trzy pokolenia temu, dwie kreski na teście ciążowym były powodem, dla którego kobiety rezygnowały z pracy zawodowej. W dzisiejszych czasach pracująca „ciężarówka” jest zjawiskiem tak powszechnym, że nikogo już nie dziwi. W końcu większość przyszłych mam może pracować niemalże do samego rozwiązania.
TRZEBA BYŁO ...
NIE ZACHODZIĆ W CIĄŻĘ I ŚWIĘTY SPOKÓJ.
Ciężarna kobieta pracująca
A ja jestem w 4 miesiącu ciązy... niedługo zaczynam 5 miesiąc. Pracuje w sklepie spożywczym, gdzie dźwiganie i ciągły ruch to normalka. Jednak dogadałam się z pracodawcą,że mogę pracowac tak długo jak mi siły pozwolą pod warunkiem,że nie będę musiała dźwigać... no i tak też się stało... Co prawda czasami cieżko wystać 8 godzin przy kasie, lub wykładac towar w pozycji pochylonej... ale jeśli xle się poczuję to po prostu pó.jdę na zwolnienie. Dziecko przede wszystkim!
trzy pokolenia temu
kobiety pracowaly w ciazy,mama bedac w 19971 roku w 8 miesiacu ciazy pracowala w pralni wojskowej a jjak musiala isc do toalety to kierownik marudzil ze za czesto odchodzi od maszyny i normy nie wyrobi, podobnie bylo z innymi kobietami w tej pralni, wiec po co wciskaja kit ze kiedys kobiety nie pracowaly, a teraz musza bo szef jest wredny i po macierzynskim nie maja gdzie wrcvacac
co kraj to obyczaj
jestem w 7 miesiacu ciazy i nie moge pracowac zdrowie mi na to nie pozwala powiedzcie mi czy jak pujde na zwolnienie to bede miala placone bo w pracy powiedzieli mi ze przez pierwszy tydzien mi nie zaplaca przypominam ze mieszkam w uk.
O ciężarnych...
Zauważyłam, że w Polsce panuje nieuzasadniona moda pójścia na zwolnienie w ciąży. Ja mieszkam na wsi i mam dwójkę dzieci. Pracuję razem z mężem na roli i z tego utrzymujemy rodzinę. W obydwóch ciążach pracowałam do końca i nie przysługiwało mi żadne zwolnienie (bo pani doktor stwierdziła, że na zdrową ciążę nie wypisze zwolnienia mimo, że miałam ubezpieczenie) Kiedy widzę kobiety w ciąży, które idą na zwolnienie od trzeciego miesiąca ciąży i nie ma żadnej uzasadnionej przyczyny tego zwolnienia, mogłyby pracować dalej, ale po co,po prostu wykorzystują przywilej, to normalnie jestem wkurzona. Jakie nasze prawo jest nie uczciwe i nie sprawiedliwe! To znaczy, że one są inaczej w ciąży niż ja byłam??? Bardziej w ciąży, czy jak, bo nie rozumiem. A i chciałabym jeszcze dodać, że urlopu macierzyńskiego też nie miałam, bo w KRUSie nie znają takiego pojęcia. Beznadzieja...
co kraj to obyczaj
mieszkam w Uk i tutaj stanie powyzej 3 godzin czy praca na zmiany to nic dziwnego. polki robia do samego prawie konca. 7-8miesiac zanim odejda na macierzynski. nikogo to nie dziwi. a zwolnienia? tylko na specjalne wskazania medyczne. w pl? ledwo dwie kreski i juz na zwolnienia kobiety ida z lenistwa. powinni zmienic prawo i nie byloby szumu. tutaj zeby miec placony macierzynski trza na niego zapracowac sobie. a w pl? odrazu zwolnienie lekarskie bo potem macierzynski i tak sie nalezy. i nie atakujcie mnie bo sama jestem kobieta i w dodatku w ciazy. ale wlasnie uwazam tak a nie inaczej i w wcale nie dziwie sie pracodawcom polskim ze sie burza. ciaza to nie choroba i pracowac mozna. mysle ze gdyby sie chcialo pracowac to i pracodawcy by inaczej szanowali taka kobiete chociazby zmieniajac stanowisko pracy na lzejsze czy mozliwosc powrotu do pracy po macierzynskim a nie zwolnienie z pracy. a gdyby zmieniono prawo ze kobieta ma wypracowac sobie macierzynski platyny to by zmobilizowalo polki zeby jednak popracowac a nie odrazu zwolnienie lekarskie bez przyczyny za samo jestem w ciazy.
Fajnie jest na etacie
Wszyscy roztkliwiają się nad losem pracodawcy (któremu płaci ZUS) tudzież nieszczęsnej pracownicy (której płaci pracodawca), a pomyślcie o tych, które same siebie zatrudniają. Niedyspozycja w ciąży oznacza dla nich, że - nie wykonałaś zlecenia, nie przyszłaś do pracy - nie dostajesz ŻADNYCH pieniędzy. Nikt nie pyta, czy masz zwolnienie, czy nie, bo ZUS a i owszem, zapłaci, ale tyle, że panie na etacie za dwa dni pracy takie pieniądze dostają. Dodam tylko, że płacąc składki ZUS identyczne, jak osoba zatrudniona na etacie, dostająca 3,5 tysia, należy się im 1/3 kwoty, którą dostają ciężarówki na etacie. Jednak u nas jeszcze panuje komunizm w gospodarce... Kiedy pani doktor pyta mnie czy chcę zwolnienie to mówię, że nie, bo i tak wiem, że go nie wykorzystam.
Ciążą a praca
Nie ma sprawy niech mają dzieci tylko dlaczego pracodawca ma płacić za zwolnienie bo kobieta jest w ciąży ,a na koniec jeszcze urlop choć nie przepracowała ani jednego dnia np.przez osiem miesięcy. To jakaś paranoja przy sześciu pracownicach trzy w ciąży to katastrofa dla firmy.Dlaczego państwo za to nie płaci skoro tak im zależy na wysokim poziomie demografii.Wtedy kobieta nie byłaby taką zmorą dla pracodawcy i nikt by się nawet nie bał taką zatrudnić.
Jestem w połowie 8-go miesiąca ciązy i zamierzam pracowac do końca
Mam nadzieje, że bede się tak dobrze czuła jak teraz. Zostało mi już nie wiele czasu, ale ja po prostu lubię pracować i czuję, ze jestem tu potrzebna. Kobiety nie dziwcie się, że pracodawcy boją sie młodych kobiet bo te uciekaja zbyt szybko na zwolnienia czesto na cała ciązę. Robimy tym samym źle sobie nawzajem.
Praca w ciąży
To, czy kobieta powinna iść na zwolnienie lek. w ciąży zależy od wielu czynników:
-od stanu jej zdrowia ( ciąża zagrożona oczywiście jest wskazaniem do przerwania pracy_
- od rodzaju wykonywanej pracy( przy czym jedna pani wystoi w ciąży 8 godzin, a inna-nie. Sprawa indywidualna)
- od samopoczucia kobiety( jeśli się wymiotuje, boli głowa, jest się rozdrażnionym to praca staje się udręką)
Osobiście- jeśli zaszłabym w ciążę, to poszłabym na zwolnienie lek. Pracuję jako nauczycielka w gimnazjum, jest to praca bardzo stresująca, przebywam w tłumie ludzi( łatwość zarażenia się różnymi infekcjami), w hałasie, do tego muszę dźwigać różne rzeczy( tak, tak- np. głośniki, jak nagłaśniam salę na jakiś apel-koncert, keyboard, zresztą prywatny- uczę też muzyki i każdą lekcję mam w innej sali, ciężką torbę- nie tylko uczniowie mają przeładowane teczki...itp..). I niech mnie potępia , kto chce- moje zdrowie i zdrowie mojego dziecka jest ważniejsze.
prosze o rady
duzo jest porad dla pracujacych w biurze ale co maja zrobic kobiety ktore musze byc w pracy caly czas na nogach nie chca lub nie moga pojsc na zwolnienie.
HELP
Tylu internautow sie wypowiada ale na moje pytanie nikt nie potrafi odopwidziec. Co ma zrobic kobiet ktora musi w pracy stac i dzwigac ciezkie rzeczy? Tyle kobiet pisze ze do konca ciazy bedzie pracowac ja tez chce ale jak mam tego dokonac. pracuje w magazynie na zmiany no i trzeba byc super sprawnym fizycznie aby dac rade udzwignac ciezary
:)
Jestem w ciąży mam 31 lat ... pracuję i zamierzam pracować do końca!! Przecież ciąża to nie choroba!!!!
pracuj i iesz się z nowego życia
zgadzam się w 100 % z autorką mieszkam i pracuje w U.K jestem w 25 tygodniu ciąży...ciąża to trudny,ale zarazem najpiękniejsze doswiadczenie życiowe niestety większkość kobieiet na siłę stara sie udowodnić,że to choroba pozdrawiam wszystkie mamy...
Trzy pokolenia temu
nie sprzedawano w Polsce testow ciazowych
Kobieta ciężarna, mieszkajaca w UK ,martwi sie o prawo
kobiet do spokojnego donoszenia i urodzenia dziecka w Polsce.Moją żone nie zajmuje macierzyństwo kobiet w UK,ma inne problemy.
ciaza a praca fizyczna
to zalezy od charakteru pracy. trudno w ciazy wystac w pracy 8 godzin. Dla lekarza ni ewazne czy pracujesz ale wazne jest to jaki charakter ma twoja praca
przyszle mamy wsciekle samice
czytajac komenty z serii 'co kraj to obyczaj' odechciewa sie byc w ciazy, odechciewa sie przyznawac do tego, ze jest sie polakiem i zaczyna sie zastanawiac jakie czynniki warunkuja tak wysoki poziom agresji u kobiet w ciazy...
ciąża a praca
moja fryzjerka pracowała całą ciążę, teraz ma malego dzidziusia, niedługo wraca do pracy, podziwiam jej upór, motywację i sile:)
do EWKI! napisalam ze w UK jesli naprawde jest z ciaza nie tak owszem idzie sie na zwolnienie i macierzynski z urzedu te placa. albo zawieszaja cie za pelna wyplata i siedzisz w domu. roznica polega na tym ze tylko jezeli naprawde cos jest zle a nie jak w Pl z lenistwa 2 kreski na tescie i zwolnienie zaraz. a ze twoj brat wrocil z Uk i tak negatywnie sie wypowiadasz to moze wlasnie on byl takim zapozyczonym nieudacznikeim i dlatego wrocil do Pl. bo ja jestem 4 lata i nie mam czego sie wstydzic. zyje mi sie lepiej i ani zapozyczona nie jestem i nie mam do czego sie przyznawac ze sie nie udalo. wrecz przeciwnie. zyje w kraju gdzie obie strony sie szanuje nawzajem a nie gdziepo macierzynskim pracodawca wrecza zwolnienie w pracy. i nie dziwie skoro skoro ciezarne leca w kulki.
wpisz słowo, np. ciąża
Założenie profilu i zalogowanie
się w serwisie Dzieci.pl daje
Ci możliwość dodawania zdjęć
i filmów oraz umożliwia
korzystanie z mapy miejsc
przyjaznych rodzinie.
Dołącz do społeczności
szczęśliwych rodziców!
Nie masz jeszcze profilu?