FAS to płodowy zespól alkoholowy!! Drogie mamy nie pijcie alkoholu w ciąży, to grozi kalectwem Waszych dzieci!!! Żadna dawka alkoholu nie jest bezpieczna nie ma takiej dawki alkoholu. Kazda może zaszkodzić Twojemu dziecku i spowodować, że do końca życia będziesz żyła z winą i piętnem tego, że raz wypiłaś kieliszek wina!!!! To nie żart. Dziecko z FAS już do końca życia będzie dzieckiem, dorosłe będzie i tak zachowywało się jak dziecko. Chcesz tego uniknać? NIE PIJ ALKOHOLU!!! NAwet jeśli lekarz pozwoli ci od czasu do czasu wypić kieliszek wina. Niektórzy z lekarzy nie mają pojęcia co to jest FAS. dlatego nie zdają sobie sprawy, co możę spowodować jeden. JEDEN tylko JEDEN kieliszek wina czy piwa.
Mężczyzno! nie pij 3 miesiace prze poczęciem, bo materiał genetyczny bedzie popsuty jesli wypijesz alkohol i dojdzie do zaplodnienia. CZy chcesz by Twoje dziecko było upośledzone? Jesli nie, daj spokój z alkoholem.
W CYKLU REGULARNYM TYLKO W 11 DNIU ZAWSZE CÓRKA 100% METODA POLECONA PRZEZ KOLĘŻANKĘ SPRAWDZIŁA SIĘ W 10O% MAM CÓRKĘ I MOJE KOLEŻANKI PO ZASTOSOWANIU SIĘ DO TEGO TEŻ.
czy ja wiem ze to pewne moja bratowa ma 3 córki w 17 dniu cyklu a ja mam 2 chłopców 13 dzien cyklu
Taa... masz rację ! Bo w dni parzyste to idzie z prawego jajka, a w nieparzyste z lewego...
hmmm, cos nie tak... Moja malzowina ma regularne cykle, do stosunku doszlo w 11 dc wg testu owulacyjnego - to byl ten moment i urodzi nam sie synek...
no to super,pieprzycie siee wszyscy tylko raz na miesiąc żeby trafić? bo my mamy synka,nie mam pojecia kiedy go zrobiliśmy,jedno jest pewne-że w trakcie 3 tygodniowej podróży po Balkanach,kiedy mieliśmy gdzieś owulacje i kalendarz,za to cieszyliśmy się sobą. A synek jest super,córeczka też byłaby super,co za różnica,ludzie opamiętajcie się
metoda szamana.
A może jeszcze kolor włośów i wzrost można ustawić?
Dla każdej normalnej mamy obojętnie co bedzie miała, oby zdrowe dziecko... oby wszystko było ok...
a TUTAJ WYBÓR PŁCI...
Co jeszcze wymyślą?
a jak nie bedzie zdrowe to co - na smietnik? Oj, katolicki narodzie zacznijze ufac wyrokom boskim a nie jakies metody i zdrowe dzieci. Bedzie i tak jak Bog zechce a wy mozecie sie co najwyzej modlic.
rozmawia dwóch facetów,co wezme sie to dziecko.a ja 3lata robie i nic.pokaż pan ten interes,pokażał jezyk....al//
pleciecie bzdury-nasieniolodzy wypowiadający się na ten temat głoszą że plemniki nie różnią się ruchliwością ani żywotnością. Jedynie laboratoryjnie można odróżnić plemniki przenoszące chromosom X lubY. Długść wiązki w podczerwieni.
Nasieniolodzy???? ło matko! a co to za stwory???? :P
zabawne, ze tym którzy celowali i trafili, wydaje się, że to dzięki stosowanym metodom. Nie bierzecie pod uwagę zwyklego szczęścia? Szanse sa zawsze takie same dla wszytskich i wynosza 50%! ;)
nie moge zajsc w ciaze
A mi się sprawdziło. Koleżankom w pracy też, planowałyśmy ciążę więc jeśli miałyśmy już synów to sprobowałyśmy metody i się udało. Czy to jest na 100 % - tego nie wiem, nam się udało. Do owulacji - córka, po owulacji -syn. Ale w dniu owulacji lepiej uważać, bo jeśli owulacjia nastąpi np rano, to wieczorem już jest praktycznie po. Najlepiej spróbować dzień przed owulacją na dziewczynkę, dzień po na synka. W dniu owulacji dać sobie spokój - dla pewności. Może ktoś powie, że nie ważne jaka płeć, oby tylko wszystko poszło szczęśliwie. Niby to jest najważniejsze, ale pamiętam radość kiedy miałam już syna ,a potem ur córkę. Jeśli już się ma dziecko, można spróbować, a jak się nie uda, to nic nie szkodzi, oby tylko wszystko było ok.
całkowicie sie zgadzam z twoją wypowiedzią
Tez sie z tym zgadzam! Tak planowalismy 28 lat temu i potem tez! Udalo sie! Najpierw byl syn a potem corka ta sama metoda zaplanowane! Przeczytalam to kiedys w mlodym wieku w ksiazce jakiejs i zastosowalam te metode- sprawdzila sie w 100 % Dobrze jak jest regularna miesiaczka to latwiej! I ten dzien przed lub po jest b, wazny, wiec lepiej przezornie albo przywczesnie (dziewczynka), albo pozniej po owulacji (chlopiec) Srodek sobie darowac, najwyzej zaczekac do nastepnego miesiaca! Ale warto!
Ma to co piszesz ma swoje naukowe uzasadnienie. Plemniki z chromosomem Y (odpowiada za płeć męską) są szybsze ale mniej żywotne i szybciej giną, prędzej docierają do jajowodu i jeśli po owulacji jest tam komórka jajowa, to ją zaplemni najlepszy "sprinter" i będzie chłopczyk, pleminiki z chromosomem X zaś jeśli nie ma jeszcze w jajowodzie komórki jajowej (przed owulacją) jako bardziej żywotne skuteczniej zaplemnią komórkę jajową i będzie "dziewuszka". Ot i cała tajemnica.:-) Gdy kobieta chce mieć dziecko to prowokuje faceta, gdy wzrasta poziom estrogenów przed owulacją i z tego rodzą się najczęściej dziewczynki, ale gdy unika ciąży i "odstawia" faceta na parę dni, ten w końcu bombardowany jej feromonam, do niej się w końcu "dobierze" i zmajstruje jej synka. A tak a'porops płci to pamiętam wiele lat temu stałem pod szpitalem i przez okno rozmawiałem z żoną. Nagle ta mówi mi, abym się obejrzał. Patrzę a idzie nawalony jak stodoła po ziwach gostek. Podchodzi i bełkocze "Może pani pop.. pop..rosić siostre", żona tylko się odwróciła i po chwili w oknie pojawiła się głowa położnej. "Może mi pani po..wiedz...ieć czy moja żo...na już uro... dziła"? A jak się pan nazywa ? ... (Chwilę się gostek zastanawia.....) "Piotr...owski, Piotr...owska":-) "Zaraz sprawdzę" rzuca połozna i znika. Po chwili pojawia się w oknie i mówi : "Tak, urodziła. Ma pan córkę! :-) A na to gostek :"ku....a mać znowu córka !!! a powiedział to z takim żalem jakby już w domu maił ich kilka..... :-)
Ma to co piszesz ma swoje naukowe uzasadnienie. Plemniki z chromosomem Y (odpowiada za płeć męską) są szybsze ale mniej żywotne i szybciej giną, prędzej docierają do jajowodu i jeśli po owulacji jest tam komórka jajowa, to ją zaplemni najlepszy "sprinter" i będzie chłopczyk, plemniki z chromosomem X zaś jeśli nie ma jeszcze w jajowodzie komórki jajowej (przed owulacją) jako bardziej żywotne skuteczniej zaplemnią komórkę jajową i będzie "dziewuszka". Ot i cała tajemnica.:-) Gdy kobieta chce mieć dziecko to prowokuje faceta, gdy wzrasta poziom estrogenów przed owulacją i z tego rodzą się najczęściej dziewczynki, ale gdy unika ciąży i "odstawia" faceta na parę dni, ten w końcu bombardowany jej feromonami, do niej się w końcu "dobierze" i zmajstruje jej synka. A tak a'porops płci to pamiętam wiele lat temu stałem pod szpitalem i przez okno rozmawiałem z żoną. Nagle ta mówi mi, abym się obejrzał. Patrzę a idzie nawalony jak stodoła po ziwach gostek. Podchodzi i bełkocze "Może pani pop.. pop..rosić siostre", żona tylko się odwróciła i po chwili w oknie pojawiła się głowa położnej. "Może mi pani po..wiedz...ieć czy moja żo...na już uro... dziła"? A jak się pan nazywa ? ... (Chwilę się gostek zastanawia.....) "Piotr...owski, Piotr...owska":-) "Zaraz sprawdzę" rzuca połozna i znika. Po chwili pojawia się w oknie i mówi : "Tak, urodziła. Ma pan córkę! :-) A na to gostek :"ku....a mać znowu córka !!! a powiedział to z takim żalem jakby już w domu maił ich kilka..... :-)
To czyt trafi się chłopieć lub dziewczynka zależy tylko od plemnika. Są dwa rodzaje plemników, te które posiadają chromosom X i te co mają chromosom Y.
Nie ma żadnej metody, ani diety dla kobiet która zmienia cudownie płeć dziecka!! Płeć dziecka ustalona jest już na zawsze gdy plemnik zapłodni komórkę jajową.
Oczywiście są pewne tricki. I nie ma tu mowy o diecie dla kobiet, raczej dla mężczyzn by produkowali więcej plemników z chromosomem X lub Y. Taka dieta raczej jest nie znana.
Drugi trick, współżycie na ileś tam dni przed okresem. Plemniki różnią się wagą i siłą. Te z chromosomem X są ciężkie i toporne, wolniej pływają ale dłużej żyją. Te z chromosomem Y są nieco lżejsze, szybsze, ale krócej żyją. Jeśli stosunek odbywa się tuż przed owulacją to plemniki Y dopłyną szybciej i niż X i będzie chłopak. Jest stosunek odbył się na powiedzmy 4 dni przed owulacją, to prawdopodobnie przeżyją silniejsze plemniki X i będzie kobieta. Ale żadna tam ustalenia nie dają 100% szansy, ani nie są potwierdzone.
Płeć dziecka to czysta loteria.
a ja się zgadzam z tym co tu jest napisane, nam się udało i mamy dziewczynkę. Teraz bedziemy planować chłopczyka :-)
zgadzam sie, przecież zaplanowanie płci jest już dziś pewne w 99 proc. tylko mało kto rozpowszechnia naturalne planowanie rodziny gdyż jest darmowe i może dlatego że przyją je również kościół katolicki. Sam osobiście zaplanowalem z żoną dwie córeczki a za pięc lat chcemy chlopca.
a jak pan zaplanował te córeczki????? bo ja jestem na etapie planowania.
sód i potas... a nie: w sól i potas
J mam synka ale chcialabym miec dziewczynke ,moze poslucham twojej rady pozdrawiam
..dzialu na ciaza.pl....
W latach osiemdziesiątych czytałem badania amerykańskie na ten temat.Twierdzili że przed seks jakiś czas przed okresem u kobiety powoduje że rodzi się ok 84% chłopców a po okresie 86% dziewczynek na 100.Posłuchałem i w 1986 roku urodziła mi się córka tak jak chciałem.Może coś w tym jest.
polecam chiński kalendarz + metoda Tenendo , nam udało się zaplanować córcię :)
POWODZENIA
Trzeba jeszcze wziąć pod uwagę predyspozycje rodzinne. Mój pradziadek miał 6 córek i 1 syna. Ów syn a mój dziadek miał 3 synów i 1 córkę, a każdy z synów ma po dwie córki. Zawszę zastanawiałam się po ilu próbach wyszedłby któremuś syn?? ;) Ja jak narazie mam tylko syna, ale w rodzinie mojego męża głównie chłopcy się rodzili, wiec może dlatego. Moja intuicja mi podpowiada że jak mój synuś urośnie i wda się w moją rodzinę to będę mieć same wnuczki ;)
Że jeśli większą chuć przejawia partner, to będzie dziewczynka, jeśli partnerka - będzie chłopiec. Ot! Taka mądrość prostego człowieka. Jak się nad tym zastanowić, to jest to nie bez racji. U mnie było akurat na odwrót, ale może niewłaściwie oczytałam nasze chucie:)
wpisz słowo, np. ciąża
Założenie profilu i zalogowanie
się w serwisie Dzieci.pl daje
Ci możliwość dodawania zdjęć
i filmów oraz umożliwia
korzystanie z mapy miejsc
przyjaznych rodzinie.
Dołącz do społeczności
szczęśliwych rodziców!
Nie masz jeszcze profilu?
Dołącz do Grup wsparcia i opowiedz o tym, co cię trapi. Tu znajdziesz pomoc i wsparcie
Ciąża tydzień po tygodniu
Rozwój dziecka